Spotkanie reprezentacji Stanów Zjednoczonych z Belgią w 1/8 finału piłkarskich mistrzostw świata ustanowiło nowy rekord oglądalności w historii transmisji piłkarskich w USA. Jak poinformowała stacja Fox, mecz obejrzało aż 30 milionów widzów.
Poniedziałkowe spotkanie rozegrane w Seattle zakończyło się zwycięstwem Belgii 4:1. Oznaczało to awans Belgów do ćwierćfinału oraz odpadnięcie ostatniego z trzech współgospodarzy tegorocznego mundialu.
Według wstępnych danych oglądalność rosła przez cały wieczór, a największe zainteresowanie przypadło na czas między godziną 9:15 a 9:30 wieczorem czasu wschodniego. W tym momencie transmisję śledziło ponad 36,8 miliona osób.
Nowy rekord pobił wynik ustanowiony zaledwie kilka dni wcześniej podczas meczu Stanów Zjednoczonych z Bośnią i Hercegowiną. Tamto spotkanie, również transmitowane przez Fox, zgromadziło przed telewizorami 26,4 miliona widzów.
Kolejny rekord pokazuje, że mistrzostwa świata cieszą się w Stanach Zjednoczonych bezprecedensowym zainteresowaniem. Turniej przyciąga miliony nowych kibiców, a piłka nożna umacnia swoją pozycję jako jedna z najszybciej rozwijających się dyscyplin sportowych w kraju.