1.7 miliarda na monitorowanie wariantów koronawirusa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Administracja prezydenta Joe Bidena w przyszłym miesiącu przeznaczy 1.7 miliarda dolarów dla Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom oraz władz lokalnych i stanowych, aby wykrywać i monitorować pojawiające się w Stanach Zjednoczonych odmiany koronawirusa. Już teraz bardziej zaraźliwy wariant B.1.1.7 z Wielkiej Brytanii staje się dominującym szczepem w kraju, powodując gwałtowny wzrost nowych przypadków.

Stany Zjednoczone działają trochę na ślepo w wyścigu między programem szczepień a rozprzestrzenianiem się nowych wariantów koronawirusa, które mogą potencjalnie wywołać nowy wzrost zachorowań w całym kraju i zmniejszyć skuteczność szczepionek. Amerykańscy urzędnicy ds. zdrowia publicznego operowali niekompletnymi danymi z powodu nieodpowiednego systemu nadzoru genomu wirusa, co ma się zmienić dzięki nowym środkom.

1 miliard dolarów z ustawy pomocowej wartej 1.9 biliona trafi do CDC, stanów i miast w celu wzmocnienia ich obecnych wysiłków w zakresie monitorowania wirusa.

„Naszym celem jest jak najszybsze uwolnienie tych pieniędzy, aby pomóc stanom w zapewnieniu zasobów niezbędnych do rozszerzenia ich własnych możliwości sekwencjonowania” – powiedziała Carole Johnson, koordynator ds. testów Covid-19 w Białym Domu.

Dodatkowe środki zostaną przeznaczone na długoterminowe inicjatywy, w tym 400 milionów dolarów na utworzenie „Innovative Centers of Excellence in Genomic Epidemology”, które będą współpracować ze stanowymi wydziałami zdrowia i instytucjami akademickimi. Kolejne 300 milionów dolarów zostanie przeznaczone na budowę „krajowej infrastruktury bioinformatycznej”, aby poradzić sobie z zalewem danych.

Przed epidemią koronawirusa sekwencjonowanie genomu wirusów w Stanach Zjednoczonych miało na celu głównie śledzenie chorób przenoszonych przez żywność. Znaczenie sekwencjonowania genomu jest „lekcją wyniesioną z pandemii Covid-19” – powiedziała Johnson, dodając, że pandemia zmusiła amerykański system do dostosowania się do nowych warunków, a fundusze zatwierdzone przez Kongres powinny umożliwić stworzenie nowoczesnej infrastruktury naukowej.

„Dotyczy to zarówno dnia dzisiejszego, jak i budowania w perspektywie długoterminowej. Dzisiejsza inwestycja ma na celu pomóc nam w walce z Covid, ale także w opracowaniu sposobu, jak instytucje zdrowia publicznego będą zwalczać wszelkiego rodzaju epidemie w przyszłości”.

Kiedy po raz pierwszy pojawił się wariant z Wielkiej Brytanii, system monitorowania wirusów w Stanach Zjednoczonych był żałośnie niedofinansowany, zwłaszcza w porównaniu z innymi krajami. Eksperci ds. zdrowia z zadowoleniem przyjęli wiadomość o przeznaczeniu środków.

„Plan Bidena ma sens i jest praktyczny” – stwierdził Scott Becker, dyrektor wykonawczy Association of Public Health Laboratories. „Nie tylko zwiększa możliwości nadzoru, ale także dąży do budowania partnerstwa między sektorami w celu wspierania innowacji, abyśmy mogli dotrzymać kroku nauce i technologii”.

Naród potrzebuje „krajowej strategii sekwencjonowania kierowanej przez CDC” – zgadza się David Relman, mikrobiolog z Uniwersytetu Stanforda – „gdzie pytania są definiowane na poziomie krajowym, zadawanie pytań koordynowane na poziomie stanowym, a dane ze stanów zintegrowane w sposób strategiczny”.

Ważne jest, aby tego rodzaju wysiłki nadal otrzymywały wsparcie w przyszłości – zauważa Jennifer Nuzzo, naukowiec z Johns Hopkins Center for Health Security.

„Aby to zadziałało, potrzebne będzie stale finansowanie. Martwię się budową infrastruktury za pomocą funduszy ratunkowych. Wielokrotnie widzieliśmy, że to wymaga trwałych inwestycji”.

jm