----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

03 września 2026

Udostępnij znajomym:

Do Święta Dziękczynienia pozostało jeszcze około trzech miesięcy, a do Bożego Narodzenia niewiele ponad 100 dni. Osoby planujące świąteczne podróże samolotem nie powinny jednak zbyt długo zwlekać z zakupem biletów. W tym roku tradycyjne zasady dotyczące najlepszego terminu rezerwacji mogą się nie sprawdzić.

Dotychczas podróżnym radzono, aby bilety na loty krajowe kupowali miesiąc lub dwa przed wylotem. W przypadku tras międzynarodowych poszukiwania najkorzystniejszych ofert należało rozpoczynać od trzech do sześciu miesięcy wcześniej.

Clint Henderson, ekspert serwisu The Points Guy, przekonuje jednak, że w obecnej sytuacji czekanie może oznaczać wyższe wydatki. Rosnące ceny paliwa lotniczego sprawiają, że przewoźnicy podnoszą ceny biletów i opłaty za bagaż, a niektórzy wprowadzają również dodatkowe opłaty paliwowe.

Ceny już są wyższe niż przed rokiem

Analiza przeprowadzona przez The Points Guy i Points Path wykazała, że bilety na krajowe loty w okresie Święta Dziękczynienia są obecnie niemal o 13 proc. droższe niż przed rokiem. W przypadku podróży w okresie Bożego Narodzenia i Nowego Roku ceny wzrosły o około 18 proc. Loty międzynarodowe w tym terminie kosztują średnio o 19 proc. więcej.

Zdaniem ekspertów osoby planujące podróż na Święto Dziękczynienia powinny kupić bilety jak najszybciej, najlepiej nie później niż w weekend Labor Day. Dane z ubiegłego roku wskazują, że ceny takich połączeń rosły od lipca, a największy skok nastąpił w połowie września.

Czekanie na tańsze bilety przed Bożym Narodzeniem i Nowym Rokiem również może być ryzykowne. W poprzednim sezonie ceny od początku utrzymywały się na wysokim poziomie, a późniejsze rezerwowanie nie przynosiło podróżnym większych oszczędności.

Jeżeli cena biletu spadnie już po dokonaniu zakupu, pasażer może w wielu przypadkach anulować rezerwację i kupić ten sam lot ponownie. Różnica jest zazwyczaj zwracana w formie kredytu do wykorzystania przy kolejnej podróży. Możliwość ta przeważnie nie obejmuje jednak najtańszych taryf typu basic economy, które podlegają bardziej restrykcyjnym zasadom.

Osoby, które nie są jeszcze gotowe do zakupu, mogą ustawić powiadomienia o zmianach cen, między innymi w Google Flights. Narzędzia do monitorowania taryf pozwalają obserwować wybrane połączenia i reagować, gdy cena spadnie lub zacznie szybko rosnąć.

W okresie świątecznym najwięcej zapłacą osoby wybierające się do popularnych miejsc wypoczynkowych. Dotyczy to zarówno ośrodków narciarskich, takich jak Aspen i Vail w Kolorado, Big Sky w Montanie, Sun Valley w Idaho czy Jackson Hole w Wyoming, jak również tropikalnych kierunków na Hawajach, w tym Maui, Kauai i Honolulu.

Jednym ze sposobów na obniżenie kosztów może być wybór lotu z przesiadką. Największe oszczędności mogą wymagać jednak spędzenia na lotnisku nawet kilku dodatkowych godzin. Podróżni mogą również wykorzystać zgromadzone punkty lub mile albo porównać pakiety obejmujące jednocześnie przelot, hotel i wynajem samochodu.

Na wyraźny spadek cen biletów w najbliższych miesiącach trudno liczyć także poza okresem świątecznym. Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych przewiduje, że średnia cena paliwa lotniczego wyniesie w 2026 roku 152 dolary za baryłkę, czyli niemal o 70 proc. więcej niż w 2025 roku. Łączne wydatki przewoźników na paliwo mogą wzrosnąć z 252 do 350 miliardów dolarów.

Wysokie koszty paliwa nie są jedynym czynnikiem wpływającym na ceny. Ograniczony wybór połączeń i mniejsza konkurencja między przewoźnikami zmniejszają presję na obniżanie taryf. Nawet jeśli sytuacja na rynku energii się uspokoi, nie ma więc gwarancji, że linie lotnicze szybko obniżą ceny.

----- Reklama -----

POLONER 950 X 300

----- Reklama -----

POLONER 950 X 300

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor