Dożył 105 lat - jego przepis na długie życie
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Shigeaki Hinohara, japoński lekarz, który zmarł w wieku 105 lat, być może najbardziej znany był ze swojej książki „Żyj długo, żyj dobrze”. Udzielił w niej rad, dzięki którym Japonia stała się światowym liderem jeśli chodzi o długowieczność. Niektóre jego wskazówki wydają się oczywiste, inne nieco mniej.

Oto w kilku punktach najważniejsze zasady, jakimi powinien kierować się człowiek pragnący żyć jak najdłużej. Niestety, znając ludzką naturę, z góry można założyć, iż większości z nas nie uda się zrealizować tych wskazówek. Warto jednak chyba próbować.

1. Nie przechodź na emeryturę. Ale jeśli musisz, zrób to dużo później niż w wieku 65 lat

Średni wiek emerytalny, przynajmniej w Stanach Zjednoczonych, to około 65. A w ostatnich latach wiele osób zaczęło wyznawać filozofię FIRE - Financial Independence, Retire Early – która oznacza szybkie zgromadzenie funduszy pozwalających na zawodową bezczynność znacznie wcześniej.

Ale dr Hinohara patrzył na to inaczej.

„Nie ma potrzeby przechodzenia na emeryturę, ale jeśli trzeba, to powinno być to dużo później niż 65 lat” - powiedział w wywiadzie dla The Japan Times. „Obecny wiek emerytalny ustalono na 65 lat pół wieku temu, kiedy średnia długość życia w Japonii wynosiła 68 lat, a tylko 125 Japończyków miało ponad 100 lat”.

Wyjaśnił on, że dziś ludzie żyją znacznie dłużej. Na przykład oczekiwana długość życia w USA w 2020 r. wynosi 78.93 lat i choć powoli, to stale wzrasta. Dlatego też powinniśmy przechodzić na emeryturę znacznie później.

Hinohara praktykował to, co głosił: do kilku miesięcy przed śmiercią nadal leczył pacjentów, pracował do 18 godzin dziennie.

2. Chodź po schodach (i kontroluj swoją wagę)

Dr Hinohara podkreślał znaczenie regularnych ćwiczeń.

„Wchodzę po dwa stopnie naraz, aby poruszyć mięśnie” - powiedział.

Ponadto nosił własne siatki i bagaże, wygłaszał 150 wykładów rocznie, zwykle przez 60 do 90 minut – wszystkie na stojąco, by - jak powiedział - „pozostać silnym”.

Zwrócił również uwagę, że ludzie, którzy żyją wyjątkowo długo, mają wspólną cechę: nie mają nadwagi. W istocie otyłość jest powszechnie uważana za jeden z największych czynników ryzyka, gdy chodzi o zachorowalność i śmiertelność.

Dlatego dieta Hinohary była spartańska:

„Na śniadanie piję kawę, szklankę mleka i trochę soku pomarańczowego z łyżką oliwy” – mówił Lekarz. „Lunch to mleko i kilka ciasteczek, albo nic, kiedy jestem zbyt zajęty, żeby coś zjeść” - kontynuował.

„Nigdy nie jestem głodny, ponieważ skupiam się na swojej pracy. Kolacja to warzywa, trochę ryb i ryżu oraz dwa razy w tygodniu 100 gramów chudego mięsa”.

3. Znajdź cel, który sprawia, że jesteś zajęty

Według Hinohary brak wypełnionego harmonogramu jest pewnym sposobem na szybsze starzenie się i szybszą śmierć.

Jednak ważne jest, aby być aktywnym w działaniach, które nas angażują i czemuś służą. W innym przypadku będziemy zajęci, ale pozostaniemy niezaangażowani, w związku z czym odczuwać będziemy pustkę i wewnętrzną bezczynność.

Hinohara odnalazł swój cel wcześnie. Według ludzi z jego otoczenia posiadał niesamowitą potrzebę pomagania ludziom, wstawania wcześnie rano i robienia czegoś dla innych.

„Cudownie jest żyć długo” - powiedział Hinohara w jednym z wywiadów. „Do 60 roku życia można pracować dla rodziny i osiągać swoje cele. Ale w późniejszych latach powinniśmy starać się wnosić wkład w społeczeństwo. Od 65 roku życia pracuję jako wolontariusz. Nadal pracuję 18 godzin, siedem dni w tygodniu i uwielbiam każdą minutę ”.

Photo taken in April 2014 shows Shigeaki Hinohara, honorary head of St. Luke's International Hospital in Tokyo who continued practicing as a doctor after turning 100. Hinohara died from respiration failure on July 18, 2017, at age 105. (Kyodo)==Kyodo

4. Reguły są stresujące; spróbuj je rozluźnić

Chociaż promował ćwiczenia i odżywianie jako ścieżki prowadzące do dłuższego i zdrowszego życia, Hinohara jednocześnie utrzymywał, że nie można mieć obsesji na punkcie ograniczania naszych zachowań.

„Wszyscy pamiętamy, gdy jako dzieci bawiliśmy się i zapominaliśmy o jedzeniu lub spaniu” - powtarzał często . „Wierzę, że jako dorośli możemy zachować taką postawę - najlepiej nie męczyć ciała zbyt wieloma zasadami i regułami”.

Richard Overton, jeden z najstarszych ocalałych amerykańskich weteranów II wojny światowej, prawdopodobnie zgodziłby się z tym. Aż do śmierci w wieku 112 lat , super stulatek codziennie palił cygara, pił whisky, jadł smażone potrawy i lody.

Hinohara może nie aprobował diety Overtona, ale Overton przypisał swoją długowieczność “wielu ciągłym zajęciom” i utrzymywaniu „bezstresowego trybu życia”.

5. Pamiętaj, że lekarze nie mogą wszystkiego wyleczyć

Hinohara przestrzegał, aby nie zawsze korzystać z porady lekarza. Kiedy zalecany jest test lub operacja, radził: „zapytaj, czy lekarz zasugerowałby, aby jego współmałżonek lub dzieci przeszły taką procedurę”.

Hinohara podkreślał, że sama nauka nie może pomóc ludziom.

“Nauka ocenia nas jako grupę, a każda osoba jest wyjątkowa, podobnie jak jej choroba ”- powiedział. „Aby poznać chorobę i pomóc ludziom, poza medycyną potrzebujemy innych narzędzi”.

W swojej pracy, a był emerytowanym dyrektorem Uniwersytetu Św. Łukasza i honorowym prezydentem szpitala Św. Łukasza w Tokio, starał się zaspokajać podstawowe potrzeby pacjentów. Szpital zapewniał więc zajęcia muzyczne, plastyczne, itp.

„Ból jest tajemniczy, a dobra zabawa to najlepszy sposób, aby o nim zapomnieć” - mawiał. „Jeśli dziecko boli ząb i zaczniecie w coś grać, natychmiast zapomina o bólu”.

6. Znajdź inspirację, radość i spokój w sztuce

Według The New York Times pod koniec życia Hinohara nie mógł jeść, ale odmówił karmienia przez zgłębnik. Został wypisany do domu, gdzie zmarł kilka miesięcy później.

Zamiast próbować walczyć ze śmiercią, Hinohara znalazł spokój i akceptację poprzez sztukę. Swoje zadowolenie i poglądy na życie przypisał wierszowi Roberta Browninga pt. „Abt Vogler”.

„Mój ojciec czytał mi to” - wspominał Hinohara. „Zachęca nas do tworzenia wielkich dzieł, a nie małych bazgrołów. Mówi, żeby spróbować narysować okrąg tak wielki, że nie możemy go ukończyć za życia. Wszystko, co widzimy, to łuk; reszta jest poza naszym wzrokiem, ale jest tam w oddali”.

Poza tym dr Hinohara zachęcał, byśmy nie żyli dla kolekcjonowania różnych dóbr, ale posiadali to, co nam potrzebne.

Najczęściej mówił, że “kiedyś przyjdzie koniec i nie zabierzemy ze sobą tego wszystkiego”.

źródła: cnbc, openculture
Opr. RJ