Różowy bal polonijnych rowerzystek
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Panie skupione w polonijnym klubie cyklistek „Women Adventure Bike Club” w Schamburgu zorganizowały trzecią edycję “Celebrate Pink”. W charytatywnej imprezie, z której dochód w kwocie 4 tys. dolarów zostanie przeznaczony dla organizacji Breast Cancer Foundation, wzięło udział blisko 150 osób.

“Dzisiaj patrzymy na świat przez różowe okulary. Nasz bal zorganizowałyśmy w celu pomocy fundacji, która zajmuje się działaniami prewencyjnymi i szerzeniem wiedzy o możliwościach walki z rakiem piersi u kobiet. Mamy w naszym gronie panie, które zwalczyły tę chorobę udowadniając, że nie nigdy należy się poddawać w walce o swoje zdrowie. Jest to już trzecia edycja naszej zabawy” – powiedziała gospodyni wieczoru Marta Kowalska.

Na uczestników sobotniej imprezy w „The Seville Banquet Hall” w Streamwood czekały liczne atrakcje. Goście mieli okazję sprawdzić swoją umiejętność posługiwania się piłeczką pingpongową, którą należało tak uderzyć w stół, żeby po odbiciu od blatu trafiła w miseczkę jednego z czterech umieszczonych na tablicy staników. Wybrana została królewska para balu. Korony trafiły na głowy Bronisławy Obrochty i Rafała Stykowskiego, który ufundował kilkadziesiąt nagród na loterię fantową. Prezenty w postaci tortów otrzymali państwo Suwary i Waluszkowie, którzy celebrowali małżeńskie gody. Nagrodzone zostały najbardziej roztańczone panie. Były również prezenty dla osób urodzonych w październiku.

Gwiazdą wieczoru był Jarosław Spychalski, który śpiewał przeboje Elvisa Presleya. Nad oprawą muzyczną balu czuwał znakomity saksofonista, Tomasz Święch, a całość wieczoru prowadził red. Arkadiusz Stachnik wespół z Martą Kowalską.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak