Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Miłość do przyrody niekoniecznie przychodzi naturalnie – wynika z nowego badania przeprowadzonego przez University of Chicago, w którym przyglądano się temu, jak dzieci nawiązują relacje ze światem na zewnątrz.

Liczne badania wykazały, że dorośli wolą przyrodę od bardziej rozwiniętych lub kontrolowanych środowisk, takich, jak te, które stanowią większość miast. Ale niewiele wiadomo na temat tego, w jaki sposób dzieci, zwłaszcza te poniżej dziewiątego roku życia, rozwijają swoje preferencje odnośnie przyrody.

„Postawiliśmy hipotezę, że dzieci wolną naturę, ponieważ dorośli w przeważającej mierze tak robią” – powiedziała Kim Lewis Meidenbaurer, doktorantka z UChicago i główna autorka badania. „Byliśmy niesamowicie zaskoczeni, kiedy znaleźliśmy dowody na to, że jest wprost przeciwnie”.

Jak się okazało, dzieci biorące udział w badaniu wolały środowisko miejsce o wiele bardziej, niż dorośli, co sugeruje, że zamiłowanie do przyrody może się rozwijać stopniowo przez cale życie, a nie być wrodzone od chwili narodzin lub nabywane w młodym wieku.

Wyniki badania, które zostaną opublikowane w jesiennej edycji Journal of Environmental Psychology, faktycznie stanowią mocny argument za kontaktem dzieci z przyrodą – twierdzi Marc Berman, starszy autor badania i dyrektor nNeuroscience Lab na UChicago.

„Należy zauważyć, że nasze wyniki nie oznaczają, że przyroda nie jest dobra dla dzieci” – powiedział Berman w oświadczeniu, odnotowując badania nad poznawczymi, społecznymi i zdrowotnymi korzyściami wynikającymi z kontaktu z naturą u osób w każdym wieku. „Ta praca sugeruje również, że zamiłowanie do przyrody nie jest czymś oczywistym w dzieciństwie, dlatego umożliwienie dzieciom naturalnych doświadczeń we wczesnym okresie życia może mieć kluczowe znaczenie dla ich zrozumienia i podejścia do przyrody w późniejszym życiu”.

W ramach badania naukowcy przeprowadzili rozmowy z 239 dziećmi w wieku od 4 do 11 lat, prosząc je o uszeregowanie zdjęć środowisk miejskich i przyrodniczych. Obrazy obejmowały las pod czystym błękitnym niebem, misterną fasadę kościoła, pięciopiętrowy ceglany budynek z mieszkaniami i sklepami oraz otwartą prerię.

Ponad 90 ankietowanych dzieci pochodziło z Chicago i innych części Illinois. Pozostała część uczestników z innych stanów i krajów angielskojęzycznych.

Zespół UChicago nie ustalił, dlaczego preferencje dzieci różnią się od dorosłych, ale jest jedna wskazówka: chociaż dzieci wybierały obrazy o tematyce miejskiej znacznie częściej niż 167 badanych dorosłych, naukowcy zauważyli, że dzieci w starszym końcu grupy wiekowej badania wykazały więcej zainteresowania zdjęciami o tematyce przyrodniczej niż młodsze dzieci.

Jednym z wyjaśnień tego trendu może być to, że rodzice mają wpływ na dzieci, ale rozwój tego wpływu wymaga czasu, co objawia się nieco później w dzieciństwie.

Naukowcy planują dalsze badanie czynników wpływających na preferencje środowiskowe u dorosłych i dzieci. Mają także nadzieję, że przeprowadzą podobne badania dotyczące preferencji nastolatków.

„Nasze badanie wykazało również dowody na poznawcze korzyści płynące z kontaktu z przyrodą u dzieci i było całkowicie niezwiązane z preferencjami” – powiedziała Maidenbauer w wydanym oświadczeniu. „Jest to ważne, ponieważ naprawdę sugeruje, że dzieci nie muszą lubić natury, aby była ona dla nich dobra”.

Monitor

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location