----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij znajomym:

Z nowego raportu wynika, że Illinois zajęło siódme miejsce w kraju pod względem wskaźnika rezygnacji z pracy, po rekordowym sierpniu, kiedy z dotychczasowych stanowisk odeszło ponad 201,000 mieszkańców. Illinois oferuje także mniej możliwości zatrudnienia niż prawie wszystkie inne stany.

Raport został sporządzony przez Bryce'a Hilla z Illinois Policy Institute i podkreśla ogólnokrajowy trend odchodzenia pracowników z pracy – zwany „Great Resignation” – przyczyniający się do niedoborów siły roboczej w Stanach Zjednoczonych.

Hill zwrócił jednak uwagę, że nawet przy dużej liczbie rezygnujących pracowników, na rynku pracy w Illinois znalezienia zajęcia może okazać się trudne.

„Nie jest jasne, czy mieszkańcy Illinois, którzy zdecydowali się rzucić prace w poszukiwaniu lepszych możliwości, będą w stanie je znaleźć” – powiedział.

88

Wzrost liczby odchodzących z pracy grozi zahamowaniem procesu ożywienia stanu. Przy większej liczbie bezrobotnych mieszkańców niż dostępnych miejsc pracy nie wiadomo, czy pracownikom uda się znaleźć lepsze możliwości zatrudnienia, czy po prostu spowoduje to, że zostaną jeszcze bardziej w tyle w porównaniu do innych stanów.

Illinois jest jednym z ośmiu stanów, w których jest obecnie więcej bezrobotnych niż wolnych miejsc pracy, co oznacza, że firmy mogą być mniej konkurencyjne, jeśli chodzi o oferowanie wynagrodzeń lub świadczeń.

„Wynika to z tego, że po pierwsze w stanie Illinois jest tak wielu bezrobotnych w porównaniu do innych stanów, a po drugie, że jest tu znacznie mniej pracodawców” – powiedział Hill.

Chociaż Illinois poczyniło znaczne postępy pod względem ożywienia po pandemii, dodając 9,300 miejsc pracy od połowy sierpnia do połowy września, stan nadal ma szóstą co do wielkości stopę bezrobocia w kraju - na poziomie 6.8% (spadek z 7%).

Sektory pracy z miesięcznym wzrostem zatrudnienia to: wypoczynek i hotelarstwo (+5,500), handel, transport i usługi komunalne (+3,700), budownictwo (+2500), rząd (+900), informacja (+400), edukacja i usługi zdrowotne (+400) i górnictwo (+100). Sektory przemysłu, które straciły to: produkcja (-2800), działalność finansowa (-1100), usługi profesjonalne i biznesowe (-200) oraz pozostałe usługi (-100).

Kontynuacja wzrostu zatrudnienia spowodowała nieznaczną poprawę stopy bezrobocia w stanie, która spadła z 7% do 6.8%. Jednak ożywienie w Illinois nadal pozostaje w tyle za resztą kraju, ponieważ krajowa stopa bezrobocia jest teraz o całe dwa punkty procentowe niższa niż w Illinois. Illinois uplasowało się na szóstym miejscu pod względem stopy bezrobocia w kraju i najwyższych wśród stanów Środkowego Zachodu.

„Musimy być stanem przyjaznym dla biznesu” – powiedział Hill. „Musimy pozwolić firmom robić to, co robią najlepiej, czyli zatrudniać nowych pracowników, inwestować w ich społeczności i tworzyć nowe miejsca pracy”.

jm