Kazimierz Pułaski – bohater Polski i Ameryki
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

Udostępnij swoim znajomym:

Obchody Dnia Pułaskiego – stanowego święta obchodzonego w Illinois od 1973 roku w każdy pierwszy poniedziałek marca – zgromadziły w Muzeum Polskim w Wietrznym Mieście przedstawicieli licznych urzędów miejskich i stanowych, reprezentantów organizacji polonijnych, duchowieństwa i służb konsularnych, aby świętować zasługi polsko-amerykańskiego bohatera, twórcy kawalerii amerykańskiej, który 241 lat temu złożył swoje młode życie na ołtarzu amerykańskiej wolności.

Organizatorem uroczystości było Zjednoczenie Polskie Rzymsko-Katolickie. Rolę mistrza ceremonii pełnił prezes ZPRK James J. Robaczewski, któremu asystowali – prezes muzeum Ryszard Owsiany oraz dyrektor zarządzająca tej placówki Małgorzata Kot.

„Illinois jest jedynym stanem w USA, który ustanowieniem święta uczcił udział i wkład gen. Kazimierza Pułaskiego oraz wielu innych Amerykanów polskiego pochodzenia w prosperitę i wolność Ameryki” – powiedział Bogdan Chmielewski, dyr. wykonawczy Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej, sponsora tegorocznych obchodów. Mówca przyznał, że takiego podejścia brakuje władzom stanów Wschodniego Wybrzeża, gdzie Unia działa od ponad 40 lat, co pokazuje, ile jeszcze jest pracy przed społecznością polsko-amerykańską tego regionu, aby zachęcić władze do wprowadzenia podobnego rozwiązania.

Dyrektor podziękował władzom Chicago i Illinois za to, że pamięć o Pułaskim jest kultywowana. W swoim wystąpieniu przypomniał, że generał Kazimierz Pułaski walcząc wraz z gen. Tadeuszem Kościuszką o wolność Ameryki rozpoczęli ponad dwieście lat temu przymierze wolności polsko-amerykańskiej, które trwa do dzisiaj. Najlepszym tego przykładem są polscy żołnierze walczący razem z Amerykanami podczas pierwszej i drugiej wojny światowej, jak i obecnie, gdy polska armia wspiera działania militarne Amerykanów w Afganistanie i Iraku.

„Jestem dumny z bycia Polakiem i Amerykaninem. Dumny z tego, że należę do tego wspaniałego narodu, który wspiera wolność nie tylko w swoim kraju, ale i na świecie” – powiedział Bogdan Chmielewski przypominając, że przed miesiącem celebrowana była dziesiąta rocznica obecności Naszej Unii na terenie aglomeracji chicagowskiej. Było to duże wydarzenie z udziałem dwóch tysięcy naszych rodaków, członków PSFCU, których jest w Illinois ponad 25 tysięcy, a najwyższa wartość kredytów mieszkaniowych, których w ostatnim czasie Unia udzieliła, została ulokowana właśnie w nieruchomościach na terenie powiatu Cook.

Do zasług Polaków wspierających wolnościowe dążenia społeczeństwa amerykańskiego, których gen. Kazimierz Pułaski jest symbolem, nawiązywali pozostali mówcy stanowych uroczystości. W tym gronie byli między innymi: konsul generalny Piotr Janicki, gen. Cezary Wiśniewski z Ambasady RP w Waszyngtonie, prezes Związku Narodowego Polskiego i Kongresu Polonii Amerykańskiej Frank Spula, kongresman Dan Lipiński, skarbnik Illinois Michael Frerichs, senator stanowy Robert Martwick, kontroler stanowy Susana Mendoza, skarbnik powiatu Cook Maria Pappas, skarbnik miasta Chicago Melissa Conyears-Ervin, sekretarz sądu okręgowego Dorothy Brown, asesor powiatowy Fritz Kaegi, radny Ariel Reboyras oraz burmistrz miasteczka Niles Andrew Przybylo. W swoich wystąpieniach większość miejskich i stanowych polityków starała się powiedzieć kilka zdań w języku polskim.

Z apelem o udział w zbliżającym się spisie ludności oraz nadchodzących wyborach zwrócił się do Polonii prezes ZNP i KPA Frank Spula. Wspominając zasługi gen. Pułaskiego, jego umiejętność walki, jego oddanie sprawie wolności i gotowość oddania życia za Amerykę podkreślił, że 10 milionów Amerykanów polskiego pochodzenia jest beneficjentami tego, że on oddał swoje młode życie za ten kraj ponad 240 lat temu. Między innymi dlatego powinniśmy uczestniczyć w procesie wyborczym, bo w ten sposób możemy oddać mu hołd i mieć realny wpływ na to, co obecnie dzieje się w tym kraju. „Musimy głosować. Nie traćmy naszego głosu. Jeśli nie głosujemy, nie liczymy się, a tego z pewnością gen. Kazimierz Pułaski by nie chciał” – zaapelował prezes Spula. Również konsul generalny Piotr Janicki zaapelował do Polonii o udział w spisie powszechnym i zaznaczenie w ankiecie polskiego pochodzenia, co w przyszłości z pewnością wpłynie na wzmocnienie znaczenia naszej grupy narodowościowej w amerykańskim społeczeństwie. Sylwetkę bohatera dwóch narodów i jego zasługi podczas wojny wyzwoleńczej z Anglią przedstawił emerytowany dyr. muzeum Jan Loryś.

Duszpasterskiego błogosławieństwa udzielił zgromadzonym biskup Andrzej Wypych i ks. dyr. Andrzej Totzke. Gospodarzem uroczystości był prezes Zjednoczenia Polskiego Rzymsko-Katolickiego James J. Robaczewski, któremu asystowali – prezes muzeum Ryszard Owsiany oraz dyrektor zarządzającego tej placówki Małgorzata Kot. Hymny narodowe śpiewała Mirosława Sojka-Topór. Akompaniował Bartłomiej Ciężobka. Wartę honorową trzymali członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół Ułanów Polskich im. Tadeusza Kościuszki.

Uroczystości rocznicowe z okazji Dnia Pułaskiego zakończyła ceremonia złożenia wieńca pod obrazem Stanisława Batowskiego „Pulaski pod Savannah”. Głównymi sponsorami obchodów była Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa oraz bank PNC.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak