Polonijne obchody Dnia Teatru
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

W miniony weekend pod egidą Kongresu Teatru Polskiego w Chicago odbyły się obchody Międzynarodowego Dnia Teatru. Na scenie teatru Leela w Des Plaines polonijne grupy teatralne wystawiły swoje szlagierowe sztuki. Na scenie pojawiło się również wielu muzyków, poetów i wokalistów.

W piątkowy wieczór obchody zainaugurował spektakl Teatru przy Stoliku im. Alicji Szymankiewicz pt. „Boulevard Voltaire” w reżyserii Moniki Kulas. Drugą sztuką zagraną tego wieczoru był „Kwartet dla czterech aktorów” Bogusława Schaeffera w wykonaniu artystów Teatru Naszego. W sobotę koncertowała Grażyna Auguścik, a Teatr Nasz wystawił „Zemstę” w reżyserii Ryszarda Gajewskiego-Gębki. Niedziele spotkanie ze sztuką rozpoczęła Agata Paleczny warsztatami teatralnymi dla dzieci. W niedzielnym koncercie finałowym pt. „Z miłości do teatru” uczestniczyło liczne grono artystów polonijnej estrady.

Galę rozpoczął „Duch Teatru”, w którego wcieliła się Agnieszka Sarrafian. Po inauguracyjnej piosence na scenie pojawili się organizatorzy i gospodarze wieczoru: Andrzej Krukowski, Julita Mroczkowska, Agata Paleczny, Andrzej Krukowski i Bogdan Łańko, który zaprosił publiczność do uczczenia minutą ciszy artystów, jacy w ostatnich miesiącach odeszli do wieczności, a włożyli ogromny wkład w kulturę i polonijną działalność artystyczną w Wietrznym Mieście. Do grona tych, których nie zobaczymy więcej już na deskach teatralnych i filmowych scenach dołączyli między innymi: Ewa Joanna Milde, aktorka filmowa i teatralna, podpora Kabaretu „Bocian”, Bożysława Anderson-Stężalska, założycielka Teatru 13-Tka, Zofia Mierzyńska, autorka słuchowiska radiowego „Jackowo story”, Włodzimierz Wander, znakomity saksofonista, kompozytor, wokalista, założyciel grupy „Polanie” oraz „Wanderpol”, członek zespołu „Niebiesko-Czarni”, „ Andrzej Gędłek, promotor teatru i kultury, radiowiec, twórcy festiwalu „Na góralską nutę” oraz wielu innych przedsięwzięć kulturalnych oraz Jerzy Świderski, hojny sponsor imprez teatralnych i wielu wydarzeń artystycznych.

Inaugurację zakończyło odczytanie specjalnego orędzia z okazji Dnia Teatru napisanego w tym roku przez brytyjską aktorkę Helen Mirren. Laureatka Oscara z 2007 roku stwierdziła, że obecny czas dla żywego teatru i wielu artystów oraz rozlicznego grona pracowników jest bardzo trudny, gdyż wspólna profesja z założenia utkana jest z delikatnej tkanki.

„Być może właśnie ta od dawna utrwalona kruchość pozwala im teraz przetrwać tę pandemię przytomnie i z odwagą. Ich wyobraźnia przestawiła się w tych nowych okolicznościach na twórcze, dające śmiech i poruszenie nowe sposoby komunikacji, w dużej mierze dzięki możliwościom Internetu. Od zawsze ludzie opowiadają sobie historie. Piękna kultura teatru przetrwa tak długo, jak długo my przetrwamy na Ziemi. Silna potrzeba tworzenia u autorów, tancerzy, śpiewaków, aktorów, muzyków, reżyserów nigdy nie zostanie zaduszona, a w bardzo niedługiej przyszłości zakwitnie od nowa z nowa energią i nowym pojęciem naszego wspólnego świata” – napisała aktorka podkreślając, że z niecierpliwością czeka na ten moment.

Po części oficjalnej pełnej podziękowań i życzeń, również dla obecnej na sali konsul Małgorzaty Bąk-Guzik, i polskiej placówki dyplomatycznej, która wsparła finansowo tegoroczne obchody, na scenie pojawiła się liczna plejada artystów śpiewając, grając i opowiadając liczne anegdotki. Koncert rozpoczęły trzy urocze damy: Sonia Kukuła, Joanna Lichota i Liliana Totten piosenką „Aktorką być”. Następnie Bogdan Łańko zaśpiewał „Modlitwę” Bułata Okudżawy, a Agata Paleczny balladę pod tytułem „Romans”. Julita Mroczkowska przypomniała kilka anegdotek o Refrenie i deklamowała utwór „Mężulkowie”. W kolejnej odsłonie publiczność oklaskiwała Lilianę Piekarską w nastrojowej piosence „Poeci nie zjawiają się przypadkiem” oraz Kingę Modjeską w utworze „Wołanie Eurydyki” i Macieja Góraja w „Sonecie”. Na scenie pojawili się również Marcin Kowalik w piosence „Niepewność”, Grzegorz Chyliński, który zaśpiewał popularny przebój „Nie dokazuj”, Władysław Byrdy w wierszu „Dyrektor i Pomnik” oraz Andrzej Piekarski, który przypomniał przebój Jaremy Stępowskiego „Taksówkarz Warszawski”. Jeszcze przed przerwą Krzysztof Arsenowicz zaśpiewał „Jej portret”, a damskie trio wokalne z grupy teatralnej „Teatr Nasz”: Sara Krukowski, Iwona Szewczyk i Agnieszka Lubowicka pytały ze sceny „Gdzie ci mężczyźni”. W drugiej części koncertu obok wymienionych już artystów na scenie pojawili się także: Anna Radzikowska recytując wiersz własnego autorstwa, Barbara Kożuchowska, która zaśpiewała „Piosenkę o kotkach”, Elżbieta Kasińska w duecie z Iwoną Szewczyk zaprezentowały się w „Manipulacji” oraz Mira Zaniewska. Na finał wszyscy zaśpiewali piosenkę „Moje pięć minut”. Akompaniował Sławomir Bielawiec.

„Pomimo pandemii udało nam się zorganizować dosyć rozlegle obchody Międzynarodowego Dnia Teatru. W Polsce koledzy nie mają okazji do świętowania, bo się wszystko zamyka, a my tutaj w Chicago możemy zrobić te obchody pod egidą Kongresu Teatru Polskiego w Chicago. Jest okazja, żeby porozmawiać o tym, co zrobiliśmy, o planach na przyszłość, ale najważniejsze jest to, że pojawiło się w jednym miejscu wiele koleżanek i kolegów, których ja sam nie widziałem dawno” – podsumował obchody dyrektor Kongresu Andrzej Krukowski.

Pomimo pandemii i związanych z nią obostrzeń obchody cieszyły się dużym zainteresowaniem widowni, co dobrze rokuje na przyszłość, o ile zaraza współczesności na dobre nie zakłóci nam życia.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak

{galery}dzień-teatru-2021{/galery}