Choć wakacje wciąż trwają, wielu rodziców już myśli o tym, iż wielkimi krokami zbliża się jeden z najbardziej kosztownych okresów w roku. W najbliższych tygodniach sklepy zapełnią się klientami kompletującymi wyprawki szkolne, a wydatki na zeszyty, plecaki, ubrania i buty mogą mocno obciążyć domowy budżet.
Według danych National Retail Federation przeciętna amerykańska rodzina z dzieckiem uczącym się w szkole podstawowej lub średniej planuje wydać w tym roku około 860 dolarów na szkolne zakupy.
Najpierw sprawdź, co masz w domu
Ekspertka ds. oszczędzania Andrea Woroch radzi, aby przed wizytą w sklepach dokładnie przejrzeć domowe szuflady i szafy. W wielu domach pozostają niewykorzystane zeszyty, długopisy, kredki czy inne przybory z poprzedniego roku szkolnego.
Dopiero po sprawdzeniu zapasów warto przygotować listę brakujących rzeczy. Dzięki temu łatwiej uniknąć impulsywnych zakupów i wydawania pieniędzy na przedmioty, które już znajdują się w domu.
Pomocne mogą być również aplikacje porównujące gazetki promocyjne sklepów. Jedną z najpopularniejszych jest Flipp, która pozwala w jednym miejscu sprawdzić aktualne promocje i szybko znaleźć sklep oferujący najniższe ceny na produkty znajdujące się na liście zakupów.
W Illinois warto poczekać na ulgę podatkową
Rodzice mieszkający w Illinois mogą dodatkowo skorzystać z corocznej ulgi podatkowej. Od 7 do 16 sierpnia stan czasowo obniży podatek od sprzedaży wybranych ubrań i artykułów szkolnych z 10 do 5 procent.
Niższy podatek obejmie odzież i obuwie, których cena nie przekracza 125 dolarów za sztukę. W przypadku szkolnych przyborów limit cenowy nie obowiązuje, dzięki czemu oszczędności mogą być jeszcze większe.
Ekspertka podkreśla jednak, że nie wszystkie zakupy warto robić przed rozpoczęciem roku szkolnego.
Jej zdaniem z zakupem części garderoby najlepiej wstrzymać się do zakończenia weekendu Labor Day. Pod koniec września i w październiku sklepy zaczynają znacznie obniżać ceny dżinsów, swetrów i jesiennej odzieży, co pozwala zaoszczędzić kolejne kilkadziesiąt dolarów.
Rozsądne planowanie, wykorzystanie promocji oraz sprawdzenie domowych zapasów mogą sprawić, że przygotowanie dziecka do nowego roku szkolnego będzie znacznie mniej kosztowne, a zaoszczędzone pieniądze będzie można przeznaczyć na inne rodzinne wydatki.