Druga praca wyróżniona w naszym konkursie
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Kwarantanna spadła na nas jak grom z jasnego nieba, myślę, że można przytoczyć to porównanie. Jak pewno na wszystkich.

Na początku dzieciaki były przeszczęśliwe, co jednak szybko zostało zweryfikowane, gdy musiały zmierzyć się z rzeczywistością i otworzyć swoje chromebooki i zacząć uczyć się same. Zdyscyplinować się do swoistej samo nauki jest trudne, a zwłaszcza u nas, gdzie liczba chromebooków jest niewspółmierna z liczbą potrzebujących. Nie muszę z pewnością wyjaśniać dosadnie, jakie formy są u nas stosowane, aby mieć w posiadaniu narzędzie nauki i na pewno nie są to tak niewinne zabawy, jak rzucania się poduszkami. Ale zdarzają się i pokojowe momenty, zwłaszcza gdy serwowane jest „bardzo zdrowe” danie i śmieszne sytuacje, dzięki którym jeszcze potrafimy się śmiać. Niektóre uwieczniłam na zdjęciach, wracam do nich i się uśmiecham. W rodzinie siła. Damy radę. Bo jak nie my, to kto?

Anna Plewa