Niesprawiedliwy system transportu
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Wysokie koszty transportu obciążają w największym stopniu osoby najmniej zarabiające. Raport opublikowany przez Chicago Metropolitan Agency for Planning (CMAP) wskazuje, że mieszkańcy o niskich dochodach wydają 16% swoich pieniędzy na transport, w porównaniu do 6% w przypadku gospodarstw domowych o wysokich dochodach.

„Dostęp do systemów transportowych jest z reguły nierówny, co dotyka różnych części naszych społeczności” – twierdzi dyrektor wykonawcza CMAP, Erin Aleman.

Z raportu wynika również, że wielu mieszkańców o najniższych dochodach nie posiada konta bankowego czy karty kredytowej, co utrudnia im dostęp do elektronicznych form płatności za przejazdy. Nie są oni w stanie zaoszczędzić pieniędzy na opłatach drogowych, korzystając z systemu I-PASS czy kart tranzytowych typu Ventra, które są powiązane z kontem bankowym lub kartą kredytową.

„Jest wielu ludzi w tym regionie, którzy nie są w stanie tego zrobić, więc płacą dzień po dniu, za każdy przejazd” – powiedziała Aleman. „W rzeczywistości, jeśli dodasz te kwoty, płacą oni więcej, co jest niesprawiedliwe”.

Lindsay Hollander, starsza analityk ds. Polityki CMAP, która pracowała nad raportem, dodała również, że systemowy rasizm wpływa na bezpieczeństwo transportu i jego egzekwowanie, co powoduje dodatkowe koszty dla niektórych kierowców.

„Nasza analiza danych Departamentu Transportu w Illinois wykazała różnice w zatrzymaniach drogowych, a także liczbie mandatów w przeliczeniu na mieszkańca, w różnych grupach rasowych” – powiedziała. „Np. czarni kierowcy odpowiadali za 31% zatrzymań drogowych, chociaż stanowią tylko 17% populacji regionu. Ponadto otrzymywali oni więcej mandatów niż ogólna populacja w regionie”.

Aleman dodała, że niezapłacone mandaty i kary mogą być katastrofalne dla tych, którzy żyją od wypłaty do wypłaty. „Kara za przejechanie znaku stopu wymaga 16 godzin pracy z minimalnym wynagrodzeniem. To dużo” – powiedziała.

W opracowanym raporcie znalazły się zalecenia dotyczące poprawy sytuacji, takie jak rozszerzenie uprawnień do obniżonych opłat dla wszystkich mieszkańców o niskich dochodach, oraz zwiększenie dostępu do elektronicznych systemów płatności, takich jak I-PASS i Ventra dla osób bez kont bankowych.

„Sprawiedliwy system transportu jest korzystny dla wszystkich” – powiedziała Aleman. „To sprawia, że nasz region jest bardziej konkurencyjny ekonomicznie, dzięki czemu jesteśmy atrakcyjnym miejscem do życia, pracy i prowadzenia interesów”.

Dodała, że region odnotowuje powolny wzrost w ostatnich latach, a zwiększający się dostęp do systemów transportowych może umożliwić mieszkańcom o niskich dochodach znalezienie lepiej płatnej pracy, co skutkuje „większą ilością pieniędzy generowanych dla całej gospodarki”.

Illinois podjęło już kilka znaczących kroków. Na przykład ustawa o reformie wymiaru sprawiedliwości unieważnia zawieszenia prawa jazdy wynikające z niezapłaconych grzywien za wykroczenia drogowe. W ubiegłym roku władze stanu znacznie obniżyły również kary za nieopłacone przejazdy autostradami.

jm