Gubernator Illinois J.B. Pritzker w uszczypliwy sposób odpowiedział na decyzję prezydenta Donalda Trumpa dotyczącą zmiany nazwy Lake Ontario na „Lake America”. W opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie zasugerował, że skoro można zmieniać znane nazwy, nową powinna otrzymać również Trump Tower w Chicago.
Pritzker zamieścił w czwartek na platformie X zdjęcie charakterystycznego wieżowca stojącego nad Chicago River. Widoczny na budynku napis „TRUMP” został na grafice przekreślony, a nad nim pojawiło się imię „NATALIE”.
„ZE SKUTKIEM NATYCHMIASTOWYM: Trump Tower zmienia nazwę na NATALIE TOWER!” – napisał gubernator, nawiązując do sformułowania użytego wcześniej przez Biały Dom.
Oczywiście wpis Pritzkera nie oznacza rzeczywistej zmiany nazwy budynku. Była to polityczna uszczypliwość skierowana pod adresem prezydenta i reakcja na jego decyzję dotyczącą Lake Ontario.
Kim jest Natalie?
Imię wykorzystane przez Pritzkera jest odniesieniem do Natalie Harp, jednej z bliskich współpracowniczek Donalda Trumpa. 35-letnia Harp pełni funkcję asystentki prezydenta i pracuje z nim od początku jego obecnej kadencji.
Wcześniej była związana z konserwatywną stacją One America News. Obecnie do jej obowiązków należy m.in. wyszukiwanie i przekazywanie prezydentowi informacji oraz pomoc przy publikowaniu wpisów w serwisie Truth Social.
Harp znalazła się ostatnio w centrum zainteresowania mediów po publikacji fragmentów prywatnej korespondencji, którą miała kierować do Trumpa w 2023 roku. Opisywała w niej swoje przywiązanie i lojalność wobec niego. Sam Trump również publicznie podkreślał, że jest ona jedną z jego najbardziej oddanych współpracowniczek.
Pritzker nie był pierwszym politykiem Partii Demokratycznej, który wykorzystał jej imię, komentując decyzję dotyczącą Lake Ontario.
Demokratyczna kongresmenka z Michigan Debbie Dingell napisała wcześniej na X: „Nazwijmy je po prostu Lake Natalie, żebyśmy wiedzieli, że zaczniesz chronić nasze Wielkie Jeziora”.
Lake America zamiast Lake Ontario
Cała wymiana komentarzy rozpoczęła się po podpisaniu przez Trumpa rozporządzenia dotyczącego Lake Ontario, jednego z pięciu Wielkich Jezior, przez które przebiega granica Stanów Zjednoczonych i Kanady.
Rozporządzenie nakazuje amerykańskiemu Departamentowi Spraw Wewnętrznych wprowadzenie nazwy „Lake America” do federalnego Geographic Names Information System.
Decyzja nie oznacza jednak, że Kanada musi zacząć posługiwać się nową nazwą. Prezydenckie rozporządzenie dotyczy amerykańskich instytucji federalnych i nie może zobowiązać władz kanadyjskich do zmiany stosowanej przez nie nazwy jeziora.
Zapytany w czwartek o powód tej decyzji Trump początkowo odpowiedział, że nie kryje się za nią żadne szczególne przesłanie. Chwilę później nawiązał jednak do trwających napięć handlowych pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Kanadą.
„Kanada od dawna wykorzystuje nas w handlu” – powiedział prezydent.
Tego samego dnia Biały Dom opublikował w mediach społecznościowych grafikę przedstawiającą bielika amerykańskiego i berniklę kanadyjską. Miała ona symbolizować przewagę Stanów Zjednoczonych w sporze z północnym sąsiadem. Internauci szybko zwrócili jednak uwagę, że przedstawiona na zdjęciu konfrontacja ptaków w rzeczywistości zakończyła się zwycięstwem bernikli.
Wymiana wpisów pokazuje, że spór dotyczący nazwy Lake Ontario szybko wykroczył poza samą decyzję administracyjną i stał się kolejnym elementem politycznych żartów.
Biały Dom nie odpowiedział od razu na prośbę „Daily Beast” o komentarz w sprawie wpisów Pritzkera i Dingell.
EFFECTIVE IMMEDIATELY: Trump Tower is renamed to NATALIE TOWER! https://t.co/5wTAHjJzrX pic.twitter.com/jeWMSC8f4E
— JB Pritzker (@JBPritzker) August 27, 2026