----- Reklama -----

POLONEZ baner header 2026_10

04 listopada 2026

Udostępnij znajomym:

JB Pritzker zdobył trzecią kadencję gubernatora, Juliana Stratton zastąpi Dicka Durbina w Senacie USA, a demokraci utrzymali wszystkie najważniejsze urzędy stanowe. Powiększyli też przewagę w legislaturze Illinois.

Demokratyczna fala, która przetoczyła się przez Waszyngton i konserwatywne stany, w Illinois jeszcze bardziej wzmocniła partię, która od lat dominuje tu w polityce.

Pritzker wygrywa wyraźniej niż cztery lata temu

Rewanż JB Pritzkera z republikaninem Darrenem Baileyem zakończył się jeszcze większą przewagą urzędującego gubernatora. Według nieoficjalnych jeszcze wyników Pritzker uzyskał około 60 proc. głosów, a Bailey około 37 proc. W 2022 roku Pritzker wygrał stosunkiem 54,9 do 42,4 proc., więc jego przewaga wzrosła z około 12,5 do ponad 20 punktów procentowych.

Pritzker jest pierwszym demokratą, który wygrał w Illinois wybory na gubernatora po raz trzeci. Dotychczasowy rekord należał do republikanina Jima Thompsona, który rządził stanem przez cztery kadencje.

16 tabelka web

Stratton jedzie do Waszyngtonu

Dotychczasowa wicegubernator Juliana Stratton pokonała byłego szefa stanowych republikanów Dona Tracy'ego w wyborach na miejsce odchodzącego na emeryturę Dicka Durbina, który reprezentował stan w Senacie od 1997 roku. Uzyskała około 61 proc. głosów. Nowym wicegubernatorem zostanie Christian Mitchell, który startował u boku Pritzkera.

Najważniejsze urzędy nadal w rękach demokratów

Stanowiska utrzymali prokurator generalny Kwame Raoul, sekretarz stanu Alexi Giannoulias i skarbnik Michael Frerichs. Nową kontrolerką finansów stanowych zostanie Margaret Croke. W niepełnych wynikach wszyscy uzyskiwali ponad 60 proc. głosów, co potwierdza wyraźną przewagę demokratów w wyborach obejmujących cały stan. Republikanie po raz kolejny nie zdobyli żadnego z tych urzędów.

Mocniejsi w Waszyngtonie i Springfield

Demokraci zachowali 14 z 17 miejsc Illinois w federalnej Izbie Reprezentantów; republikanom przypadły trzy. Zmieni się jednak skład delegacji. Do Kongresu trafi sześcioro nowych demokratów, bo kilka znanych postaci polityki Illinois odchodzi. Robin Kelly i Raja Krishnamoorthi zrezygnowali z miejsc w Izbie, żeby ubiegać się o fotel Durbina, który ostatecznie przypadł Stratton, a Danny Davis, Jan Schakowsky i Jesús „Chuy" García ogłosili przejście na emeryturę. Illinois czeka więc wyraźna zmiana pokoleniowa, mimo że układ sił pozostaje niezmienny.

Jeszcze wyraźniejszy był sukces w stolicy stanu, Springfield. Według podsumowania Capitol News Illinois demokraci mieli zapewnione 44 z 59 miejsc w stanowym Senacie i 80 ze 118 w stanowej Izbie Reprezentantów, a część wyścigów pozostawała nierozstrzygnięta. To dalsze umocnienie partii, która już przed wyborami miała większości pozwalające odrzucać weto gubernatora, bo w Illinois wystarcza do tego trzy piąte głosów. Republikanie nie mają więc w legislaturze realnych narzędzi, by blokować plany Pritzkera i jego sojuszników.

----- Reklama -----

POLONEZ_main_banner_2026_10

----- Reklama -----

POLONEZ_main_banner_2026_10

----- Reklama -----

SOBCZAK MEDICARE 2026 300 X 600 wersja 1

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor