Choć wybory burmistrza Chicago odbędą się dopiero 23 lutego 2027 roku, kampania już zaczyna nabierać rozpędu. Coraz więcej polityków i przedsiębiorców ogłasza start, a kolejni poważnie rozważają udział. Powód jest prosty – obecny burmistrz Brandon Johnson od dłuższego czasu notuje słabe wyniki w sondażach, co sprawia, że wyścig o fotel gospodarza miasta wydaje się wyjątkowo otwarty. Choć Johnson wciąż oficjalnie nie potwierdził ubiegania się o reelekcję, praktycznie nikt nie ma wątpliwości, że stanie do walki o drugą kadencję.
Jeśli żaden z kandydatów nie zdobędzie ponad 50 proc. głosów w pierwszej turze – co przy tak licznej stawce wydaje się bardzo prawdopodobne – druga tura odbędzie się 6 kwietnia 2027 roku. Aby znaleźć się na karcie do głosowania, kandydaci muszą zebrać co najmniej 12,5 tys. podpisów zarejestrowanych wyborców z Chicago. Ich zbieranie rozpocznie się pod koniec lipca.
Na dziś za najbardziej rozpoznawalnych i liczących się kandydatów uznawani są kongresmen Mike Quigley, stanowa komptroler Susana Mendoza oraz były radny George Cardenas. Jeśli na start zdecyduje się sekretarz stanu Illinois Alexi Giannoulias, może szybko stać się jednym z głównych faworytów – dysponuje bowiem największym zapleczem finansowym spośród wszystkich potencjalnych kandydatów.
Główni kandydaci
Mike Quigley
Kongresmen reprezentujący część Chicago i północno-zachodnich przedmieść zasiada w Izbie Reprezentantów od 2009 roku. Swoją kampanię opiera przede wszystkim na potrzebie uzdrowienia finansów miasta, reformie systemu emerytalnego i podejmowaniu trudnych decyzji, których – jego zdaniem – unika obecna administracja.
Susana Mendoza
Obecna komptroler Illinois i jedna z najbardziej doświadczonych postaci chicagowskiej polityki. W wyborach na burmistrza startowała już w 2019 roku. Obecną kampanię koncentruje na trzech obszarach: naprawie finansów miasta, poprawie bezpieczeństwa publicznego oraz odbudowie zaufania mieszkańców do władz. Zapowiada także zmiany w ustawie SAFE-T Act.
George Cardenas
Były radny Chicago, obecnie komisarz Cook County Board of Review. Zapowiada większą dyscyplinę finansową, ograniczenie zbędnych wydatków miejskich oraz działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa publicznego i wsparcia rodzin.
Brandon Johnson
Obecny burmistrz nadal nie ogłosił formalnie ubiegania się o reelekcję, podkreślając, że koncentruje się na rządzeniu miastem. Mimo poprawy części statystyk dotyczących przestępczości oraz realizacji części swoich priorytetów pozostaje politykiem budzącym duże emocje, a napięte relacje z Radą Miasta i trudna sytuacja finansowa Chicago mogą uczynić walkę o drugą kadencję wyjątkowo wymagającą.
Alexi Giannoulias
Sekretarz stanu Illinois oficjalnie nie potwierdził startu, jednak od miesięcy wymieniany jest jako jeden z potencjalnych kandydatów. Jego komitet dysponuje ponad 18 milionami dolarów, znacznie więcej niż pozostali pretendenci, co w przypadku ogłoszenia kandydatury mogłoby uczynić go jednym z głównych faworytów.
Pozostali kandydaci
Matt Brewer
Prawnik i przedsiębiorca, wcześniej związany z Chicago Housing Authority. Do startu skłonił go głośny konflikt z administracją Johnsona dotyczący kierownictwa tej instytucji. W kampanii podkreśla, że rozwój gospodarczy miasta można pogodzić z poprawą jakości życia mieszkańców.
Joe Holberg
Przedsiębiorca z branży technologicznej i były nauczyciel. Zapowiada zamrożenie podatków od nieruchomości, ograniczenie wydatków oraz program budowy 100 tysięcy nowych mieszkań.
Lisa Nee
Kardiolog, która ujawniła nieprawidłowości w szpitalu Hines VA, oraz menedżerka w sektorze ochrony zdrowia. Podkreśla doświadczenie w zarządzaniu, kontroli wydatków i administracji. Formalnie ma ogłosić kandydaturę na początku lipca.
Liam Stanton
Przedsiębiorca z branży technologicznej przedstawiający się jako polityczny outsider. W kampanii stawia na bezpieczeństwo publiczne, reformy wyborcze i ograniczenie przywilejów chicagowskich polityków.
Willie Wilson
Biznesmen i milioner, wielokrotny kandydat na burmistrza Chicago. Znany jest z finansowania własnych kampanii oraz organizowania akcji rozdawania mieszkańcom benzyny, żywności i innych form pomocy. Po raz kolejny sygnalizuje gotowość do udziału w wyborach.
Swój udział zapowiedziała również Danielle Carter-Walters, aktywistka związana z organizacją „Chicago Flips Red", natomiast lobbysta John Kelly nadal rozważa start. Lista kandydatów może się jeszcze wydłużyć, ponieważ do rozpoczęcia oficjalnej kampanii pozostało kilka miesięcy, a termin składania podpisów jeszcze nie upłynął.