----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

24 sierpnia 2026

Udostępnij znajomym:

Jeszcze kilka lat temu budżet wynoszący 20 tys. dolarów pozwalał na zakup stosunkowo nowego samochodu używanego. Dziś kierowcy dysponujący taką kwotą muszą szukać wśród znacznie starszych pojazdów. Z najnowszej analizy iSeeCars wynika, że obecnie zaledwie co dziewiąty trzyletni samochód używany kosztuje mniej niż 20 tys. dolarów.

Średnia cena trzyletniego auta wynosi obecnie 32,651 dolarów. To o 9,027 dolarów, czyli 38.2 proc., więcej niż w 2019 roku – ostatnim pełnym roku przed pandemią. Wtedy pojazd w tym wieku kosztował przeciętnie 23,624 dolary.

Jednocześnie udział trzyletnich samochodów dostępnych za mniej niż 20 tys. dolarów spadł z niemal połowy rynku do zaledwie 11.4 proc. Oznacza to, że kupujący muszą albo znacznie zwiększyć budżet, albo zdecydować się na samochód starszy o kilka lat.

Firma iSeeCars przeanalizowała ceny ponad 11.4 mln używanych samochodów w wieku od trzech do 15 lat, sprzedanych w 2019 i 2026 roku.

„Dzisiejsze ceny samochodów używanych są jednym z najbardziej wyrazistych przykładów problemów z dostępnością cenową, z jakimi mierzą się konsumenci” – powiedział Karl Brauer, analityk iSeeCars. Jak zauważył, średnia cena trzyletniego auta rosła od 2019 roku w tempie niemal 1,300 dolarów rocznie.

Za 20 tysięcy dolarów można kupić coraz starsze auto

W 2019 roku kwota 20 tys. dolarów wystarczała na zakup niemal połowy wszystkich trzyletnich samochodów używanych. Obecnie w tym przedziale cenowym mieści się tylko 11.4 proc. takich pojazdów. Oznacza to spadek aż o 76.9 proc.

Podobna sytuacja dotyczy samochodów pięcioletnich. Siedem lat temu mniej niż 20 tys. dolarów kosztowało 69.2 proc. z nich. Dzisiaj jest to zaledwie 26.6 proc.

W 2019 roku już wśród czteroletnich samochodów większość – 54.1 proc. – kosztowała poniżej 20 tys. dolarów. Obecnie kupujący muszą szukać dopiero wśród pojazdów siedmioletnich, aby ponad połowa dostępnych ofert mieściła się w tym budżecie. W przypadku siedmioletnich aut odsetek ten wynosi 53 proc.

Odsetek samochodów w cenie poniżej 20 000 według wieku pojazdu: 2026 r. vs. 2019 r. – badanie iSeeCars

Wiek pojazdu (lata)    2026 r.                            2019 r.                 Zmiana w %

3                             11,4%                                 49,4%                 -76,9%

4                             17,0%                                 54,1%                 -68,6%

5                             26,6%                                 69,2%                 -61,6%

6                             42,4%                                 80,0%                 -47,0%

7                             53,0%                                 85,5%                 -38,0%

8                             65,5%                                 89,5%                 -26,8%

9                             75,6%                                 93,6%                 -19,2%

10                          81,4%                                 95,3%                 -14,6%

„W porównaniu z 2019 rokiem kupujący muszą dziś brać pod uwagę samochody starsze o trzy lub cztery lata, jeśli chcą zapłacić podobną cenę” – podkreślił Brauer. Dodał, że starszy pojazd oznacza wprawdzie niższy wydatek przy zakupie, ale zazwyczaj wiąże się z wyższymi kosztami późniejszych napraw i konserwacji.

Popularne modele podrożały najmocniej

Wzrost cen wyraźnie widać w przypadku popularnych sedanów, SUV-ów i pickupów. Spośród 21 najczęściej kupowanych modeli osiem podrożało bardziej niż wynosząca 38.2 proc. średnia dla całego rynku.

Największy wzrost odnotowano w przypadku Hyundaia Elantry. Średnia cena trzyletniego egzemplarza wzrosła z 12,295 dolarów w 2019 roku do 19,178 dolarów obecnie. To różnica wynosząca 6,883 dolary, czyli 56 proc.

Kia Sportage podrożała o 50.5 proc. – z 16,312 do 24,543 dolarów. Cena trzyletniej Toyoty Camry wzrosła o 49.9 proc., z 16,567 do 24,829 dolarów. Oznacza to wzrost o 8,262 dolary.

Honda Civic, która w 2019 roku kosztowała średnio 16,430 dolarów, obecnie jest wyceniana na 23,771 dolarów – o 44.7 proc. więcej. Znacznie więcej trzeba zapłacić również za popularne SUV-y: Honda CR-V podrożała o 41.4 proc., Toyota RAV4 o 40.2 proc. Toyota Corolla podrożała o 39.7 proc.

W przypadku pickupów trzyletni Ram 1500 kosztuje średnio 40,060 dolarów, o 42.5 proc. więcej niż w 2019 roku. Cena Forda F-150 wzrosła do 43,121 dolarów, a GMC Sierra 1500 – do 45,785 dolarów.

„Kiedy popularne modele, takie jak Honda Civic i Toyota Camry, przekraczają granicę 20 tys. dolarów, wielu konsumentów musi z nich zrezygnować albo przeznaczyć na zakup samochodu znacznie większą część miesięcznego budżetu” – powiedział Brauer.

Największe wzrosty wśród samochodów luksusowych

Na czele listy modeli, które od 2019 roku podrożały najbardziej, znalazły się samochody luksusowe i sportowe. Cena trzyletniego Porsche Cayenne wzrosła o 75.7 proc. – z 50,301 do 88,387 dolarów.

Porsche 911 podrożało o 74 proc. i kosztuje obecnie średnio 230,273 dolary. Cena Mercedesa klasy G wzrosła o 72.8 proc., do 172,781 dolarów, a Mercedesa klasy E o 68.3 proc., do 52,271 dolarów.

Wysokie wzrosty odnotowano także w przypadku Acury TLX, BMW M3, Lincolna Navigatora oraz BMW serii 3. Wszystkie te modele podrożały o co najmniej 60 proc.

Na liście samochodów z największymi podwyżkami znalazły się jednak również dwa modele skierowane do mniej zamożnych klientów. Poza Hyundaiem Elantrą jest to Nissan Versa, którego średnia cena wzrosła o 54.9 proc. – z 10,146 do 15,718 dolarów.

Zdaniem autorów analizy pokazuje to, że podwyżki dotyczą nie tylko nabywców samochodów luksusowych, ale także osób dysponujących ograniczonym budżetem.

Niektóre używane samochody potaniały

Jedynie nieliczne modele uniknęły wysokich podwyżek. Największy spadek ceny odnotowała Tesla Model X. Trzyletni egzemplarz kosztował w 2019 roku średnio 75,554 dolary, a obecnie 62,689 dolarów. Oznacza to spadek o 17 proc.

Land Rover Discovery Sport potaniał o 2.4 proc., z 28,798 do 28,118 dolarów. Ceny pozostałych modeli z najmniejszymi zmianami wzrosły, ale znacznie mniej niż rynkowa średnia.

Mazda CX-9 podrożała o 1.3 proc., Tesla Model S i Range Rover Evoque o 2 proc., a Volvo XC90 o 2.8 proc. Wzrost poniżej 10 proc. odnotowano również w przypadku Nissana Murano, Buicka Envision, Chevroleta Malibu oraz Forda Edge.

Najbardziej przystępnym cenowo modelem w tej grupie jest Chevrolet Malibu, którego cena zwiększyła się z 16,153 do 17,275 dolarów, czyli o 7 proc.

Dla wielu osób poszukujących używanego samochodu jedynym sposobem na zmieszczenie się w budżecie 20 tys. dolarów będzie dziś zakup pojazdu mającego co najmniej siedem lat. Dopóki ceny nowszych aut używanych nie zaczną spadać albo siła nabywcza gospodarstw domowych wyraźnie nie wzrośnie, kierowcy będą zmuszeni wybierać coraz starsze modele.

Autorzy analizy zaznaczają, że przedstawione ceny nie zostały skorygowane o inflację.

----- Reklama -----

POLONER 950 X 300

----- Reklama -----

POLONER 950 X 300

----- Reklama -----

Dorota Zielinski

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor