----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

27 sierpnia 2026

Udostępnij znajomym:

Starved Rock i Mississippi Palisades znalazły się w krajowym zestawieniu parków, w których występuje podwyższone ryzyko kontaktu z kleszczami. Lista nie jest oficjalnym rankingiem epidemiologicznym, ale przypomina o rzeczywistym i rosnącym problemie chorób odkleszczowych w Illinois.

Dwa popularne parki stanowe w Illinois znalazły się w pierwszej dziesiątce zestawienia amerykańskich terenów rekreacyjnych, w których odwiedzający powinni szczególnie uważać na kleszcze. Portal WorldAtlas umieścił Starved Rock State Park na ósmym, a Mississippi Palisades State Park na dziewiątym miejscu w kraju.

Do zestawienia wybrano parki położone w regionach o dużej liczbie chorób odkleszczowych, uwzględniając udokumentowaną obecność kleszczy, opublikowane badania, warunki przyrodnicze i relacje osób, które mogły zarazić się podczas pobytu na danym terenie.

Nie jest to jednak oficjalny ranking oparty na jednakowych pomiarach przeprowadzonych we wszystkich parkach, zwraca natomiast uwagę na realne zagrożenie w północnej części Illinois, gdzie występuje kleszcz czarnonogi, nazywany również jelenim, przenoszący między innymi boreliozę.

Lasy, wilgoć i miliony odwiedzających

Starved Rock State Park jest najczęściej odwiedzanym parkiem stanowym w Illinois. Każdego roku jego kaniony, wodospady i zalesione szlaki przyciągają ponad 2 miliony osób. Gęsta roślinność, zalegające liście, duża liczba jeleni oraz wilgotne i zacienione miejsca tworzą środowisko sprzyjające kleszczom. Wysoka liczba turystów zwiększa z kolei prawdopodobieństwo kontaktu ludzi z tymi pajęczakami.

Podobne warunki występują w Mississippi Palisades State Park w północno-zachodniej części Illinois. Zalesione ścieżki prowadzące wzdłuż klifów nad Missisipi, wilgotne wąwozy i gruba warstwa ściółki zapewniają kleszczom dobre warunki do przetrwania.

O skali problemu może świadczyć historia rodziny Stacy Riley, która po krótkim spacerze w Rock Cut State Park znalazła na sobie i swoim psie łącznie od 30 do 35 kleszczy. Rock Cut nie znalazł się w zestawieniu WorldAtlas, ale przypadek pokazuje, że zagrożenie nie ogranicza się do dwóch wymienionych parków.

Kleszcze można spotkać również w lasach, na podmiejskich ścieżkach, łąkach, polach golfowych, a nawet na przydomowych podwórkach. Kontakt z nimi jest możliwy przez cały rok, choć największą aktywność wykazują zwykle od wiosny do jesieni.

Nie tylko borelioza

Najbardziej znaną chorobą przenoszoną przez kleszcze jest borelioza (Lyme disease), wywoływana przez bakterie Borrelia. Jej wczesnym objawem może być charakterystyczny rumień wędrujący (erythema migrans), rozszerzający się wokół miejsca ukąszenia, ale nie pojawia się on u wszystkich zakażonych. Możliwe są również gorączka, zmęczenie, bóle głowy, mięśni i stawów. Nieleczona infekcja może prowadzić do poważniejszych problemów ze stawami, sercem lub układem nerwowym.

Borelioza nie jest jednak jedynym zagrożeniem. Kleszcze występujące w Illinois mogą przenosić także anaplazmozę (anaplasmosis), babeszjozę (babesiosis), erlichiozę (ehrlichiosis), tularemię (tularemia) oraz gorączkę plamistą Gór Skalistych (Rocky Mountain spotted fever). Odnotowywane są ponadto rzadkie zakażenia wirusem Powassan (Powassan virus). Ukąszenie kleszcza Lone Star (lone star tick) może również wiązać się z rozwojem zespołu alfa-gal (alpha-gal syndrome), czyli alergii na czerwone mięso i inne produkty pochodzące od ssaków.

Poszczególne choroby wywołują bakterie, pasożyty lub wirusy, dlatego różnią się sposobem leczenia. Wiele z nich można skutecznie leczyć, ale istotne jest szybkie rozpoznanie. Brak wysypki nie oznacza przy tym, że do zakażenia nie doszło.

Jak ograniczyć ryzyko

Podczas spaceru najlepiej trzymać się środka wyznaczonego szlaku i unikać wysokich traw, gęstych zarośli oraz miejsc pokrytych grubą warstwą liści. Pomagają długie spodnie, jasna odzież ułatwiająca zauważenie kleszcza oraz środek odstraszający owady i kleszcze. Po powrocie należy dokładnie obejrzeć całe ciało, sprawdzić dzieci, zwierzęta, ubrania i zabrane ze sobą wyposażenie. Warto też możliwie szybko wziąć prysznic.

Co zrobić po znalezieniu kleszcza

Przyczepionego kleszcza należy usunąć możliwie szybko. Najlepiej użyć cienkiej pęsety, chwycić go jak najbliżej powierzchni skóry i wyciągnąć spokojnym, równym ruchem ku górze. Nie należy go skręcać, zgniatać, przypalać ani smarować olejem, wazeliną czy innymi substancjami. Po usunięciu miejsce ukąszenia i ręce trzeba dokładnie umyć lub zdezynfekować.

Warto zapisać datę ukąszenia, a jeśli to możliwe, zrobić zdjęcie kleszcza. Jeżeli był mocno wbity i nabrzmiały, mógł pozostawać w skórze przez dłuższy czas. Konsultacja medyczna jest szczególnie ważna wtedy, gdy w ciągu kolejnych dni lub tygodni pojawią się gorączka, wysypka, bóle głowy lub mięśni, silne zmęczenie, obrzęk stawów albo inne niepokojące objawy. Lekarz powinien zostać poinformowany o ukąszeniu lub możliwym kontakcie z kleszczami.

Nie rezygnujmy ze spacerów

Obecność kleszczy nie jest powodem, by rezygnować ze spacerów i wypoczynku w parkach Illinois. Jest natomiast powodem, aby wchodzić na szlak przygotowanym i po powrocie poświęcić kilka minut na dokładne sprawdzenie siebie, dzieci oraz zwierząt.

----- Reklama -----

POLONEZ 950 X 300

----- Reklama -----

POLONEZ 950 X 300

----- Reklama -----

Dorota Zielinski

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor