Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) zatwierdziła pierwszą szczepionkę przeciw grypie wykorzystującą technologię mRNA – tę samą, która została zastosowana w części szczepionek przeciw COVID-19. Preparat firmy Moderna nosi nazwę mFlusiva i jest przeznaczony dla osób w wieku od 50 do 64 lat.
Choć jest to pierwsza zatwierdzona w USA szczepionka mRNA przeciw grypie, sama technologia nie jest nowa. Na szeroką skalę zaczęto ją stosować podczas pandemii COVID-19, a obecnie została przystosowana do ochrony przed wirusami grypy.
„Kiedy nasz organizm styka się z chorobą, wytwarza między innymi przeciwciała, które pomagają chronić nas przed infekcją w przyszłości” – tłumaczy dr Tommy Dang, lekarz rodzinny z Endeavor Health. „Szczepienia robią coś podobnego, ale zamiast przechodzić infekcję, uruchamiamy ten proces w sposób kontrolowany”.
Czym różni się szczepionka mRNA od tradycyjnej?
Przy produkcji wielu tradycyjnych szczepionek przeciw grypie wirusy hodowane są w kurzych jajach, a następnie unieszkodliwiane lub osłabiane. Uzyskane w ten sposób antygeny trafiają do szczepionki i po podaniu pobudzają układ odpornościowy do wytworzenia odpowiedzi przeciwko wirusowi.
Technologia mRNA wykorzystuje inne podejście. Wyprodukowany w laboratorium informacyjny RNA przekazuje komórkom organizmu instrukcję, dzięki której przez krótki czas wytwarzają one antygen. Układ odpornościowy rozpoznaje go i uczy się odpowiednio reagować.
W rezultacie powstaje odpowiedź immunologiczna, która ma przygotować organizm na późniejszy kontakt z wirusem.
Jedną z potencjalnych zalet technologii mRNA jest szybkość produkcji i możliwość łatwiejszego dostosowania preparatu do zmieniających się szczepów grypy. Jest to szczególnie istotne w przypadku wirusa, który nieustannie mutuje i wymaga regularnego aktualizowania składu szczepionek.
Według producenta mFlusiva była o 27 procent skuteczniejsza w zapobieganiu zachorowaniom na grypę niż porównywane z nią dostępne obecnie szczepionki przeciw grypie.
Możliwe skutki uboczne
Podobnie jak w przypadku innych szczepień, po podaniu preparatu mogą wystąpić działania niepożądane. Należą do nich przede wszystkim zaczerwienienie i obrzęk w miejscu wkłucia, a u części osób także gorączka.
Dr Dang podkreśla, że dotychczasowe dane nie wskazują, aby profil bezpieczeństwa preparatu znacząco odbiegał od innych szczepionek.
„Jeśli pojawi się coś więcej niż zaczerwienienie, obrzęk czy gorączka, należy skontaktować się z lekarzem” – radzi. Jak dodaje, w środowisku medycznym istnieje szerokie przekonanie, że szczepionka jest bezpieczna, choć pacjentom nie zawsze łatwo jest odróżnić informacje pojawiające się w mediach od wyników badań publikowanych w literaturze medycznej.
Lekarz zwraca również uwagę, że określenie „nowa szczepionka” może budzić obawy, ale w tym przypadku nie oznacza zastosowania nieznanej wcześniej technologii.
„W tym roku będę rekomendował tę szczepionkę” – powiedział Dang. „Dane konsekwentnie pokazują, że jest bardzo bezpieczna. Nie jest to nowa technologia, lecz nowe zastosowanie rozwiązania, z którego już korzystaliśmy”.
Według niego najlepszym momentem na przyjęcie szczepionki przeciw grypie jest okres przed Świętem Dziękczynienia. Osoby mające pytania lub wątpliwości powinny porozmawiać ze swoim lekarzem lub farmaceutą.
Moderna zapowiada, że jej szczepionka mRNA przeciw grypie powinna wkrótce stać się dostępna. Tradycyjne szczepionki przeciw grypie na nadchodzący sezon są już dostarczane do aptek w całych Stanach Zjednoczonych.