Czy godzina spędzona nad krzyżówką naprawdę chroni mózg przed starzeniem? Coraz więcej badań sugeruje, że skuteczniejsze mogą być ćwiczenia zmuszające mózg do szybkiego przetwarzania informacji i błyskawicznego reagowania.
Dlaczego wcześniejsze treningi zawodziły?
Przez lata większość badań nad treningiem mózgu przynosiła rozczarowujące wyniki. Uczestnicy rzeczywiście poprawiali swoje wyniki w ćwiczeniach, które wykonywali, ale zdobyte umiejętności rzadko przekładały się na codzienne funkcjonowanie czy inne zdolności poznawcze.
W ostatnim roku zaczęły jednak pojawiać się badania wskazujące, że odpowiednio dobrany trening może wywoływać znacznie głębsze zmiany – nie tylko poprawiać wyniki w konkretnej grze, lecz także wpływać na funkcjonowanie, a nawet strukturę mózgu.
Prędkość myślenia ważniejsza niż zasób słów?
Jedno z najciekawszych badań, finansowane przez amerykański Narodowy Instytut Zdrowia (NIH), przeprowadzili naukowcy z Clemson University, Medical University of South Carolina i Penn State. Uczestników podzielono na trzy grupy: jedni wykonywali ćwiczenia rozwijające planowanie i koncentrację, drudzy trenowali szybkość przetwarzania informacji i uwagę wzrokową, a grupa kontrolna grała w klasyczne gry komputerowe, takie jak pasjans, Connect Four czy wyszukiwanki słowne.
Przez trzy miesiące uczestnicy ćwiczyli po 2–3 godziny tygodniowo. Przed rozpoczęciem programu i po jego zakończeniu pobrano próbki krwi, aby sprawdzić poziom białek amyloidowych – biomarkerów związanych z chorobą Alzheimera.
Wyniki okazały się zaskakujące. W grupie badanych tylko osoby wykonujące ćwiczenia nastawione na szybkość przetwarzania informacji wykazały korzystne zmiany w biomarkerach. Klasyczne gry słowne ani trening wymagający planowania i rozumowania nie przyniosły podobnego efektu. Badanie było jednak niewielkie i obejmowało zaledwie 53 uczestników, dlatego naukowcy podkreślają, że wyniki wymagają potwierdzenia w większych projektach badawczych.
Dlaczego właśnie szybkość?
Wyjaśnienie może kryć się w tzw. układzie cholinergicznym – sieci komórek nerwowych odpowiedzialnych za uwagę, uczenie się i pamięć. Układ ten naturalnie słabnie wraz z wiekiem, a w chorobie Alzheimera degeneruje się znacznie szybciej.
Wiedza i słownictwo zwykle pozostają stabilne, natomiast szybkość przetwarzania informacji zaczyna spadać znacznie wcześniej. To może tłumaczyć, dlaczego ćwiczenia wymagające szybkiej reakcji okazują się skuteczniejsze od klasycznych gier słownych. Nie oznacza to jednak, że krzyżówki są bezwartościowe – nadal angażują umysł i mogą sprawiać przyjemność, ale prawdopodobnie nie są najskuteczniejszym sposobem przeciwdziałania procesom starzenia mózgu.
Mózg kobiet i mężczyzn reaguje inaczej
To jeden z najbardziej intrygujących wniosków płynących z badań.
U mężczyzn trening szybkości przetwarzania informacji wiązał się ze zmianami biomarkerów związanych z chorobą Alzheimera. U kobiet takich zmian nie zaobserwowano, pojawiły się natomiast zmiany w budowie kory mózgowej, w obszarach odpowiedzialnych za pamięć i uwagę.
Naukowcy podkreślają jednak, że na razie nie wiadomo, dlaczego reakcje obu płci różnią się ani jakie znaczenie mają te zmiany w praktyce. Możliwe jednak, że w przyszłości trening mózgu będzie można lepiej dopasowywać nie tylko do wieku, ale również do płci.
Kto zyskuje najwięcej?
Nie każdy odniesie takie same korzyści z treningu poznawczego:
- Studenci i osoby wysoko funkcjonujące zyskują najmniej – ich mózg i tak pracuje na wysokich obrotach, a codzienne życie dostarcza im wystarczających bodźców.
- Starsze osoby prowadzące mniej aktywny tryb życia mogą zyskać najwięcej – mają po prostu większy potencjał na poprawę.
- U osób z już rozwiniętą chorobą Alzheimera sytuacja jest bardziej złożona – niektórzy wciąż reagują na trening, u innych uszkodzenia mózgu utrudniają odpowiedź.
Sam trening to za mało
Nawet najbardziej obiecujące ćwiczenia nie zastąpią zdrowego stylu życia. Analizy opublikowane w prestiżowym czasopiśmie The Lancet wskazują, że najlepsze efekty przynosi połączenie treningu poznawczego z regularną aktywnością fizyczną. Sam trening umysłowy działa znacznie słabiej.
Co można zrobić już dziś?
Choć naukowcy są dalecy od ogłaszania przełomu, kierunek badań wydaje się coraz wyraźniejszy:
Postaw na szybkość, nie tylko na słowa – ćwiczenia wymagające szybkiego reagowania mają dziś mocniejsze podstawy naukowe niż same krzyżówki czy sudoku.
Krzyżówki nie szkodzą, ale nie licz na cud – nadal warto je rozwiązywać, ale nie należy traktować ich jako najlepszego sposobu ochrony mózgu.
Ruch to podstawa – najlepsze efekty przynosi połączenie treningu umysłowego z regularnym ruchem.
Im mniej stymulujące życie prowadzisz, tym więcej możesz zyskać – najwięcej mogą zyskać osoby starsze i prowadzące mniej aktywny intelektualnie tryb życia.
na podst. The Washington Post