Coraz więcej śmiertelnych wypadków drogowych
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Więcej osób zginęło w wypadkach drogowych w Illinois w pierwszym kwartale tego roku niż w rok temu - wynika z analizy opublikowanej w środę przez Krajową Radę Bezpieczeństwa (National Safety Council) z siedzibą w Itasca, która odnotowała "bardzo, bardzo niepokojący" wzrost o 11% w porównaniu z pierwszymi trzema miesiącami 2019 r.

W całym kraju wskaźnik śmiertelności spowodowany wypadkami drogowymi skoczył w marcu o 14% pomimo ogromnego spadku przejechanych przez Amerykanów mil związanego z wprowadzeniem ograniczeń z powodu koronawirusa. Illinois było jednym z 11 stanów, w których National Safety Council odnotowało znaczny wzrost  liczby ofiar w pierwszym kwartale. Lorraine Martin, dyrektor wykonawcza NSC ostrzega, że dane wskazują na bardzo lekkomyślną jazdę po drogach nagle pozbawionych korków.

"Wiemy, że prędkość jest zwykle głównym czynnikiem w wielu poważnych wypadkach i wypadkach śmiertelnych" - powiedziała.

W Chicago urzędnicy odnotowali 14% wzrost przekraczania prędkości, a analitycy zwrócili uwagę na niepokojącą tendencję do niebezpiecznej jazdy podczas pandemii. Chociaż Martin mówi, że jest jeszcze wiele do zrobienia, aby przeanalizować i zrozumieć te liczby, dane dotyczące śmiertelności z marca mogą być "rodzajem kanarka w kopalni węgla".

Martin przypomina kierowcom, którzy ograniczyli albo całkowicie zrezygnowali z jazdy samochodem w czasie ostatnich miesięcy, o ostrożnym ponownym wsiadaniu za kółko.

Kierowcy muszą także zachować ostrożność z uwagi na większą liczbę pieszych i rowerzystów, zwłaszcza spacerowiczów i biegaczy, którzy często wychodzą na ulicę, aby przestrzegać zasad dotyczących dystansu społecznego. Martwin mówi, że od każdego z nas zależy zapewnienie bezpieczeństwa na drogach, a wielu ofiarom śmiertelnym wypadków drogowych w tym roku można było zapobiec.

JM

Udostępnij swoim znajomym: