----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij znajomym:

13 listopada w sali Allegra bawili się polonijni żeglarze skupieni w Polish Yacht Club. Przy okazji dobrej zabawy 140 uczestników imprezy obok przyjemności na parkiecie miało okazję poznać tegoroczne sukcesy polonijnych żeglarzy. A tych pomimo pandemii było sporo.

Historyczny sukces w największych regatach śródlądowych z Chicago na wyspę Mackinac odniosła w tym roku załoga jachtu Grytviken zwyciężając w najpopularniejszej klasie TITAN. Skiperem jachtu jest Piotr Mądrzyk. Drugi w klasie Bennetou 40 był jacht Koko Loko z kapitanem Tomaszem Kokocińskim. W mijającym roku członkowie klubu między innymi pływali na Zawiszy Czarnym oraz wzięli udział w światowych mistrzostwach polonijnych, które odbyły się w Gdańsku i Gdyni.

DSC 1940

Komandor Marzena Oberska i skarbnik Jadwiga Rup ze zwycięską załogą jachtu Grytviken. Od prawej: Arkadiusz Kuśmider, Kamil Wójcik i Piotr Mądrzyk

„W przyszłym roku obchodzimy dziesięciolecie naszego klubu i już teraz bardzo intensywnie do tych obchodów się przygotowujemy. W ramach celebracji urodzin w czerwcu planujemy wypad do Szwecji, a na 2023 rok mamy zakontraktowane wynajęcie żaglowca Chopin, żeby popłynąć z Hawany na Jamajkę” – powiedziała komandor klubu Marzena Oberska.

Polish Yacht Club liczy około 60 członków, którzy posiadają 15 jednostek pływających w różnych klasach. Klubowicze startują w różnego rodzaju rejsach i wyścigach żeglarskich organizowanych na akwenie wodnym wokół chicagowskiej metropolii oraz wielu innych miejscach. Organizowane są szkolenia i warsztaty żeglarskie. Członkowie brali udział w trzeciomajowych paradach i wielu innych wydarzeniach organizowanych przez społeczność polonijną w Wietrznym Mieście.

DSC 1970

Komandor Marzena Oberska wręczała nagrody

Atrakcją na żeglarskiej zabawie była loteria fantowa. Jednym z jej sponsorów była Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa, która ufundowała kilka certyfikatów finansowych. Osobiście wręczał je członek Rady Dyrektorów Unii Bogdan Ogórek.

„Ci, którzy znają mnie bliżej wiedzą, że też jestem żeglarzem. Cieszę się z takiej symbiozy, że możemy sponsorować takie przedsięwzięcie, jak ten bal żeglarski. Jestem góralem, a tym, co łączy górali i żeglarzy jest zew wolności. Góry, morze, jacht i łopocące na wietrze żagle potęgują to poczucie wolności, dlaczego zacząłem pływać” – powiedział dyr. Ogórek zapraszając w szeregi członków Unii, która celebruje w tym roku 45 lat istnienia.

DSC 1937

Przy stole Naszej Unii. Drugi od prawej dyr. Bogdan Ogórek

Z żeglarzami od wielu lat od współpracuje Związek Ślązaków w Ameryce Północnej, który jest organizatorem dorocznej Barbórki. „Po okresie pandemicznego postoju zaplanowaliśmy zorganizowanie i przeprowadzenie zabawy barbórkowej, która odbędzie się 27 listopada w sali bankietowej Lone Tree Manor” – powiedział prezes Piotr Brzęk. Atrakcją śląskiej imprezy będzie „halba” płynu rozweselającego dla „hajerów” w mundurach oraz butelka szampana dla pań noszących imię patronki górników, i niespodzianka dla Andrzejów, „Kobiet dobrodziejów”.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak/NEWSRP