Najlepsi wędkarze, myśliwi i strzelcy
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Blisko 500 osób uczestniczyło w dorocznym Balu Wędkarskim zorganizowanym przez najstarszy polonijny klub wędkarsko-myśliwski – „Polish Fishing and Hunting Club”. Piętnastego lutego w sali bankietowej Allegra odbyło się podsumowanie sezonu i wręczenie nagród dla najlepszych wędkarzy, myśliwych i klubowych strzelców.

Mistrzem wśród wędkarzy został Janusz Małek, przed Janem Dąbrowskim i Włodzimierzem Gancarzem. Laur pierwszeństwa wśród klubowych amatorów wędkowania przyznawany jest za najlepsze miejsce w rocznym rankingu uwzględniającym rodzaj, ilość i wielkość złowionych ryb. Miano najlepszych myśliwych w 2019 roku zdobyli panowie: Jacek Krzysztofczyk, Paweł Frankiewicz i Jerzy Tomczyk. Najlepszym klubowym strzelcem, również w stanie Illinois, został Zbigniew Kossakowski, a specjalną nagrodę za wieloletnie sponsorowanie klubowych imprez odebrał Adam Kasprzyk. Trofea zwycięzcom wręczali: honorowy prezes Bogdan Olejniczak, prezes Jacek Sokołowski oraz wiceprezesi odpowiedzialni za sprawy wędkarskie i myśliwskie – Jan Dąbrowski i Stanisław Kiersznowski.

Witając przybyłych na galę gości prezes klubu Jacek Sokołowski podziękował za liczne przybycie członkom klubu, sympatykom oraz gościom z wielu zaprzyjaźnionych z klubem organizacji. ”Mieliśmy to szczęście, że 474 osoby przybyły na nasz bal, za co serdecznie wszystkim dziękuję. Gratuluję sukcesów nagrodzonym dzisiaj kolegom i zapraszam wszystkich, którzy kochają przyrodę i spędzanie czasu na wolnym powietrzu, z dala od komputerów i tego wszechogarniającego nas elektronicznego zniewolenia, do udziału w organizowanych przez nasz klub imprezach”.

Do najważniejszych zawodów i spotkań nad wodą prezes zaliczył czerwcowe zawody dla najmłodszych, w których rokrocznie uczestniczy około 150 dzieci w różnym wieku wraz z rodzicami i opiekunami. Bardzo często są to maluchy, które po raz pierwszy trzymają wędkę w ręku. W ostatnich latach dzięki hojnym sponsorom wszystkie dzieci otrzymywały nagrody. Wszystkim jest serwowany bezpłatny posiłek i napoje. Jak zgodnie podkreślają organizatorzy zawodów „Fishing Derby for Children” oraz rodzice, jest to wspaniała okazja, żeby oderwać dzieci od komputerów i gier na telefonach komórkowych.

Na balu byli obecni członkowie Klubu Strzelectwa Parkurowego, reprezentanci dyscypliny polegającej na strzelaniu do rzutków z broni śrutowej oraz kulowej do tarczy. „Na mistrzostwach świata strzelamy do 200 rzutków. Przez cztery dni po 50 rzutków dziennie w różnych ustawieniach. Strzela się pojedyncze rzutki, seriami z różnych odległości i ustawień. Jest to bardzo wymagająca i trudna konkurencja. Są rzutki, że aby zaliczyć trafienie, trzeba zrobić kilkumetrowe wyprzedzenie. W ubiegłorocznych mistrzostwa świata reprezentowaliśmy Polskę, która po raz pierwszy uczestniczyła w tych zawodach. Było nas 28 zawodników. Na 1,200 strzelających udało nam się wywalczyć czwarte miejsce” – powiedział prezes Marek Garbarz. W gronie uczestników sobotniego balu obecni byli także przedstawiciele klubu Hubertus, którego prezes Wacław Ustupski jest znanym na świecie kolekcjonerem polskiej broni i inicjatorem akcji pomocy charytatywnej dla polskich weteranów. „Wspólnie z kolegami z innych klubów udało nam się zebrać kwotę 3,600 dolarów, które w ubiegłym roku przekazaliśmy dla ośmiu kombatantów. Najstarszy pan, obrońca Modlina, miał 100 lat”.

W najbliższą niedzielę klub zaprasza myśliwych i strzelców na Puchar Zimy. Zawody odbędą się na strzelnicy Downers Grove Sportmen’s Club w miejscowości Morris przy 4700 West Old Stage Rd. Sezon wędkarski natomiast zainaugurują zawody łowienia pod lodem, które odbędą się na akwenie Green Bay już za dwa tygodnie. Przed czerwcowymi zawodami dla dzieci planowany jest wyjazd na łowienie sandaczy w Ohio, a następnie wrześniowe zawody na jeziorze Delavan. Sezon zakończy polowanie na bażanty oraz spotkanie opłatkowe.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak