----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Nowy rok szkolny w USA ruszył pełną parą. Do nauki w klasach wróciły dzieci oraz nauczyciele. Wśród tych ostatnich jest także Jill Biden, która po miesiącach zdalnego prowadzenia zajęć, wraca do sali wykładowej w Northern Virginia Community College. Od 2009 roku pracuje tam jako wykładowca języka angielskiego.

Po ponad roku zdalnego nauczania wymuszonego przez pandemię koronawirusa pierwsza dama z radością oczekiwała na spotkanie ze swoimi studentami. „Są pewne rzeczy, których po prostu nie można zastąpić i nie mogę się doczekać powrotu do klasy” – powiedziała niedawno w wywiadzie dla magazynu Good Housekeeping.

Studenci uczęszczający na zajęcia dr Biden będą uczyć się poprzez model hybrydowy, a co najmniej połowa zajęć będzie odbywać się na salach wykładowych. Wszyscy są zobowiązani do noszenia masek i utrzymywania dystansu społecznego.

"Gdy jesienią wrócimy do klas, będziemy musieli zadbać o to, by nasze szkoły były bezpieczne i otwarte"- napisała Jill Biden w publikacji dla magazynu Time w zeszłym tygodniu. "Musimy pamiętać, że naszym wrogiem jest wirus, a nie my nawzajem".

Jill Biden jest doktorem nauk humanistycznych, a jej cała kariera zawodowa związana jest ze światem nauki. Studiowała na University of Delaware, West Chester University oraz Villanova University. Od ponad 10 lat jest profesorem – wykładowcą akademickim na Northern Virginia Community College. Tuż po wygranej Joe Bidena zapowiedziała, ze nie porzuci kariery dydaktycznej. Kształciła również w czasie, kiedy Biden był wiceprezydentem. Oprócz kariery dydaktycznej, Jill Biden od lat wspiera różnego rodzaju akcje charytatywne i społeczne.

Pracująca pierwsza dama to "wielka sprawa" – uważa Tammy Vigil, profesor komunikacji z Boston University, autorka książek o Michelle Obama i Melanii Trump. Choć niektóre z pierwszych dam, w tym Laura Bush i Michelle Obama, robiły kariery zawodowe zanim mężowie wygrali wybory prezydenckie, podczas urzędowania w Białym Domu postanowiły skupić się na rodzinie i działalności dobroczynnej.  

monitor