Klub nauczycielski „Gniazdo PL”
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

W styczniu minęły cztery lata od założenia w pierwszej stolicy Polski – Gnieźnie – Stowarzyszenia „Klub Nauczycieli Polskich i Polonijnych Gniazdo PL”. Iskierką, która przyczyniła się do powstania tej niezwykle energicznie działającej organizacji, była wizyta w Wietrznym Mieście Małgorzaty Tomczak, emerytowanej nauczycielki, przedstawicielki starosty gnieźnieńskiego, która wraz z dyrektorem Muzeum Początków Państwa Polskiego, dr Michałem Bogackim, uczestniczyła w chicagowskich obchodach 1050. rocznicy chrztu Polski, zorganizowanych w listopadzie 2016 roku w szkole im. Mikołaja Kopernika przez Zrzeszenie Nauczycieli Polskich w Chicago. Klub, który rokrocznie organizuje kilkanaście bardzo ciekawych konkursów i imprez o zasięgu międzynarodowym, skupia pedagogów z całego świata, a jedną z jego wiceprezesek jest nauczycielka z Wietrznego Miasta Elżbieta Berkowicz.

Chicagowska inspiracja

„Jako nauczyciel i przedstawiciel starosty gnieźnieńskiego na zaproszenie Zrzeszenia Nauczycieli Polskich w Chicago uczestniczyłam w obchodach 1050. rocznicy chrztu Polski. Byłam goszczona w kilku szkołach polonijnych, obserwowałam pracę nauczycieli i tam zrodził się pomysł zorganizowania klubu nauczycieli polskich i polonijnych w Gnieźnie, albowiem obserwując pracę pedagogów polonijnych, utwierdziłam się w przekonaniu, że są to wielcy patrioci. Poświęcają swój prywatny czas i zaangażowanie, aby sławić Polskę i uczyć dzieci języka polskiego i pokazać im wszystkie wartości historyczne związane z ojczyzną ich rodziców i dziadków.

Pani Elżbieta Berkowicz zaprosiła mnie do siebie na lekcje. Obserwowałam jej pracę i do tej pory jestem pod wrażeniem, ile ona energii i serca wkłada w to, żeby przekazać tym dzieciom, dla których język polski jest drugim językiem. Kiedy wróciłam do Polski i wraz z koleżankami zaczęłyśmy tworzyć klub nauczycieli polskich i polonijnych, ona z wielkim sercem zaangażowała się w ten mój projekt i została naszym wiceprezesem od spraw zagranicznych. Przy wielu projektach bardzo blisko współpracujemy z polonijnym nauczycielami i uczniami, którzy uczestniczą w szeregu wspólnych przedsięwzięciach edukacyjnych” – powiedziała o początkach nauczycielskiej organizacji prezes Małgorzata Tomczak.

Wielotorowość działań

Działający od końca 2016 roku klub kierowany obok wspomnianych już dwóch pań przez wiceprezeski: Mariolę Ilnicką, Annę Gandurską i Martę Krówczyńską, bardzo energicznie wziął się do pracy. Zorganizowano liczne konkursy o zasięgu międzynarodowym. W klubie podejmowani byli przedstawiciele środowisk nauczycielskich i organizacji społecznych z różnych stron świata. Odbywały się prelekcje, warsztaty i szkolenia. Osobiście miałem okazję rozmawiać z gnieźniankami w czerwcu 2017 roku. Uczestniczyłem w spotkaniach z młodzieżą szkolną, miejscowymi decydentami administracyjnymi i politycznymi oraz miejscowej kurii Prymasa Polski. Wyjechałem z przekonaniem, że już po kilku miesiącach istnienia klub jest bardzo prężną organizacja zauważaną i docenianą przez miejscowe szkoły i władze starostwa oraz miasta Gniezna. W okresie czterech lat zostało podjętych kilkadziesiąt akcji. Tylko w minionym roku, pomimo panującej pandemii udało się zorganizować kilka międzynarodowych projektów.

„Nigdy więcej wojny”, „Wielcy Polacy”, „Majowe święta” i „Moja mama ze swoja mamą”

W styczniu 2020 roku odbyło się spotkanie władz starostwa gnieźnieńskiego, miasta i parlamentarzystów z autorami i bohaterami projektu „Nigdy więcej wojny”, jaki w styczniu 2019 roku został ogłoszony w związku z osiemdziesiątą rocznicą wybuchu drugiej wojny światowej. Do września szkolna młodzież nadesłała 50 prac w postaci opowiadań, wywiadów, rozmów i filmików ze świadkami wydarzeń z września 1939 roku. Owocem projektu była publikacja, która oficjalnie została zaprezentowana podczas styczniowego spotkania. Książka została rozesłana do autorów i jej bohaterów oraz bibliotek i szkół na całym świecie.

„Położyliśmy duży nacisk na to, żeby były to wspomnienia zwykłych mieszkańców, a nie wojskowych lub piastujących jakieś urzędy. Chcieliśmy pokazać zwykłych ludzi i to, jak oni pamiętają tamte tragiczne dla polskiego narodu wydarzenia. Dla mnie najciekawsze były wspomnienia mojej cioci, która urodziła się w tym samym roku, co moja mama, ale niestety nie żyje już i chociażby z tego tytułu jej wspomnienia były mi szczególnie bliskie. Opisała w nich pierwsze dni po wybuchu wojny. Te przykre przeżycia są ostrzeżeniem dla młodego pokolenia, które dzięki Bogu nie zostało tak brutalnie doświadczone. Naszym nadrzędnym celem jest współpraca z Polonią i mieliśmy spory odzew. Napłynęły prace ze Stanów Zjednoczonych, ze Szkocji, Belgii, Ukrainy, Londynu oraz Polski oczywiście. Udało nam się zebrać wspomnienia 50 osób” – powiedziała pilotująca projekt wiceprezes Anna Gandurska.

Kolejnym przedsięwzięciem w minionym roku był konkurs plastyczny pt. „Wielcy Polacy”. Dotyczył on postaci św. Jana Pawła II i Prymasa Tysiąclecia, kardynała Stefana Wyszyńskiego. W pierwszej kolejności był on skierowany do szkół polskich i polonijnych na świecie, których patronami są ci dwaj Wielcy Polacy. Swoje prace nadesłali między innymi uczniowie ze szkoły na chicagowskim Jackowie, której dyrektorem jest Ewa Koch oraz z placówki w Lemont.

Kolejny projekt to „Majowe Święta”. Jego celem było pogłębienie wiedzy na temat naszej historii, kultury i tradycji, szczególnie w odniesieniu do obchodów rocznic uchwalenia Konstytucji 3 Maja oraz święta Polonii i Flagi. Owocem projektu są liczne prezentacje wierszy, piosenek, fotografii i filmów oraz prac plastycznych. „Moja mama ze swoją mamą” zaowocował setkami zdjęć z opisami i życzeniami dla mam z okazji Dnia Matki, który w Polsce jest celebrowany 26 maja.

„Królowa pyra”, „Dar Serca” i „Świąteczna kartka dla seniora”

„Cudze chwalicie, swego nie znacie” - to temat kolejnego przedsięwzięcia pod hasłem „Królowa Pyra i godojcie po naszemu” promującego „Pyrlandię”, czyli Wielkopolskę na całym świecie. Zbliżające się święta Bożego Narodzenia zaowocowały projektem „Świąteczna kartka dla seniora”. Emeryci w Polsce otrzymali dziesiątki kartek świątecznych z życzeniami od uczniów szkół podstawowych z USA, Belgii, Wielkiej Brytanii, Holandii, a nawet z Australii, Argentyny i Chin, które wzbudziły u seniorów ogromną radość. Dla wielu z nich była to pierwsza kartka w życiu, która napłynęła z zagranicy. „Jestem bardzo zadowolona, że dostałam życzenia z Chicago. Dziękując za życzenia ze swojej strony również życzę wszystkiego najlepszego” – napisała w podziękowaniu Kazimiera Janowiak. Jej mąż Jan również nie krył radości z faktu, że dzieci z dalekiej Ameryki pamiętały o 90-letnim pradziadku. Z myślą o osobach starszych i samotnych ogłoszona została akcja „Dar Serca”, w ramach której dzieci, nauczyciele i rodzice uczniów przygotowywali dla nich paczki świąteczne. Z Chicago obok upominków rodzice wsparli akcję darowiznami pieniężnymi, za które zostały zakupione produkty na miejscu.

Wizyty i promocja regionu

W klubie dwukrotnie gościł ówczesny pierwszy wiceprezes wydziału stanowego Kongresu Polonii Amerykańskiej Bogdan Strumiński, który był podejmowany między innymi przez prezydenta miasta i starostę. Spotkał się również z pracownikami Wydziału Edukacji i Sportu, omawiając możliwości współpracy na poziomie szkół. Uczestniczył w zajęciach przedszkolaków w placówce „Plastusiowo”, podczas których w języku angielskim były promowana książka Agnieszki Zawiszy „Lech, Czech i Rus”. Podczas wizyty w Gnieźnie nauczycielka Anna Dolecka z Wietrznego Miasta” mówiła o polonijnym systemie szkolnictwa. O zajęciach z polskimi dziećmi w Nowym Jorku mówiła Elżbieta Popławska, dziennikarka i nauczycielka. Mieszkająca we Włoszech Agnieszka Zawisza wraz z mężem Salvadore Ravo prowadziła w Gnieźnie zajęcia plastyczne z dziećmi i nauczycielami. Współpraca z klubem nauczycieli polonijnych w Szkocji zaowocowała spotkaniem Mirosławy Stachowiak z przedszkolakami w placówce „Mali Przyrodnicy”. Z dalekiej Brazylii przyleciała Ludmiła Popławska, która na spotkaniu z młodzieżą w Zespole Szkół Technicznych im. Papieża Jana Pawła II miała wykład o metodach nauczania języka polskiego, historii i tradycjach polskich w środowiskach polonijnych. Gośćmi klubu były także ówczesna prezes ZNP Ewa Koch i jej zastępczyni Helena Sołtys i kilka innych osób.

Klub wspomagał również przedsięwzięcia organizowane poza granicami Polski. Między innymi pomógł w zakupie medali oraz książek „Tu powstała Polska” i kalendarzy dla uczestników międzyszkolnego konkursu recytatorskiego „Święty Jan Paweł II – Papież Polak” zorganizowanego przez szkołę im. kardynała Stefana Wyszyńskiego przy Bazylice pw. św. Jacka w Chicago, w którym wzięło udział 125 uczniów tej szkoły. Na szczeblu międzyszkolnym wystąpiło 65 uczniów z 19 szkół polonijnych. „Dzięki zaangażowaniu państwa mogliśmy nagrodzić symbolicznymi prezentami wszystkich uczestników” – napisała w przesłanym klubowi podziękowaniu dyr. szkoły Ewa Koch.

Ku radości członków

Klubowe działaczki nie zapominają o swoim środowisku. Uczestniczą w akcjach: „Cała Polska czyta dzieciom”, „Zapal znicz na polskiej mogile”, „Legendy polskie babcia czyta wnukom”, „To warto w Polsce zobaczyć”. Organizowane są klubowe spotkania z okazji Dnia Nauczyciela, Dnia Kobiet, Dnia Babci i Dziadka. W okresie pandemii na FB zorganizowany został pokaz koszyczków wielkanocnych. Odbyło się świąteczne „Kolędowanie w czterech językach” oraz kilka innych spotkań w gronie własnym oraz z przedstawicielami miejscowych władz różnego szczebla. Bardzo ciekawie wypadła wizyta u Prymasa Polski. O tym, co robią, można usłyszeć w lokalnych programach radiowych i telewizyjnych.

„Nasza działalność to nie tylko projekty edukacyjne, ale przede wszystkim pogłębianie więzi międzyludzkich. Uwrażliwianie młodych ludzi na drugiego człowieka, pokazywanie naszej polskiej historii, nie tej z podręczników, ale przekazywanej żywym słowem ludzi, którzy byli świadkami tamtych wydarzeń. Przez cztery lata poszerzyliśmy nie tylko liczbę kontaktów na mapie świata, ale przede wszystkim nasza praca otworzyła wiele serc. Spotykamy się ze zrozumieniem nauczycieli, rodziców i całych rodzin. Każdy projekt, każda akcja to uśmiech, ciepłe słowo, czasem łzy wzruszenia. To chwile, dla których warto żyć” – podsumowała czteroletnią kadencję klubu wiceprezes Elżbieta Berkowicz z Chicago

Tekst: Andrzej Baraniak
Zdjęcia: Andrzej Baraniak/archiwum klubu