Eksperymentalna szczepionka przeciwnowotworowa opracowana przez firmy Moderna i Merck może zmniejszać ryzyko nawrotu lub rozprzestrzenienia się czerniaka. Pierwsze wyniki dużego badania dają powody do ostrożnego optymizmu, choć szczegółowe dane nie zostały jeszcze opublikowane.
Badanie objęło 1137 osób, które wcześniej przeszły operację usunięcia czerniaka – najgroźniejszej postaci raka skóry. Byli to pacjenci uznani za szczególnie zagrożonych powrotem choroby. Część z nich otrzymywała przez około rok lek immunoterapeutyczny Keytruda, a pozostali ten sam lek w połączeniu ze spersonalizowaną szczepionką o nazwie Intismeran.
Według producentów połączenie obu terapii wydłużyło czas, w którym pacjenci pozostawali wolni od nawrotu choroby. Firmy nie podały jednak, jak duża była to różnica. Zapowiedziały, że pełne wyniki zostaną przedstawione podczas konferencji medycznej i przekazane instytucjom odpowiedzialnym za zatwierdzanie leków. Na tym etapie nie zostały one jeszcze ocenione przez niezależnych naukowców.
Nadzieję wzmacniają rezultaty wcześniejszego, mniejszego badania z udziałem 157 pacjentów. Po pięciu latach ryzyko nawrotu czerniaka było w grupie otrzymującej szczepionkę wraz z Keytrudą o połowę niższe niż wśród osób leczonych wyłącznie immunoterapią. Działania niepożądane były przeważnie łagodne lub umiarkowane, choć część uczestników musiała przerwać albo opóźnić terapię.
W przeciwieństwie do tradycyjnych szczepień preparat nie ma chronić przed zachorowaniem, lecz pomagać organizmowi zwalczać komórki nowotworowe. Powstaje osobno dla każdego pacjenta na podstawie materiału genetycznego pobranego z usuniętego nowotworu. Naukowcy analizują go, szukając cech odróżniających chore komórki od zdrowych, a następnie przygotowują szczepionkę przeznaczoną dla konkretnej osoby. Nie jest to więc jeden gotowy preparat podawany wszystkim pacjentom, lecz terapia za każdym razem dopasowywana do indywidualnego przypadku.
Jej zadaniem jest nauczenie układu odpornościowego rozpoznawania komórek charakterystycznych dla danego nowotworu, aby mógł je skuteczniej odnajdywać i niszczyć. Cały proces jest skomplikowany, dlatego przygotowanie indywidualnej szczepionki zajmuje kilka tygodni.
Technologia mRNA stała się szerzej znana dzięki szczepionkom przeciw COVID-19, ale naukowcy od dziesięcioleci badają jej zastosowanie w leczeniu nowotworów. Czerniak jest pod tym względem szczególnie obiecującym celem, ponieważ stosunkowo silnie reaguje na działanie układu odpornościowego.
Badanie będzie kontynuowane, aby ustalić, czy terapia wpływa również na długość życia pacjentów. Nowe wyniki nie oznaczają jeszcze, że szczepionka wkrótce stanie się powszechnie dostępna, ale mogą być ważnym krokiem w rozwoju leczenia dopasowanego do konkretnego chorego.