----- Reklama -----

Luxahaus Beyond

(773) 205-0303

Zaloguj się
Subskrybuj

09 maja 2022

Udostępnij znajomym:

Ma być łatwiej, szybciej i prościej – tak eksperci odpowiedzialni za bezpieczeństwo oceniają zmiany, na które już zdecydowały się niektóre lotniska. Chodzi o uproszczone kontrole bezpieczeństwa i sprawdzania bagażu podręcznego – wyjmowanie elektroniki i płynów w 100 mililitrowych butelkach zapakowanych dodatkowo w plastikowe torebki w niektórych miejscach już nie jest konieczne.  

Nie chodzi o zmianę w prawie, a nowe technologie

W październiku ubiegłego roku na lotnisku w Shannon w zachodniej Irlandii po cichu ogłoszono, że zainstalowano tam najnowocześniejszy system tomografii komputerowej (CT) do skanowania bagażu – kosztował 2.6 miliona dolarów. Płyny i elektronika mogą teraz pozostać w torbach bez względu na objętość butelki czy pojemnika. Lotnisko w Donegal, w północno-zachodniej Irlandii, również poszło za przykładem – zainstalowano tam identyczną technologię, a pasażerowie nie muszą się martwić o pojemność przewożonych napojów czy kosmetyków. Amsterstam Schiphol również używa technologii CT we wszystkich swoich punktach kontrolnych od 2020 roku, ale w przeciwieństwie do Southend czy Donegal, jest to duży międzynarodowy węzeł komunikacyjny. Pasażerowie nie muszą już przestrzegać ograniczeń dotyczących płynów, ale lotnisko radzi, by mimo wszystko używać 100-mililitrowych pojemników, by uniknąć problemów podczas lotów do innych krajów, gdzie stare wymogi nadal obowiązują.

Lepsza ochrona to krótsze kolejki

"Z punktu widzenia bezpieczeństwa są oni w stanie podjąć bardzo sprawdzone decyzje dotyczące materiałów znajdujących się w torbie: czy jest to materiał, który może stanowić zagrożenie, czy też jest to materiał łagodny. To oznacza lepsze bezpieczeństwo i lepsze decyzje" – powiedział Kevin Riordan, szef działu rozwiązań dla punktów kontrolnych w Smiths Detection. Ekspert potwierdza, że system instalowany na lotniskach jest zbliżony do tego ze szpitali – bardzo dokładnie prześwietla wszystkie – także trójwymiarowe przedmioty.

Port lotniczy Shannon szacuje, że dzięki nowej technologii czas poświęcony na kontrolę bezpieczeństwa pasażerów skróci się o połowę.

Kiedy czas na USA?

Skanery były testowane na dużych lotniskach, w tym na londyńskim Heathrow, nowojorskim JFK i amsterdamskim Schiphol. Heathrow ogłosiło, że zainwestuje 50 mln funtów (ok. 62 mln dolarów) w stopniowe wdrażanie technologii do końca 2022 roku.

Te wymogi obowiązują od ponad 15 lat

Zakaz wnoszenia płynów w pojemnikach większych niż 100 ml. został wprowadzony na całym świecie po udaremnieniu w sierpniu 2006 r. próby zamachu terrorystycznego. W Wielkiej Brytanii terroryści chcieli użyć płynnych substancji wybuchowych do przeprowadzenia ataku w samolotach na lotach transatlantyckich. Dodatkowym bodźcem do zaostrzenia przepisów w tym zakresie była seria zamachów z 11 września 2001 roku. Przepisy w tym zakresie najpierw zaostrzyła Administracja Bezpieczeństwa Transportu (TSA) w 2006 roku. Potem te same kroki podjął jej europejski odpowiednik.

fk

----- Reklama -----

MCGrath Evanston Subaru

----- Reklama -----

Dentysta

----- Reklama -----