„Wracaj do swojego kraju”
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Chicago Public Schools wszczęło dochodzenie po tym, jak czterech uczniów złożyło skargę na nauczyciela, który powiedział uczennicy latynoskiego pochodzenia, obywatelce USA, aby „wróciła do swojego kraju”, ponieważ nie wstała podczas hymnu narodowego.

Do incydentu doszło 30 stycznia podczas zgromadzenia poświęconego dziedzictwu latynoskiemu w szkole Senn High School w dzielnicy Edgewater, na północnej stronie miasta. Okręg szkolny poinformował, że taki komentarz ze strony nauczyciela stanowi naruszenie polityki antydyskryminacyjnej dystryktu.

Uczniowie znajdowali się w szkolnym audytorium w momencie zdarzenia, kiedy poproszono ich, aby wstali podczas hymnu narodowego.

17-letnia Yesica Salazar, powiedziała, że kiedy ona i inni uczniowie nie wstali, podeszło do nich dwoje nauczycieli i powiedziało, że będą musieli wyjść, jeśli tego nie zrobią.

Salar i troje innych uczniów, zdecydowało się nie wstać, protestując przeciwko polityce imigracyjnej USA, antyimigracyjnej retoryce i brutalności policji.

Jeden z nauczycieli zapytał następnie 18-letnią Tiondę Kopp, czy kwalifikuje się na program dopłaty do szkolnych posiłków CPS, a kiedy ta potwierdziła, nauczyciel stwierdził, że powinna wstać, ponieważ ludzie ginęli walcząc za ten kraj.

Po tym, jak Cobb opuściła audytorium, nauczyciel zwrócił się do Salazar i zapytał, czy ma złamane nogi. Kiedy zaprzeczyła, a następnie przestała reagować, nauczyciel powiedział jej, że „powinna wrócić do swojego kraju, jeśli nie zamierza wstać” – wspomina Salazar.

Salazar odpowiedziała, że urodziła się w Stanach Zjednoczonych i jej obywatelką tego kraju. Następnie doszło do sprzeczki, a później powiedziano dziewczynie, aby opuściła audytorium.

„Poczułam się bardzo urażona, ponieważ moi rodzice ciężko walczyli o bycie częścią tego kraju” – powiedziała.

Uczniowie, którzy byli zaangażowani w ten incydent, twierdzą, że pomimo spotkania z dyrektorką szkoły, nie otrzymali żadnych dodatkowych informacji na temat zaistniałej sytuacji. Z powodu braku działań, wraz z innymi uczniami zorganizowali w środę protest, aby sprzeciwić się temu, co uważają za zbyt powolną reakcję władz dystryktu na złożoną przez nich skargę i domagając się usunięcia nauczyciela ze szkoły.

Rzecznik CPS, James Gherardi, poinformował w wydanym oświadczeniu, że dystrykt „wspiera uczniów, którzy pokojowo wyrazili swoje obawy”.

„CPS jest zaangażowane w tworzenie środowiska nauki wspierającego wszystkich uczniów, a rzekome działania nauczyciela są sprzeczne z naszymi przekonaniami i priorytetami jako okręgu szkolnego” – powiedział.

Rzecznik CPS nie odpowiedział na pytanie, czy wobec nauczyciela podjęto jakiekolwiek działania.

W liście wysłanym do rodziców uczniów Senn High School w czwartek, dyrektorka placówki, Mary Beck, poinformowała, że już w dniu incydentu, 30 stycznia, skontaktowała się z przedstawicielami dystryktu w tej kwestii.

„Poinformowałam okręg, iż jeden z naszych pracowników mógł w niewłaściwy sposób komunikować się z uczniami” – czytamy w liście. „W czasie, gdy współpracowałam z dystryktem, aby zebrać informacje dotyczące tych zarzutów, mogło się wydawać, że głosy naszych uczniów nie były słyszane. Chcę zapewnić, że tak nie było. W miarę postępów dochodzenia przeprowadzonego przez Biuro Ochrony Uczniów i Title IX, oraz ujawnienia nowych informacji, okręg postanowił dziś usunąć tę osobę z pracy w naszej szkole. Na zakończenie dochodzenia zostanie podjęta ostateczna decyzja dotyczące tego, czy osoba ta powinna wrócić do Senn”.

Beck powiedziała, że zależy jej na zapewnieniu uczniom bezpiecznego środowiska nauki, szczególnie po protestach z tego tygodnia.

„Wiem, że ten tydzień był trudny dla naszej szkoły i chcę, abyście wiedzieli, że obawy wyrażone przez naszych uczniów zostały wysłuchane”.

Senn High School jest jedną z najbardziej zróżnicowanych szkół CPS. Spośród 1536 uczniów w szkole, 41% jest pochodzenia latynoskiego, 24% to czarni, 17% Azjaci, a 13% stanowią biali. Ponad trzech na czterech uczniów pochodzi z rodzin o niskich dochodach, a prawe 20% posługuje się językiem angielskim w ograniczonym zakresie.

JM

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym: