W hołdzie generałowi Władysławowi Sikorskiemu
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Czwartego lipca minęła 77. rocznica tragicznej śmierci Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, trzykrotnego premiera RP, generała broni Władysława Sikorskiego, który zginął w katastrofie lotniczej w Gibraltarze. Polonijne uroczystości rocznicowe odbyły się przy Pomniku Żołnierza Polskiego na kwaterze weterańskiej cmentarza Maryhill. Spotkanie przy monumencie zorganizowali przedstawiciele szkoły im. Gen. Władysława Sikorskiego, koordynatorzy Przystanku Historia w Chicago oraz przedstawiciele Zrzeszenia Nauczycieli Polskich w Wietrznym Mieście.

Dzień Niepodległości i patrona szkoły

„Spotykamy się dzisiaj w ten piękny lipcowy poranek, aby oddać hołd Naczelnemu Wodzowi Armii Polskiej, premierowi Rządu II Rzeczpospolitej oraz na uchodźstwie podczas II wojny światowej, gen. broni Władysławowi Sikorskiemu oraz żołnierzom walczącym pod jego komendą. To tu, przy pomniku upamiętniającym bohaterstwo polskich żołnierzy, dla których ziemia amerykańska stała się ostatnim przystankiem doczesnej drogi, gdyż nie dane im było wrócić do ukochanej Ojczyzny, chcemy przede wszystkim oddać hołd gen. Władysławowi Sikorskiemu. Dzisiaj jest dzień szczególny. Dzień, w którym Ameryka celebruje Święto Niepodległości. Jesteśmy tutaj razem, żeby zarówno radować się, jak i upamiętnić tych, którzy dusze Bogu, ciała Ameryce, a serca Ojczyźnie oddali. Niech ta idea, ta myśl towarzyszy nie tylko nam, nauczycielom polonijnym, ale przede wszystkim młodym Amerykanom polskiego pochodzenia. Niech to świadectwo zakorzeni się w ich sercach, niech pamięć trwa na zawsze” – powiedziała podczas ceremonii zapalenia zniczy Helena Sołtys, koordynator Przystanku Historia i wiceprezes Zrzeszenia Nauczycieli Polskich w Chicago.

Obok wspomnianej powyżej wiceprezes ZNP w gronie pedagogów, którzy zgromadzili się przy pomniku, aby oddać hołd generałowi i wszystkim weteranom obecni byli: prezes Zrzeszenia Tadeusz Młynek, pełniąca obowiązki dyrektora szkoły im. Władysława Sikorskiego Anna Grochowska z córka Olivią oraz koordynatorzy Przystanku Historia – wicedyrektor szkoły im. Trójcy Świętej Bernadetta Manturo i dyrektor szkoły im. Marii Konopnickiej Marek Adamczyk.

Lipcowe spotkanie przy pomniku na cmentarzu jest nierozerwalnie związane z obchodami Dnia Patrona szkoły noszącej imię tego wybitnego polityka, wojskowego i patrioty. „Spotykamy się dzisiaj w wyjątkowych okolicznościach. Niestety, ze względu na obowiązujące ograniczenia związane z pandemią Covid-19 nie mogliśmy pojawić się tutaj zbyt licznie. Chociaż nasza obecność jest symboliczna, to chcemy uhonorować patrona naszej szkoły, generała Władysława Sikorskiego, który 4 lipca zginął w Gibraltarze. Każdego roku staramy się celebrować tę szczególną rocznicę. Naszą tradycją są cotygodniowe apele, na których śpiewamy hymn i modlimy się” – powiedziała Anna Grochowska, wicedyrektor szkoły.

Wojskowy i polityk

Zasługi generała dla polskiej wolności przypomniała Bernadetta Manturo, koordynator Przystanku Historia, który z ramienia Instytutu Pamięci Narodowej od kilku lat działa i czuwa w Wietrznym Mieście nad upamiętnianiem i przywoływaniem pamięci pokolenia, które walczyło o niepodległość Polski.

Władysław Sikorski urodził się 20 maja 1881 roku w Tuszowie Narodowym. Na początku minionego wieku ukończył Wydział Inżynierii Dróg i Mostów Politechniki Lwowskiej. Dyplom oficerski uzyskał w austriackiej szkole wojskowej. Był jednym z założycieli Związku Walki Czynnej i Związku Strzeleckiego. Doświadczenie wojskowe zdobywał w Legionach Polskich Józefa Piłsudskiego. Od listopada 1918 roku był żołnierzem Wojska Polskiego. Podczas wojny z bolszewikami dowodził 5 Armią Frontu Północnego, uczestniczył w Bitwie Warszawskiej. W odradzającym się kraju pełnił ważne stanowiska rządowe i wojskowe. Był premierem i ministrem spraw wojskowych. W czasie zamachu majowego opowiedział się po stronie legalnych władz II RP. W konsekwencji tej postawy marszałek Józef Piłsudski odsunął generała od wpływu na bieżące sprawy wojska. Po śmierci Naczelnika Państwa wraz z Ignacym Paderewskim założył w Szwajcarii stronnictwo Front Morges podejmujące działania zmierzające do walki z dyktaturą sanacyjną. Po napaści Niemiec na Polskę przez Rumunię przedostał się do Francji, gdzie Władysław Raczkiewicz powierzył generałowi obowiązki premiera rządu RP na uchodźstwie oraz Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych. Organizował Armię Polską we Francji. Po jej kapitulacji uzyskał wsparcie premiera Wielkiej Brytanii i ewakuował polskie wojsko do Anglii. Był zwolennikiem nawiązania stosunków dyplomatycznych z Rosją Sowiecką. W efekcie doprowadził do podpisania, mimo sprzeciwu prezydenta i opozycji sanacyjnej, do umowy z Sowietami, na mocy której rozpoczęło się tworzenie Armii Polskiej pod dowództwem gen. Władysława Andersa. Sikorski skupił się na ugruntowywaniu polskich interesów w Stanach Zjednoczonych i gronie zachodnich koalicjantów. Czwartego lipca wracając z Palestyny, gdzie wizytował II Korpus gen. Andersa, zginął w katastrofie lotniczej w Gibraltarze. Przyczyny tego tragicznego wydarzenia do tej pory wzbudzają wiele kontrowersji. Jedną z nich jest hipoteza o zamachu, która miała wielu zwolenników, gdyż już rok wcześniej, w czasie lotu do Stanów Zjednoczonych próbę pozbawienia premiera życia udaremnił ppłk. Bogdan Kleczyński wykrywając na pokładzie samolotu świecę dymną olbrzymiej mocy.

Weterani w służbie Polski

O potrzebie upamiętniania postaci szczególnie zasłużonych dla historii naszego kraju oraz rocznic i wydarzeń z historii Polski mówił również prezes ZNP Tadeusz Młynek. „Doceniając wartość niepodległości, uczciliśmy jednego z największych polskich polityków i patriotów I połowy minionego wieku. Człowieka, który aż do swojej tragicznej śmierci niestrudzenie walczył o wolną Polskę” – powiedział prezes podkreślając, że postawa weteranów, którzy przez całe swoje życie walczyli o to, żeby Polska była wolna i niepodległa, zasługują na szczególne miejsce w pamięci obecnych i przyszłych pokoleń naszych rodaków nie tylko w Polsce, ale także wszędzie tam, gdzie rzucił ich emigracyjny los.

Kiedy po zakończeniu drugiej wojny światowej okazało się, że dziesiątki tysięcy polskich żołnierzy nie mogło powrócić do kraju, gdyż popadł on w komunistyczne jarzmo, musieli wybrać emigrację. Stany Zjednoczone stały się ich drugą ojczyzną. Tutaj żyli, ale nigdy nie zaniechali działań wspierających wolnościowe dążenia społeczeństwa polskiego. To w dużej mierze dzięki wsparciu Polonii amerykańskiej Polska została przyjęta w poczet członków Paktu Północnoatlantyckiego. Weterani podejmowali wiele akcji i działań socjalnych na rzecz rodaków nad Wisłą zakładając kluby i stowarzyszenia, które wspomagały lokalne społeczności w kraju. Z czasem tę rolę przejęły ich dzieci i wnuki. Dlatego zdaniem prezesa, tak ważnym dla młodego pokolenia Amerykanów polskiego pochodzenia jest kultywowanie pamięci o zasługach ich przodków. „Na tej kwaterze leżą ci, którzy o wolną Polskę walczyli i ginęli. Dzisiaj, spotykając się przy tym pomniku i zapalając symboliczne znicze oddajemy im hołd i zaświadczamy o naszej pamięci dla ich bohaterstwa i dokonań. Dziękujemy im za naszą wolność i za to, że możemy żyć w pokoju i dobrobycie” – podkreślił Tadeusz Młynek.

Szkoła zaprasza

Szkoła im. Gen. Władysława Sikorskiego mieszcząca się przy 330 E. Fullerton w miasteczku Addison została założona w 1977 roku. Obecnie liczy ponad 160 uczniów. Z młodzieżą pracuje 16 pedagogów. W ramach zajęć prowadzona jest nauka religii. Lekcje odbywają się w soboty.

„Przez wiele lat absolwenci naszej szkoły powielali tradycje, które do tej pory są kontynuowane przez nas. Grono pedagogiczne w naszej szkole to osoby, które nie tylko dysponują ogromną wiedzą, ale również mają wielkie serca do tego, co robią. Zwracamy szczególną uwagę na dobro i wykształcenie dzieci. W naszej szkole organizowane są liczne formy współzawodnictwa. Jedną z ostatnich był konkurs z okazji setnej rocznicy urodzin św. Jana Pawła II. W kategorii prac ręcznych zwyciężyła Aniela Kochman z klasy 1B, a kategorię testu wygrała Sahra Kozubal z klasy piątej. Piętnastu uczniów otrzymało wyróżnienia.

Niestety, ze względu na pandemię nagrody musieliśmy wysłać pocztą. Mam jednak nadzieję, że we wrześniu będziemy mogli pogratulować laureatom osobiście. Nasi maturzyści wspaniale zdali egzamin dojrzałości. Na szczególne wyróżnienie zasłużyli: Daniel Polsakiewicz, Amy Czauderna oraz Jakub Zych, który zdał egzamin Seal of Biliteracy i otrzymał złotą pieczęć dwujęzyczności na swoim dyplomie z amerykańskiego liceum. Pragnę mu serdecznie i gorąco pogratulować sukcesu. To dobry przykład i potwierdzenie dla innych dzieci, że warto się uczyć i chodzić do polskiej szkoły. Więc póki co, zapraszam rodziców do zapisywania swoich pociech do naszej placówki, która mieści się przy 330 E. Fullerton w Addison” – zaapelowała pełniąca obowiązki dyrektora, wicedyrektor Anna Grochowska.

Rodzice zainteresowani zapisaniem swoich dzieci do tej szkoły mogą tego dokonać pobierając aplikację zgłoszeniową umieszczoną na stronie internetowej placówki pod adresem: www.sikorskischool.org. Więcej informacji można również znaleźć na stronie FB. Każda rodzina, która powoła się na umieszczone tam ogłoszenie otrzyma 10 procent zniżki przy opłacie czesnego.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak