----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

09 lipca 2026

Udostępnij znajomym:

Mieszkańcy Chicago i północnych przedmieść w środę po południu mogli poczuć nietypowe drgania. Pod dnem jeziora Michigan doszło do niewielkiego trzęsienia ziemi o magnitudzie 2,9. Choć zjawisko nie spowodowało żadnych zniszczeń, wiele osób zgłaszało, że wyraźnie odczuło wstrząsy.

Trzęsienie ziemi nastąpiło około godziny 2:40 po południu czasu środkowoamerykańskiego. Według amerykańskiej służby geologicznej USGS epicentrum znajdowało się około 20 kilometrów od brzegu w rejonie Kenilworth na północ od Chicago, a ognisko wstrząsu znajdowało się na głębokości około 5 kilometrów.

Już w ciągu pierwszej godziny ponad 50 osób zgłosiło do USGS, że odczuło drgania. Najwięcej takich zgłoszeń napłynęło z Highland Park, Glencoe oraz z różnych części Chicago. Wstrząsy odczuli również mieszkańcy Skokie, Libertyville, Wilmette, Evanston i Lincolnwood.

Co ciekawe, sygnały o odczuwalnych drganiach napłynęły także z miejsc znacznie bardziej oddalonych od epicentrum. Mieszkańcy Loves Park i Coal City – położonych ponad 75 mil od miejsca trzęsienia – również informowali, że poczuli wstrząsy.

Jednym z mieszkańców, którzy opowiedzieli o tym nietypowym wydarzeniu, był David Sampson z Evanston. Jak relacjonował, jego żona podczas rozmowy telefonicznej nagle zapytała go, czy również poczuł drgania. Kobieta stwierdziła, że budynek wyraźnie się zatrząsł, spodziewała się nawet usłyszeć jakiś huk, jednak nie towarzyszył temu żaden dźwięk.

Naukowcy podkreślają, że choć trzęsienia ziemi w rejonie Wielkich Jezior są rzadkie, nie są zjawiskiem bezprecedensowym. Poprzedni wstrząs pod dnem jeziora Michigan odnotowano w sierpniu 2024 roku na wschód od Sturgeon Bay. Tamto trzęsienie również miało magnitudę 2,9.

Profesor nauk o Ziemi z Northwestern University, Suzan van der Lee, poinformowała, że uniwersytecki sejsmometr znajdujący się w Ryerson Conservation Center zarejestrował środowe wstrząsy. Jak zaznaczyła, bardzo podobne trzęsienie wystąpiło dwa lata wcześniej bardziej na północ, również pod jeziorem Michigan. Według niektórych opracowań są to jedyne dwa takie zdarzenia zarejestrowane pod jeziorem w ciągu ostatnich około stu lat.

Badaczka zapowiedziała, że nowe dane sejsmiczne zostaną wykorzystane jako materiał badawczy podczas letnich zajęć ze studentami.

Na razie nie ma informacji o jakichkolwiek zniszczeniach ani zagrożeniu dla mieszkańców. Środowe trzęsienie było stosunkowo słabe, jednak przypomniało, że nawet okolice Chicago od czasu do czasu mogą doświadczyć aktywności sejsmicznej.

----- Reklama -----

POLONER 950 X 300

----- Reklama -----

POLONER 950 X 300

----- Reklama -----

Dorota Zielinski

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor