Zapewnić bezpłatny internet dzieciom w Chicago
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Burmistrz Lori Lightfoot ogłosiła w czwartek ambitny plan zapewnienia bezpłatnego i szybkiego internetu ponad 100,000 uczniów z Chicago oraz ich rodzinom.

Wśród sponsorów finansowych projektu są Ken Griffin, najbogatszy mieszkaniec Illinos, oraz Michelle i Barack Obama.

Oczekuje się, że realizacja projektu "Chicago Connected" potrwa cztery lata i będzie kosztowała 50 milionów dolarów, przy czym największa część finansów na start pochodzi od Griffina, który przeznaczył na ten cel 7.5 miliona dolarów. Pozostała część będzie pochodzić z federalnego funduszu CARES Act oraz lokalnych filantropów.

"Ten pierwszy w swoim rodzaju program będzie jednym z największych w kraju wysiłków na rzecz zapewnienia bezpłatnego, szybkiego internetu w okresie czterech najbliższych lat, co ma radykalnie zwiększyć dostęp do internetu dla uczniów i pomóc w zbudowaniu stałego systemu publicznego wsparcia dla rodzin w Chicago" - wynika z oświadczenia miasta.

Nagłe przejście na zdalny tryb uczenia się, wymuszony przez pandemię koronawirusa, ujawniło szereg problemów w systemie publicznej edukacji w mieście, a około jednej trzeciej wszystkich uczniów brakowało niezawodnego dostępu do komputera, aby móc kontynuować zdalną naukę. Od tego czasu dystrykt szkolny dostarczył dzieciom z najbardziej potrzebujących rodzin tysiące laptopów i tabletów.

"Jest to niezbędne, bez względu na to, czy operujemy w środowisku zdalnej edukacji, czy nie" - powiedziała kurator CPS, Janice Jackson, dodająć, że szybko dostęp do internetu i posiadanie komputera jest obecnie "tak niezbędne, jak posiadanie podręczników w latach 80-tych".

Lightfoot dodała, że najbardziej potrzebujące rodziny z południowej i zachodniej strony miasta będą najwyższym priorytetem nowego programu, który będzie uwzględniał takie czynniki, jak dochód gospodarstwa domowego, kwestie bezdomności oraz specjalne potrzeby edukacyjne uczniów.

Burmistrz oparła się na wynikach badania Pew, w którym stwierdzono, że ponad 20% uczniów nie mogło kontynuować nauki, ponieważ brakowało im dostępu do internetu czy odpowiedniego sprzętu. Wśród gospodarstw domowych o najniższych dochodach czynnik ten wzrósł do 40%.

"Niestety, prawdziwość tego badania została bardzo mocno potwierdzona tutaj, w Chicago" - powiedziała Lightfoot. Pandemia ujawniła "niedopuszczalne różnice w całym mieście", nierówności utrzymujące się od pokoleń.

"Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby zniwelować przepaść cyfrową i jestem wdzięczna i szczęśliwa, że zaczynamy od naszych uczniów z CPS" - powiedziała burmistrz podczas konferencji prasowej w Evergreen Middle School na południu miasta. "My, jako miasto, po prostu nie możemy dłużej czekać, aby zapewnić naszym mieszkańców niezbędne podstawy, których potrzebują, aby odnieść sukces, być częścią miasta i korzystać z możliwości, jakie to niesamowite miejsce zapewnia wszystkim".

Chociaż niektórzy dostawcy usług internetowych oferują bezpłatne lub obniżone ceny planów dla rodzin o niskich dochodach, mieszkańcy Chicago zgłaszali wiele problemów i przeszkód w uzyskaniem tego typu usług. Czasami problem jest związany z adresem budynku, na który już zarejestrowana jest usługa internetowa, pomimo niezależnych mieszkań, często oferowane połączenie jest zbyt wolne lub uniemożliwia jednoczesne połączenie kilkorga dzieci w celu zdalnego uczenia się.

CPS poinformowało, że zacznie kontaktować się z rodzinami już w przyszłym tygodniu w nadziei, że uda się zapewnić połączenie z siecią jak największej liczbie z tych 100,000 uczniów przed rozpoczęciem roku szkolnego 2020/21 we wrześniu.

JM