----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

02 lutego 2026

Udostępnij znajomym:

Podróżni pojawiający się na amerykańskich lotniskach bez dokumentu zgodnego z wymogami REAL ID muszą liczyć się z nową przeszkodą przy kontroli bezpieczeństwa. Transportation Security Administration wprowadziła dodatkową procedurę weryfikacji tożsamości, która wiąże się z opłatą w wysokości 45 dolarów. Zmiana, znana jako ConfirmID, weszła w życie 1 lutego i ma umożliwić dalsze podróżowanie osobom bez odpowiedniego dokumentu, choć kosztem dłuższej kontroli i dodatkowych formalności.

TSA podkreśla, że pasażerowie bez REAL ID, paszportu lub innego akceptowanego dokumentu nie zostaną cofnięci z kontroli bezpieczeństwa. Zamiast tego zostaną skierowani do rozszerzonego procesu potwierdzania tożsamości. Nowa opłata ma pokryć koszty dodatkowych zasobów i czasu potrzebnych do przeprowadzenia takiej kontroli. Agencja nie ukrywa przy tym, że osoby nieprzygotowane muszą liczyć się zarówno z dłuższym oczekiwaniem, jak i wyższym kosztem podróży.

ConfirmID polega na bardziej szczegółowej weryfikacji danych pasażera. Osoby bez zgodnego dokumentu będą proszone o udzielenie odpowiedzi na serię pytań osobistych, które pozwolą funkcjonariuszom TSA potwierdzić ich tożsamość. REAL ID to zgodne z wymogami federalnymi prawo jazdy, pozwolenie na naukę lub dowód osobisty, zwykle oznaczone czarną lub złotą gwiazdką w prawym górnym rogu. Wymóg ten wynika z ustawy REAL ID Act, która po latach przesunięć i ostrzeżeń zaczęła w pełni obowiązywać w maju ubiegłego roku.

Przedstawiciele TSA podkreślają, że nowa opłata ma jasno określony cel. Adam Stahl z TSA zaznaczył w styczniu, że ConfirmID jest rozwiązaniem dla tych podróżnych, którzy nie przynoszą na lotnisko odpowiedniego dokumentu, a mimo to chcą lecieć. W jego ocenie koszt 45 dolarów sprawia, że to pasażerowie niespełniający wymogów - a nie podatnicy - pokrywają wydatki związane z dodatkowymi procedurami. Jednocześnie agencja zachęca wszystkich podróżnych, by przed wyjazdem na lotnisko zadbali o REAL ID lub inny akceptowany dokument, co pozwoli uniknąć opóźnień, a nawet ryzyka spóźnienia się na lot.

O znaczeniu nowych zasad mówił także pełniący obowiązki zastępcy administratora wykonawczego TSA Steve Lorincz. Przypomniał, że wymóg weryfikacji tożsamości jest zapisany w prawie od 2005 roku i stanowi jedno z zaleceń komisji badającej zamachy z 11 września. Jak podkreślił, sprawdzanie tożsamości jest kluczowym elementem wielowarstwowego systemu bezpieczeństwa, a priorytetem TSA pozostaje ochrona pasażerów i całego systemu lotniczego.

Podróżni, którzy będą musieli skorzystać z procedury ConfirmID, mogą uiścić opłatę z wyprzedzeniem przez Internet. TSA informuje, że płatności można dokonać online, a potwierdzenie zostanie przesłane e-mailem i należy je okazać funkcjonariuszowi przy kontroli bezpieczeństwa. System akceptuje różne formy płatności, w tym przelewy bankowe, PayPal, Venmo oraz karty debetowe i kredytowe. Osoby, które nie zapłacą wcześniej, nadal mogą zostać obsłużone, jednak muszą liczyć się z jeszcze dłuższym oczekiwaniem. Według TSA dodatkowa weryfikacja tożsamości może wydłużyć proces kontroli nawet o około 30 minut.

----- Reklama -----

TAXLAND 300 X 600

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor