Kanada świętuje zakończenie jednej z największych inwestycji infrastrukturalnych w swojej historii. Nad rzeką Detroit powstał nowy most łączący Windsor w Ontario z Detroit w Michigan. Gordie Howe International Bridge ma usprawnić handel i podróże pomiędzy dwoma krajami. Jego otwarcie przypada jednak na wyjątkowo trudny moment w stosunkach amerykańsko-kanadyjskich.
W piątek po kanadyjskiej stronie mostu odbyła się uroczystość z okazji zakończenia wieloletniej budowy. Sześciopasmowa przeprawa zostanie otwarta dla ruchu w poniedziałek.
„Niektóre dni zapamiętujemy dlatego, że oznaczają koniec pewnej drogi. Inne, ponieważ są początkiem czegoś zupełnie nowego. Dzisiejszy dzień jest jednym i drugim” – powiedział Chuck Andary, tymczasowy dyrektor Windsor-Detroit Bridge Authority, instytucji odpowiedzialnej za zarządzanie mostem.
Uroczystość miała jednak nietypowy charakter. Zabrakło na niej przedstawicieli Stanów Zjednoczonych i stanu Michigan. Kanada zrezygnowała ze wspólnego wydarzenia po tym, jak prezydent Donald Trump niespodziewanie ogłosił w tym tygodniu 50-procentowe cła na kanadyjskie towary trafiające na rynek amerykański.
Podczas ceremonii wykonano kanadyjski hymn „O Canada”. Hymnu Stanów Zjednoczonych nie było.
„To godne ubolewania, że znaleźliśmy się w takim momencie naszych stosunków handlowych. Mamy nadzieję, że nadejdą lepsze dni” – powiedział kilka dni przed uroczystością burmistrz Windsor Drew Dilkens.
Kluczowa trasa dla handlu
Znaczenie nowego mostu wykracza daleko poza lokalny ruch między Detroit i Windsor. Ponad 70 procent kanadyjskiego eksportu trafia do Stanów Zjednoczonych, które pozostają największym partnerem handlowym Kanady. Z kolei Detroit jest najważniejszym przejściem na granicy amerykańsko-kanadyjskiej pod względem ruchu ciężarowego.
Nowa przeprawa zmieni również sytuację na lokalnym rynku. Przez niemal sto lat prywatny Ambassador Bridge był jedynym mostem w rejonie Detroit, którym duże ciężarówki mogły przewozić towary pomiędzy USA i Kanadą. Gordie Howe International Bridge stworzy dla niego bezpośrednią konkurencję.
„Ten most będzie miał ogromne znaczenie dla naszej gospodarki” – powiedziała burmistrz Detroit Mary Sheffield. Nie chciała jednak komentować, czy inwestycja stała się elementem politycznego konfliktu pomiędzy oboma krajami.
Most otrzymał imię Gordiego Howe'a, jednego z najsłynniejszych kanadyjskich hokeistów, który przez większość swojej kariery w NHL grał w barwach Detroit Red Wings. Howe zmarł w 2016 roku.
Budowa rozpoczęła się w 2018 roku i trwała dłużej, niż początkowo zakładano, między innymi z powodu globalnych zakłóceń wywołanych pandemią COVID-19.
1,5 mili długości i sześć pasów ruchu
Gordie Howe International Bridge ma około 1,5 mili, czyli 2,4 kilometra długości. W najwyższym miejscu konstrukcja wznosi się 151 stóp, około 46 metrów, nad rzeką Detroit.
Most będzie przeznaczony nie tylko dla samochodów osobowych i ciężarówek. Za kilka tygodni mają z niego korzystać również piesi i rowerzyści. Osoby posiadające odpowiednie dokumenty będą mogły przekraczać w ten sposób granicę bezpłatnie.
Całość inwestycji została sfinansowana przez Kanadę, a jej koszt szacowany jest na około 6,4 miliarda dolarów. Zgodnie z niedawnym porozumieniem przez pierwszych 15 lat Kanada będzie przekazywać część wpływów z opłat za przejazd rządowi Stanów Zjednoczonych.
Michigan również ma w przyszłości otrzymywać część dochodów, ale dopiero po odzyskaniu przez Kanadę kosztów poniesionych na budowę. Może to nastąpić dopiero za kilkadziesiąt lat.
Nowy most powstawał jako symbol coraz ściślejszej współpracy gospodarczej dwóch sąsiadujących krajów. Ostatecznie jego otwarcie odbywa się w zupełnie innej atmosferze – w momencie jednego z poważniejszych sporów handlowych między USA i Kanadą.