----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Na tę informację czekali fani motoryzacji z całego świata. W lipcu powróci Chicago Auto Show – będzie to pierwsza duża impreza od początku pandemii zorganizowana w Wietrznym Mieście. Burmistrz Lori Lightfoot powiedziała, że być może będzie to też wydarzenie symboliczne - otwierające nowy, popandemiczny rozdział.

Powrót jednego z największych wydarzeń w kraju i na świecie ogłosili wspólnie – gubernator Pritzker i burmistrz Lightfoot. Ubiegłoroczne Chicago Auto Show odbyło się McCormick Place bez przeszkód, zaledwie miesiąc przed wejściem w życie szeregu restrykcji związanych z rozwojem epidemii. Centrum wystawiennicze zostało zamknięte miesiąc później, a wszystko wskazuje na to, że w lipcu tego roku nastąpi wielki powrót.

„Będziemy jednym z pierwszych miast, które jako pierwsze w kraju zostanie ponownie otwarte, oczywiście z zachowaniem wszystkich wymogów sanitarnych” - powiedziała Lightfoot. Wiadomo już, że impreza odbędzie się w dniach od 15 do 19 lipca - potrwa więc krócej niż zazwyczaj, ale zorganizowana zostanie tradycyjnie w chicagowskim McCormick Place. Gubernator JB Pritzker powiedział, że ponowne otwarcie centrum kongresowego na konwencje to milowy krok zmierzający do wyjścia z okresu pandemii.

„Od 1901 roku Chicago Auto Show przynosi zadowolenie i emocje do naszego miasta. Tak wielu z nas przywiozło swoje rodziny na Auto Show, przeprowadziliśmy tutaj testy samochodów, patrzyliśmy w przyszłość i wyobraziliśmy sobie radość z jazdy kolejnym fajnym samochodem koncepcyjnym. Cała radość wróciła, a ja nie mogę się doczekać – powiedział gubernator.

Impreza się odbędzie, ale mimo wszystko będzie inna niż dotychczas. Po raz pierwszy zostanie przeniesiona częściowo na zewnątrz centrum. Jazdy próbne autami testowymi będą przeprowadzane wzdłuż Indiana Avenue i innych ulic otaczających McCormick Place. Organizatorzy Auto Show starają się też o pozwolenie na organizację wieczornego festiwalu ulicznego, w trakcie którego będzie można spróbować lokalnego jedzenia i pooglądać nowe, koncepcyjne auta osobowe i ciężarowe.  

Na odwiedzających też czekają duże zmiany. Wszystkie bilety muszą być zakupione online, a godziny wejścia będą przesunięte w czasie, aby ograniczyć kolejki. Maseczki będą wymagane przez cały czas. Goście zostaną poddani skanowaniu temperatury ciała. Liczba osób, która będzie mogła jednocześnie uczestniczyć w wydarzeniu została ograniczona do 10,000, a każda z nich będzie musiała wypełnić przed wejściem na teren obiektu specjalną ankietę medyczną.

Zarówno władze stanowe, jak i miejskie mają nadzieję, że po Chicago Auto Show będzie można ogłosić reaktywację kolejnych miejskich imprez o charakterze ponadregionalnym, takich jak m.in. Lollapalooza czy Air & Water Show. Przypomnijmy, że burmistrz Lightfoot wyznaczyła sobie za cel pełne otwarcie Chicago do 4 lipca tego roku.

fk