----- Reklama -----

Luxahaus Konfigurator Drzwi Zewnetrznych

(773) 205-0303

Zaloguj się
Subskrybuj

14 czerwca 2022

Udostępnij znajomym:

"Bądź optymistą. To poprawia samopoczucie" - powiedział kiedyś Dalajlama. Teraz okazuje się także, że optymistyczne podejście do życia może również je wydłużyć.

Badanie objęło prawie 160 tysięcy kobiet różnych ras i z różnych środowisk. Okazało się, że wyższy poziom optymizmu to większa szansa dożycia nawet 90. urodzin.

”Chociaż sam optymizm może być kształtowany przez pewne czynniki społeczne nasze wyniki sugerują, że korzyści płynące z optymizmu mogą występować we wszystkich grupach rasowych i etnicznych" - powiedział w oświadczeniu główny autor badania Hayami Koga.

Dieta, aktywność fizyczna, wskaźnik masy ciała (BMI), palenie papierosów czy spożywanie alkoholu to czynniki, które w mniej, niż 25 % wpływają na powiązanie długowieczności z optymizmem - wynika z badania opublikowanego w środę w Journal of the American Geriatrics Society.

Wiele badań to potwierdza

To nie pierwszy raz, gdy stwierdzono silny związek między długowiecznością, a patrzeniem na życie w sposób pozytywny. Analiza przeprowadzona w 2019 r. wykazało, że zarówno mężczyźni jak i kobiety z najwyższym poziomem optymizmu żyli średnio o 11% do 15% dłużej niż pesymiści. Osoby takie mają największą szansę dożycia 85 lat.

Optymizm nie oznacza ignorowania czynników stresujących w życiu – zauważają eksperci. Jednak optymiści, kiedy zdarzają się złe rzeczy, rzadziej obwiniają siebie za niepowodzenia, oraz postrzegają przeszkodę jako tymczasową lub nawet pozytywną. Ponadto wierzą, iż mają kontrolę nad swoim losem i mogą tak nim pokierować, aby w przyszłości doświadczać pozytywnych wydarzeń.

Badania wykazały, że bycie optymistą poprawia również stan zdrowia. Istnieje bezpośredni związek między optymizmem,  a zdrowszym odżywianiem się, uprawieniem sportów, a także lepszym stanem serca, silniejszym układem odpornościowym, lepszą wydolnością płuc i niższym ryzykiem przedwczesnej śmierci.

Ty też możesz być optymistą

Tylko około 25% naszego optymizmu jest zaprogramowane przez geny. Reszta zależy od nas samych i od tego, jak reagujemy na życiowe przeszkody. Okazuje się, że możesz wytrenować swój mózg, by był bardziej pozytywny.

Najlepszy „JA”

Jak wynika z przeprowadzonych badań, jednym z najskuteczniejszych sposobów zwiększania optymizmu jest metoda "najlepszego Ja". Polega ona na tym, że wyobrażasz sobie siebie w przyszłości, kiedy osiągnąłeś wszystkie swoje cel, a wszystkie twoje problemy zostały rozwiązane.

Zacznij pisać przez 15 minut o tym, co udało Ci się osiągnąć, a następnie poświęć pięć minut na wyobrażenie sobie, jak ta rzeczywistość wygląda i jak się w niej czujesz. Jak twierdzą eksperci, codzienne praktykowanie tej metody może znacznie poprawić pozytywne myślenie.

Innym sposobem na wzmocnienie optymizmu jest prowadzenie dziennika poświęconego wyłącznie pozytywnym doświadczeniom, które przeżyliśmy danego dnia. Z czasem skupienie się na tym, co pozytywne, może zmienić nasz światopogląd.

Poświęcenie kilku minut dziennie na zapisanie tego, za co jesteś wdzięczny, również może poprawić spojrzenie na życie. Poprawia umiejętności radzenia sobie z problemami poprzez przełamanie negatywnego stylu myślenia i zastąpienie go optymizmem.

Eksperci twierdzą, że podobnie jak ćwiczenia fizyczne, ćwiczenia optymizmu należy wykonywać regularnie, aby utrzymać pozytywne nastawienie mózgu w dobrej kondycji.

Dla niektórych może to być trudne... ale czy dłuższe, szczęśliwsze i bardziej pozytywne życie nie jest warte tego wysiłku? To chyba nie ulega wątpliwości.

al

----- Reklama -----

MCGrath Evanston Subaru

----- Reklama -----

Dentysta

----- Reklama -----