----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

09 lipca 2026

Udostępnij znajomym:

Małżeństwo z obywatelem USA od lat jest jedną z głównych dróg do uzyskania zielonej karty. Nie oznacza automatycznej legalizacji pobytu, ale małżonkowie obywateli amerykańskich są traktowani przez prawo imigracyjne w sposób szczególny. Podstawowe zasady prawne pozostają bez zmian, jednak zmieniło się podejście administracji do ich egzekwowania. Najważniejsza różnica dotyczy tego, co może dziać się z imigrantem w czasie oczekiwania na decyzję.

Małżonkowie obywateli USA nadal należą do kategorii najbliższych krewnych, czyli „immediate relatives”. Nie podlegają rocznym limitom wiz imigracyjnych, a w wielu przypadkach – jeśli wjechały do USA legalnie, na podstawie wizy lub w ramach ruchu bezwizowego – mogą ubiegać się o zmianę statusu bez opuszczania Stanów Zjednoczonych. Osoby, które wjechały bez kontroli granicznej, zwykle nie mają tej możliwości i muszą przejść procedurę za granicą. W określonych sytuacjach – zależnych od sposobu wjazdu i historii pobytu danej osoby – przeszkodą nie musi być również przekroczenie dozwolonego okresu pobytu, choć zasada ta ma wiele wyjątków i wymaga oceny indywidualnej sprawy, co podkreślają prawnicy i wskazują na znaczenie indywidualnej konsultacji.

Problem polega na tym, że samo małżeństwo, złożenie petycji rodzinnej I-130, a nawet jej zatwierdzenie nie daje automatycznie statusu imigracyjnego ani ochrony przed działaniami deportacyjnymi. Przepisy w tej sprawie nie są nowe. Zmieniły się jednak priorytety egzekwowania prawa i podejście administracji do osób pozostających bez legalnego statusu.

Zmieniły się priorytety i praktyka egzekwowania prawa

W poprzednich latach osoby pozostające w związku małżeńskim z obywatelami USA i będące w trakcie legalizacji pobytu rzadziej znajdowały się wśród priorytetów działań deportacyjnych, szczególnie jeśli nie miały poważnych problemów kryminalnych lub innych okoliczności zwiększających zainteresowanie organów imigracyjnych. Administracja koncentrowała środki przede wszystkim na osobach uznawanych za zagrożenie dla bezpieczeństwa, skazanych za poważne przestępstwa lub wskazanych jako priorytety.

Nie wynikało to jednak z formalnej ochrony zapewnianej przez małżeństwo lub złożenie wniosku. Było przede wszystkim rezultatem polityki administracyjnej i ustalonych priorytetów.

Obecna administracja przyjęła znacznie szersze podejście do egzekwowania prawa imigracyjnego. USCIS podkreśla, że oczekująca lub nawet zatwierdzona petycja I-130 nie daje żadnego statusu imigracyjnego. Jeżeli cudzoziemiec przebywa w kraju bez legalnego statusu – na przykład przekroczył termin dozwolonego pobytu albo utracił wcześniejszy status lub ochronę – może podlegać działaniom imigracyjnym także wtedy, gdy jego małżonkiem jest obywatel USA i trwa procedura uzyskania zielonej karty.

To właśnie ta zmiana podejścia ma największe znaczenie praktyczne. Procedura rodzinna może się toczyć, ale samo jej rozpoczęcie nie powinno być traktowane jako gwarancja, że osoba bez legalnego statusu pozostanie poza zainteresowaniem organów imigracyjnych.

Według prawników imigracyjnych prowadzi to do sytuacji, w których niektóre rodziny obawiają się rozpoczęcia lub kontynuowania procedury. Organizacje reprezentujące rodziny mieszane informują również o przypadkach dobrowolnego wyjazdu ze Stanów Zjednoczonych z obawy przed zatrzymaniem oraz o małżonkach obywateli USA trafiających do aresztów imigracyjnych.

Więcej pytań i dokładniejsze kontrole

Zmieniło się także podejście do samych wniosków. Administracja zapowiada dokładniejszą weryfikację osób starających się o świadczenia i korzyści imigracyjne. Urzędnicy mają zwracać większą uwagę nie tylko na autentyczność małżeństwa, co zawsze było częścią procedury, ale również na historię imigracyjną wnioskodawcy i inne okoliczności jego pobytu.

Obecne wytyczne kładą większy nacisk na dokładne badanie okoliczności konkretnej sprawy. Przy rozpatrywaniu wniosków urzędnicy mogą brać pod uwagę informacje wymagane lub dopuszczone w ramach danej procedury, w tym historię imigracyjną wnioskodawcy oraz inne okoliczności istotne dla konkretnej sprawy.

W praktyce może to oznaczać bardziej szczegółowe rozmowy, więcej pytań i konieczność dokładniejszego dokumentowania historii pobytu w USA. Prawnicy ostrzegają, że osoby, które przez lata zakładały, iż małżeństwo z obywatelem automatycznie zapewnia im bezpieczeństwo podczas procedury, mogą być zaskoczone.

Skala zjawiska jest duża. W 2024 roku około 343 tys. osób otrzymało zielone karty dzięki małżeństwu. To około jedna czwarta wszystkich przyznanych w tym czasie kart stałego pobytu.

Zmiany nie oznaczają, że zielona karta przez małżeństwo przestała być dostępna. Nadal jest to jedna z głównych dróg legalnej imigracji do Stanów Zjednoczonych. Zmieniło się jednak otoczenie administracyjne, w którym prowadzone są takie sprawy, szczególnie w przypadku osób, które w czasie trwania procedury nie mają legalnego statusu.

Najkrócej można więc powiedzieć: prawo nadal traktuje małżonków obywateli USA jako szczególną kategorię imigrantów, ale samo małżeństwo ani rozpoczęcie procedury rodzinnej nie nadają statusu imigracyjnego i nie stanowią formalnej ochrony przed egzekwowaniem prawa imigracyjnego. Obecna administracja zapowiada i stosuje szersze podejście do jego egzekwowania, również wobec osób pozostających w rodzinnych procedurach imigracyjnych.

Uwaga: Tekst ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Prawo i procedury imigracyjne są złożone, a sytuacja każdej osoby zależy od indywidualnych okoliczności. Osoby mające pytania dotyczące własnego statusu lub postępowania imigracyjnego powinny skonsultować się z wykwalifikowanym prawnikiem imigracyjnym.

Źródła: NPR, U.S. Citizenship and Immigration Services (USCIS), Department of Homeland Security (DHS).

----- Reklama -----

POLONEZ 950 X 300

----- Reklama -----

POLONEZ 950 X 300

----- Reklama -----

Dorota Zielinski

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor