Nie będzie przymusowych urlopów w United Airlines
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Szefostwo United Airlines nie wyśle na przymusowe urlopy ponad 23,000 pracowników. Takie oficjalne zapowiedzi pojawiły się w związku z kryzysem w branży lotniczej w trakcie pandemii koronawirusa, a dodatkową niepewność spowodował koniec federalnego wsparcia dla branży lotniczej – tarcza antykryzysowa jest finansowana do jesieni.

Zagrożone były etaty stewardes, pracowników administracyjnych czy osób odpowiedzialnych za kontakty z klientami. Wcześniej – w ubiegłym roku część osób została zwolniona, a innym zaproponowano odejście na zasadzie porozumienia stron na mocy programu dobrowolnych odejść.

Dobre informacje

Chicagowska spółka poinformowała, że wraz z poprawiającą się sytuacją na rynku i wzrostem zapotrzebowania na krajowe i międzynarodowe loty, etaty przeznaczone do redukcji zostaną zachowane. United rozpoczęło także procedurę zatrudniania nowych pilotów - do 2030 roku przewoźnik chce wyszkolić ponad 5,000 osób w nowopowstałej szkole lotniczej, ale to nie koniec nowości, bo połowę z tej puli mają stanowić kobiety bądź osoby o kolorze skóry innym niż biały. Ponadto szefostwo UE przekazało, że do nowych rozkładów lotów wkrótce dojdzie 400 połączeń – wrócą te, który zostały zawieszone przez pandemię, ale pojawią się też inne - zupełnie nowe.

Sytuacja w branży

Na chwilę obecną wszystkie amerykańskie linie lotnicze przyjmują około 40% mniej pasażerów niż przed pandemią, a według grupy Airlines for America taka sytuacja ma się utrzymać do 2023 roku – dopiero za dwa lata obroty branży mogą być zbliżone do ostatniego „zdrowego” okresu, czyli roku 2019. Szacuje się, że amerykańskie linie lotnicze straciły tylko w zeszłym roku łącznie 35 miliardów dolarów. Od początku trwania pandemii do całego sektora lotniczego trafiło ponad 50 miliardów dolarów federalnego wsparcia.

fk