Poszukiwania kolejnego komendanta Chicago Police Department wchodzą w decydującą fazę. Specjalna komisja ma przedstawić burmistrzowi trzech kandydatów jeszcze przed Świętem Dziękczynienia. Nowy szef CPD obejmie stanowisko w okresie utrzymującego się problemu przemocy z użyciem broni, napiętych relacjach części mieszkańców z policją oraz trwającej reformy departamentu.
Zmiana na czele policji chicagowskiej jest konieczna po odejściu Larry’ego Snellinga, który w lipcu przeszedł na emeryturę po niemal trzech latach kierowania departamentem. Obowiązki komendanta po raz kolejny tymczasowo powierzono doświadczonemu dowódcy CPD Fredowi Wallerowi. Krótko przed odejściem Snelling awansował także Antoinette Ursitti na stanowisko swojej pierwszej zastępczyni.
Za wyłonienie kandydatów odpowiada Community Commission for Public Safety and Accountability, czyli społeczna komisja nadzorująca chicagowską policję. Zgodnie z miejskimi przepisami ma ona 120 dni od odejścia Snellinga na przedstawienie burmistrzowi Brandonowi Johnsonowi trzech finalistów. Termin upływa 12 listopada.
Burmistrz wybierze spośród nich nowego komendanta, ale jego decyzję będzie jeszcze musiała zatwierdzić Rada Miasta. Jeżeli nikt nie spełni oczekiwań Johnsona, może on polecić rozpoczęcie całej procedury od nowa.
Komisja zatrudniła firmę Ralph Andersen & Associates z Kalifornii, która pomoże ocenić zgłoszenia i zawęzić grono kandydatów. Firma ma doświadczenie w poszukiwaniu szefów policji m.in. dla Oakland, San Francisco i New Haven. Podczas poprzedniego chicagowskiego naboru w 2023 roku wpłynęły 54 zgłoszenia, a komisja przeprowadziła rozmowy z 16 osobami.
Poszukiwania odbywają się jednak w politycznie kłopotliwym terminie. Trzech finalistów ma zostać wybranych zaledwie około trzech miesięcy przed kolejnymi wyborami na burmistrza Chicago. Potencjalni kandydaci na szefa CPD muszą więc brać pod uwagę, że ewentualna nowa administracja mogłaby nie chcieć kontynuować współpracy z osobą wybraną pod koniec obecnej kadencji.
Nowy komendant stanie przed podobnymi problemami jak jego poprzednik. Należą do nich przemoc z użyciem broni, odbudowywanie zaufania pomiędzy policją a mieszkańcami oraz realizacja reform wynikających z federalnego porozumienia sądowego.
W 2026 roku do 16 sierpnia CPD odnotowało 271 zabójstw, wobec 262 w tym samym okresie poprzedniego roku. Szczególny niepokój budzi wzrost liczby zabójstw w kilku dzielnicach południowej i zachodniej części miasta.
Komisja organizuje również spotkania z mieszkańcami, pytając, jakich cech oczekują od przyszłego szefa policji. Podczas pierwszego z nich krytykowano m.in. działania CPD w związku z obecnością federalnych służb imigracyjnych w Chicago. Zaplanowano już kolejne spotkania w różnych częściach miasta.
Larry Snelling podkreślał przed odejściem, że skuteczny komendant powinien nie tylko zarządzać departamentem, lecz także okazywać szacunek i empatię policjantom. Jego następca będzie musiał łączyć takie podejście z umiejętnością rozmowy z mieszkańcami, egzekwowaniem odpowiedzialności oraz prowadzeniem jednego z największych departamentów policji w kraju w okresie poważnych zmian społecznych i politycznych.