----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Od miesiąca w Wietrznym Mieście działa kolejny polonijny teatr „Ad Hoc”. Działająca pod kierownictwem Julity Mroczkowskiej grupa wzięła na warsztat artystycznych poszukiwań komedię obyczajową „Dziewczyny po przejściach”.

Jej premiera odbyła się podczas wrześniowych imprez organizowanych w ramach III Kongresu Teatru Polskiego w Chicago i okazała się wielkim sukcesem. Podobnie było w restauracji „Hunters oraz w miniony weekend w Art Gallery Kafe, gdzie osoby, które wcześniej nie zakupiły biletów, musiały odejść od drzwi z przysłowiowym kwitkiem.

Bohaterki spektaklu – Edyta Łuckoś – sceniczna Gośka, Joanna Parżych – Beata i Ewelina Zielińska – Marta, poszukujące wyjścia z pogmatwanych bardzo często sytuacji życiowych i relacji z mężczyznami, bawiły publiczność do łez. Pikanterii całej sytuacji dodają „mocne” dialogi i umiejętnie stymulowana sceniczna ekspresja wykonawczyń, które z niebywałą lekkością przenoszą widza z klimatu dramatu do komedii. Na scenie jest zdrada, próba samobójcza i przyjacielskie rady, jak postępować, żeby mieć jak najwięcej przyjemności z życia i zachować przysłowiową twarz. W finale bohaterki same zaczynają doceniać znaczenie relacji opartej na wzajemnej przyjaźni i zaufaniu.

DSC 1154

W sztuce zagrały od lewej: Edyta Łuckoś, Joanna Parżych i Ewelina Zielińska

Nad całością spektaklu czuwała Julita Mroczkowska, która sztukę zaadaptowała i wyreżyserowała. Scenografią zajęła się Joanna Kapuścińska, a Anna Radzikowska czuwała nad przekazem tekstu.

Niebagatelny sukces, czego wyrazem były wypełnione publicznością po brzegi sale sprawiły, że odbędzie się czwarty spektakl, który został zaplanowany na 9 października, również w Art Gallery Kafe. Warto wcześniej nabyć tam karty wstępu.

Tekst i zdjęcie: AB/NEWSRP