----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

06 lipca 2026

Udostępnij znajomym:

Seria intensywnych burz, które przeszły nad metropolią chicagowską między 2 a 4 lipca, doprowadziła do lokalnych podtopień, gwałtownego wzrostu poziomu rzek i niemal całkowitego zapełnienia największych podziemnych zbiorników przeciwpowodziowych. W niektórych miejscowościach w ciągu zaledwie 48 godzin spadło od 8 do nawet 10 cali deszczu.

Jak poinformował Metropolitan Water Reclamation District of Greater Chicago (MWRD), dwa największe elementy systemu Deep Tunnel osiągnęły rekordowo wysoki poziom napełnienia.

Zbiornik McCook, który obsługuje centralną część Chicago oraz 36 okolicznych gmin, był w poniedziałek rano wypełniony w około 98 procentach i mieścił 3,4 miliarda galonów wody. Co więcej, już 3 lipca osiągnął maksymalną pojemność. Był to już szósty taki przypadek w tym roku. Dla porównania, w latach 2021–2025 zbiornik zapełnił się całkowicie pięć razy.

Jeszcze bardziej imponujące dane dotyczą zbiornika Thornton, który chroni południowe dzielnice Chicago oraz 13 południowych przedmieść. Obiekt był wypełniony w 94 procentach i magazynował około 7,3 miliarda galonów wody. To najwyższy poziom od momentu oddania zbiornika do użytku w 2015 roku. Poprzedni rekord wynosił około 54,5 procent i został odnotowany w 2019 roku.

MWRD ostrzega, że jeśli zbiornik Thornton osiągnie pełną pojemność, mieszkańcy południowych przedmieść mogą być bardziej narażeni na powodzie spowodowane występowaniem rzek z brzegów.

Łącznie w podziemnych tunelach i zbiornikach systemu Deep Tunnel zgromadzono już około 13 miliardów galonów wody pochodzącej z ostatnich ulew. Woda ta jest stopniowo kierowana do oczyszczalni, gdzie zostaje oczyszczona, co pozwala przygotować system na kolejne intensywne opady.

Pierwsza fala burz dotarła do regionu wieczorem 2 lipca. Następnego dnia przez metropolię przeszły kolejne dwa układy burzowe, którym towarzyszył silny wiatr. Największe opady wystąpiły jednak 4 lipca, kiedy grunt był już niemal całkowicie nasiąknięty wodą. Jak podkreśliła National Weather Service, doprowadziło to do poważnych błyskawicznych powodzi, szczególnie na zachodnich przedmieściach Chicago.

Na oficjalnych stacjach pomiarowych na lotniskach zanotowano 3,53 cala deszczu na O'Hare oraz 3,05 cala na Midway. Jeszcze większe sumy opadów odnotowano poza miastem. W Flossmoor spadło 6,37 cala deszczu, natomiast w rejonie lotniska w Aurorze aż 8,2 cala.

Synoptycy przewidują, że do połowy tygodnia pogoda będzie spokojniejsza i nieco chłodniejsza. Kolejna szansa na opady pojawi się w czwartek.

----- Reklama -----

POLONEZ 950 X 300

----- Reklama -----

POLONEZ 950 X 300

----- Reklama -----

Dorota Zielinski

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor