----- Reklama -----

Luxahaus Beyond

(773) 205-0303

Zaloguj się
Subskrybuj

07 marca 2018

Udostępnij znajomym:

Imigranci od dawna częściej niż rodowici Amerykanie realizują marzenie o posiadaniu własnej firmy. W 2016 roku prawie 30 procent nowych amerykańskich firm zostało założonych przez pierwsze pokolenie imigrantów.

"Imigranci niemal dwa razy częściej, w porównaniu do rodowitych Amerykanów, zakładają nowe firmy” - powiedział Arnobio Morelix, analityk z Fundacji Kauffmana, która promuje przedsiębiorczość.

Analitycy zauważają, że ten trend przedsiębiorczości jest bardzo potrzebny, ponieważ liczba nowo utworzonych amerykańskich firm spadła do 414,000 w 2015 roku. W latach 2002-2006, czyli przed recesją, rocznie średnio powstawało 524,000 nowych biznesów - podaje raport biura spisu powszechnego (Census Bureau).

Ci, którzy uważają imigrantów za istotne ogniwo amerykańskiej przedsiębiorczości, ostro krytykują politykę prezydenta Trumpa w tym zakresie.

“Wysyła to bardzo silny negatywny sygnał do reszty świata: Nie przyjeżdżajcie do Stanów Zjednoczonych. Nie chcemy Was" - powiedział John Dearie, prezes Center for American Entrepreneurship, bezpartyjnej grupy działającej na rzecz przedsiębiorczości wspierającej imigrację. "To strasznie szkodliwe."

W raporcie z ubiegłego roku Fundacja Kauffmana oceniła, że w 2016 roku prawie 30 procent nowych amerykańskich firm zostało założonych przez imigrantów z pierwszego pokolenia, w porównaniu z 13 procentami w 1996 roku.

Mieszkający w Pittsburghu imigranci z Kenii, Lavender Wachira i May Lebo, którzy poznali się jako studenci, założyli firmę sprzątającą pięć lat temu. Mogli wtedy zainwestować tylko $500. Mają nadzieję, że wkrótce będą mogli zatrudnić ludzi do obsługi marketingu, księgowości i innych zadań administracyjnych, które teraz wykonują sami.

Imigranci mają także swoje problemy na amerykańskim rynku pracy, po części dlatego, że wielu nie może znaleźć pracy zgodnie ze swoim wykształceniem uzyskanym w kraju pochodzenia.

Niektórzy pracodawcy w USA preferują Amerykanów, których kwalifikacje są dla nich bardziej czytelne, niż na przykład dyplom wyższej uczelni z Polski. 

Imigranci odnoszą też spektakularne sukcesy na skalę globalną. Siergiej Brin, urodzony w Rosji, jest współzałożycielem Google’a. Urodzony w Afryce Południowej Elon Musk stworzył Teslę, SpaceX. Trzej imigranci - Peter Thiel z Niemiec, Luke (Łukasz) Nosek z Polski i Max Levchin z Ukrainy - założyli PayPal.

Nosek pochodzi z miejscowości Zgłobice (okolice Tarnowa), a po imigracji do Stanów Zjednoczonych ukończył studia na University of Illinois at Urbana–Champaign.

Badanie przeprowadzone w ubiegłym roku przez Center for American Entrepreneurship wykazało, że 43 procent firm z listy Fortune 500 zostało założonych przez imigrantów pierwszego lub drugiego pokolenia.

W całym kraju imigranci są też właścicielami małych biznesów w różnych sektorach.

"Ten kraj ciągle daje duże możliwości, tak jak w czasach Ellis Island" - mówi Alvaro Maurice, imigrant z Wenezueli, który w 2011 roku założył firmę doradczą w Dayton w Ohio.

"Jeśli ciężko pracujesz, możesz utrzymać siebie i swoją rodzinę" - powiedział Amara Sumah, który pamięta dzień (28 listopada 1978 r.), kiedy bez pieniędzy przybył do Waszyngtonu ze zubożałego Sierra Leone. Pracował w restauracjach hotelowych i prowadził taksówkę. Od 25 lat prowadzi teraz razem z żoną restaurację znajdującą się naprzeciwko jego pierwszego mieszkania, które wynajmował za $100 na miesiąc.

Małżeństwo pracowało od 12 do 14 godzin dziennie. Mówią, że udało im się odłożyć wystarczająco dużo, by kupić dom na przedmieściach stanu Maryland i wysłać dwie córki do college’u. “Tu możesz mieć lepsze życie dla siebie i swoich dzieci” - uważa imigrant z Afryki.

Monitor

----- Reklama -----

MCGrath Evanston Subaru

----- Reklama -----

Dentysta

----- Reklama -----