----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

03 lutego 2026

Udostępnij znajomym:

Głosowanie w dorocznym chicagowskim konkursie na imiona dla pługów śnieżnych właśnie ruszyło i – jak co roku – wywołuje sporo emocji. Tym razem szczególne zainteresowanie wzbudza propozycja „Abolish ICE”, która trafiła do finałowej 25-tki i od początku wyraźnie dominuje nad innymi zgłoszeniami, łącząc językowy żart z ostrym politycznym przekazem.

W pierwszym etapie konkursu mieszkańcy Chicago przesłali ponad 13,3 tys. propozycji nazw. Aż około 9,2 tys. z nich dotyczyło właśnie hasła „Abolish ICE. Skala zainteresowania była na tyle duża, że trudno było ją zignorować – tym bardziej że w grudniu burmistrz Brandon Johnson publicznie zadeklarował swoje „pełne i całkowite poparcie” dla tej nazwy.

Od niedzieli do 14 lutego mieszkańcy mogą głosować na 25 finałowych propozycji. Sześć nazw, które zdobędą najwięcej głosów, trafi na pługi śnieżne obsługujące każdy z sześciu dystryktów odśnieżania miasta. Wśród finalistów znalazły się zarówno polityczne gry słów, jak „Abolish ICE”, jak i typowo chicagowskie żarty oraz odniesienia popkulturowe. To mieszanka humoru, lokalnej dumy i ironii, która od lat jest znakiem rozpoznawczym tego konkursu.

25 finalistów:

  • Abolish ICE
  • Blizzard of Oz
  • Buckingham Plowntain
  • Caleb Chilliams
  • Chance the Scraper
  • Cheryl Scott Warned You About This
  • Daniel Brrrnham
  • Derrick Froze
  • Italian Ice Breaker
  • Its Time for the Plowcolator
  • Joffrey Plowlet
  • Kevin McPlowister
  • Live, Laugh, Plow
  • Minnie Minosnow
  • Monty the Piping Plower
  • Mueve La Nieve (Move the Snow)
  • Mustard, Snow Ketchup
  • Plow it Through the Garden
  • Plowasaurus Sue
  • Plowin 6-7 Inches
  • Pope Frio XIV
  • Stephen Coldbert
  • Svencoolie
  • This isn’t Florida
  • Urbs in Hortsnow

Głosy można oddawać na stronie: chicago.gov

Komisarz Departamentu Ulic i Sanitacji Cole Stallard podkreślił w oficjalnym oświadczeniu, że mieszkańcy po raz kolejny pokazali „niezrównaną kreatywność i obywatelskie zaangażowanie”. Jak dodał, miasto zachęca wszystkich do oddania głosu na sześć najlepszych nazw, które wkrótce pojawią się na ulicach zimowego Chicago.

Polityczny ciężar tegorocznej edycji konkursu wyraźnie wzrósł po wypowiedziach burmistrza. Johnson, występując w stacji MS NOW w rozmowie z pastorem Alem Sharptonem, otwarcie powiązał poparcie dla nazwy „Abolish ICE” z krytyką polityki migracyjnej administracji Donald Trump. Jego zdaniem federalne służby imigracyjne były wykorzystywane do „siania strachu i wyrządzania realnych szkód” mieszkańcom miasta, a sam konkurs stał się symboliczną przestrzenią sprzeciwu wobec masowych deportacji.

Hasło „Abolish ICE” od lat funkcjonuje jako okrzyk mobilizujący przeciwników agencji U.S. Immigration and Customs Enforcement, będącej częścią Department of Homeland Security obok Straży Granicznej. Zyskało ono szczególną popularność w czasie pierwszej prezydentury Trumpa, gdy opinię publiczną wstrząsnęły doniesienia o rozdzielaniu rodzin migrantów na granicy. Choć w ostatnich miesiącach wiele nalotów w Chicago przeprowadzała głównie Border Patrol, slogan stał się zbiorczym symbolem sprzeciwu wobec całej polityki migracyjnej Białego Domu.

Co ciekawe, nie do końca jasne pozostają zasady wyboru finalistów. W poprzednich latach, już za kadencji Johnsona, „Abolish ICE” nie trafiało do finału, a miasto nie wyjaśniło, dlaczego tym razem było inaczej ani czy zmieniły się reguły dopuszczające nazwy o wyraźnym wydźwięku politycznym. Autor pomysłu, znany w sieci jako @BebopOtt, przyznał w rozmowie z WTTW News, że zgłaszał tę nazwę już wcześniej. „Ale to jest ten rok” – napisał, przyciągając uwagę oficjalnych kont burmistrza, które zareagowały charakterystyczną emotką szeroko otwartych oczu, powszechnie odczytaną jako znak poparcia.

Dla zwycięzców konkursu stawka jest nie tylko symboliczna. Autorzy wygranych nazw mogą zapozować do zdjęcia ze „swoim” pługiem, zyskując prawo do lokalnej chwały i kolejnej anegdoty, która – jak pokazują wcześniejsze triumfy w rodzaju „Mrs. O’Leary’s Plow”, „Casimir Plowaski” czy „Snower Wacker” – na długo zapada w miejską pamięć.

----- Reklama -----

KD MARKET 2026

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor