----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

22 lipca 2026

Udostępnij znajomym:

Liczba zachorowań na cyklosporozę w Stanach Zjednoczonych szybko rośnie. Federalni urzędnicy potwierdzili już ponad 4 tysiące przypadków związanych z trwającym ogólnokrajowym ogniskiem zakażeń, jednak rzeczywista skala problemu może być znacznie większa. Według szacunków liczba wszystkich podejrzewanych przypadków w kraju przekroczyła już 11 tysięcy.

Chorobę wywołuje mikroskopijny pasożyt Cyclospora cayetanensis, który najczęściej przenosi się poprzez skażoną żywność lub wodę. Objawy obejmują przede wszystkim biegunkę, bóle brzucha, nudności, utratę apetytu, zmęczenie i gorączkę. Choć większość pacjentów wraca do zdrowia, nieleczona infekcja może utrzymywać się przez wiele tygodni.

Ognisko obejmuje dziesiątki stanów

Amerykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) poinformowały, że z trwającym ogniskiem zakażeń powiązano dotychczas 4173 potwierdzone przypadki w 41 stanach.

Z kolei Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) prowadzi dochodzenie dotyczące pięciu oddzielnych ognisk zachorowań. Jedno z nich powiązano z sałatą dostarczaną przez firmę Taylor Farms.

Federalni śledczy wskazują, że dochodzenie koncentruje się przede wszystkim na pięciu stanach: Indianie, Michigan, Ohio, Wirginii Zachodniej i Kentucky. CDC zaznacza jednak, że największy wzrost liczby zachorowań odnotowano w Michigan i Ohio.

To właśnie te dwa stany odpowiadają za znaczną część spośród ponad 12 tysięcy przypadków cyklosporozy zgłoszonych w całym kraju od początku roku.

Michigan notuje rekordowy wzrost

Najbardziej dramatyczna sytuacja panuje w stanie Michigan. W typowym roku odnotowuje się tam około 50 potwierdzonych zakażeń. Obecnie liczba ta wzrosła do 7171 przypadków, czyli ponad stukrotnie więcej niż zwykle. Tylko od początku tygodnia przybyło tam ponad tysiąc nowych zachorowań.

Wyraźny wzrost liczby zakażeń odnotowano również w Karolinie Północnej i Indianie, gdzie potwierdzono już ponad 500 przypadków, a także w Kansas, gdzie zachorowało ponad 280 osób.

Analiza danych CDC oraz stanowych departamentów zdrowia wskazuje, że niemal każdy stan w USA zgłosił w tym roku przynajmniej jeden przypadek cyklosporozy.

Eksperci podkreślają, że nie wszystkie zachorowania mają związek z obecnym ogólnokrajowym ogniskiem. Przykładowo w Utah potwierdzono przypadek osoby, która nie miała żadnego związku z trwającym dochodzeniem.

Podobna sytuacja miała miejsce na Hawajach. Tam u podróżnego wracającego ze stanu, w którym występowały zakażenia, potwierdzono cyklosporozę, jednak śledztwo wykazało, że do zakażenia nie doszło na Hawajach.

Jedynie dziewięć stanów – Delaware, Hawaje, Maine, Montana, Nowy Meksyk, Oregon, Karolina Południowa, Dakota Południowa i Vermont – nie potwierdziło dotąd przypadków powiązanych z federalnym dochodzeniem. Nie oznacza to jednak, że mieszkańcy tych stanów nie mogli zachorować.

Specjaliści zwracają uwagę, że rzeczywista liczba zakażeń prawdopodobnie jest znacznie wyższa od oficjalnych statystyk. Nie wszyscy chorzy zgłaszają się do lekarza lub wykonują badania potwierdzające zakażenie, dlatego wiele przypadków nigdy nie trafia do oficjalnych rejestrów. W 47 stanach, Dystrykcie Kolumbii oraz Nowym Jorku cyklosporoza należy do chorób, których zgłaszanie do służb sanitarnych jest obowiązkowe.

----- Reklama -----

POLONER 950 X 300

----- Reklama -----

POLONER 950 X 300

----- Reklama -----

Dorota Zielinski

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor