Związek Podhalan w Ameryce pożegnał śp. Andrzeja Gędłka
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

W minioną niedzielę Związek Podhalan w Ameryce Północnej oficjalnie pożegnał śp. Andrzeja Gędłka, byłego prezesa, zasłużonego działacza góralskiego i społecznika, który zmarł dzień po Wielkanocy. Ze względu na wynikające z pandemii ograniczenia na terenie naszej archidiecezji, uroczystość mogła odbyć się z kilkumiesięcznym opóźnieniem.

Mszę w intencji zmarłego w kościele pw. Sacred Heart w Palos Hills sprawował i kazanie wygłosił ks. Jacek Wrona, który przypomniał zasługi zmarłego dla chicagowskiej społeczności podhalańskiej i polonijnej. Wartę honorową przy ołtarzu obok zdjęcia zmarłego pełnił poczet sztandarowy Koła Biały Dunajec, którego śp. Andrzej był członkiem.

Śp. Andrzej Gędłek przyjechał do Wietrznego Miasta w 1981 roku i od razu zaangażował się w prace środowiska podhalańskiego. Między innymi był pomysłodawcą i współorganizatorem Międzynarodowego Festiwalu Folklorystycznego „Na góralską nutę”, wyborów „Królowej Podhalan” oraz Konkursu „Koszyczka wielkanocnego”, które to imprezy organizował wraz ze śp. Józefem Bafią, z którym założył i prowadził program radiowy „Na góralską nutę”. Był członkiem Koła Biały Dunajec i jego wieloletnim prezesem oraz dyrektorem do ZG ZP w AP. W 2011 roku został prezesem Związku Podhalan. Z jego inicjatywy w ogrodzie związku stanął obelisk upamiętniającą ofiary katastrofy smoleńskiej. Był dyrektorem krajowym Kongresu Polonii Amerykańskiej oraz skarbnikiem powołanego w 2016 roku Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w Ameryce. Był członkiem wielu innych organizacji, przedsiębiorcą i człowiekiem, któremu na sercu leżały sprawy góralskiej tradycji i kultury. 

W ceremonii obok członków Zarządu Głównego ZP w AP z prezesem Józefem Cikowskim na czele uczestniczyli między innymi: zastępca konsula generalnego, konsul Małgorzata Bąk-Guzik, wiceprezes wydziału stanowego Kongresu Polonii Amerykańskiej Walter Bochenek, prezes Koła Biały Dunajec Jak Król oraz biznesmen i filantrop Willi Wilson, który w minionych wyborach jako niezrzeszony ubiegał się o mandat senatora z naszego stanu. Dr Wilson przekazał dla świątyni wsparcie finansowe w kwocie 50 tysięcy dolarów. Dotację otrzymała także góralska organizacja. W nabożeństwie uczestniczyły poczty sztandarowe licznych kół i ich przedstawiciele.

Nabożeństwo śpiewem i grą uświetnili członkowie zespołu „Siumni”, kapela góralska Marka Bukowskiego oraz Bogdan Pawlikowski, który zagrał na skrzypcach utwór „Ave Maryja”. Za uczestnictwo w mszy świętej podziękował prezes związku Józef Cikowski. Po nabożeństwie liczna grupa wiernych udała się na cmentarz, aby zapalić znicze przy mogile zmarłego.

Tekst: Andrzej Baraniak

Zdjęcia: Edward Helegda