----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij znajomym:

Dyrektor Centers for Disease Control and Prevention, Rochelle Walensky, broniła w niedzielę decyzji agencji złagodzenia wytycznych dotyczących noszenia maseczek dla osób w pełni zaszczepionych, podkreślając, że rosnąca presja polityczna nie ma nic wspólnego z nagłą zmianą wytycznych.

Zgodnie z nowymi wytycznymi, opublikowanym w ubiegłym tygodniu, w pełni zaszczepione osoby (u których minęły co najmniej dwa tygodnie od przyjęcia ostatniej dawki szczepionki na koronawirusa) mogą przestać nosić maseczki przebywając na zewnątrz wśród innych ludzi oraz w większości pomieszczeń zamkniętych, a także nie muszą stosować zasad dystansu społecznego.

Agencja stwierdziła jednak, że osoby częściowo zaszczepione lub niezaszczepione powinny nadal nosić maseczki. Konieczne jest także noszenie maseczek w zatłoczonych pomieszczeniach, w tym środkach komunikacji, na lotniskach, dworcach, w budynkach federalnych, szpitalach, więzieniach czy schroniskach dla bezdomnych.

Zmiana wywołała entuzjazm wśród osób, które pragną powrotu do życia sprzed pandemii, zwłaszcza tych, którzy postrzegają nowe wytyczne jako ważny krok w ponownym otwarciu miejsc pracy, szkół i innych biznesów.

Jednak obawy wyrażają ci, które twierdzą, iż nie ma skutecznego sposobu, aby firmy i osoby prywatne były w stanie stwierdzić, kto jest w pełni zaszczepiony. Zamiast tego w wielu przypadkach będą musieli polegać na systemie honorowym i słowie danej osoby.

Moment wprowadzenia zmiany również wzbudził wiele wątpliwości. Zaledwie kilka dni wcześniej dyrektor CDC, Rochelle Walensky, broniła surowych wytycznych agencji przed komisją senacką. Zapytana o nagłą zmianę stanowiska agencji w tej sprawie, Walensky powiedziała, że CDC nie poddało się presji, ale zamiast tego potrzebowało więcej czasu na dokładny przegląd najnowszych doniesień naukowych.

Walensky ostrzegała, że nawet pomimo nowych wytycznych i łagodzenia regulacji, jest jeszcze za wcześnie, aby „ogłosić zwycięstwo”, jednak wykazuje „ostrożny optymizm” w kwestii pandemii.

Dodała jednak, że chociaż wytyczne uległy zmianie, „nie ma potrzeby, aby wszyscy nagle pozbyli się maseczek”.

„Nie ma nakazu, aby je zdjąć. Mówimy tylko o tym, że teraz jest to bezpieczne” – powiedziała.

jm