Opłatek wydziału stanowego KPA
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Tysiąc dolarów przekaże wydział stanowy Kongresu Polonii Amerykańskiej na pomoc dla naszego rodaka Łukasza Koczocika, kucharza w Fishomonger’s Hall w Londynie, który podczas terrorystycznego ataku na gości tej restauracji, jako pierwszy stanął do walki z islamskim napastnikiem i został ranny od ciosów nożem. Zbiórkę na ten cel zainicjowano podczas dorocznego spotkania opłatkowego wydziału, który 9 grudnia odbył się w sali parafialnej kościoła pw. Matki Bożej Matki Kościoła.

Licznej grupie gości, którzy zaszczycili opłatek swoją obecnością oraz całej Polonii życzenia bożonarodzeniowe złożył prezes wydziału Mirosław Niedziński w asyście wiceprezesa Bogdana Strumińskiego. Prezes wyraził wdzięczność Polonii za działania na rzecz Polski i Polonii wskazując na ważną rolę mediów w promowaniu polskości i obronie dobrego imienia.

W imieniu władz RP życzenia przekazał wicekonsul Piotr Semeniuk. Dyplomata mówił o postępującym procesie dynamicznego rozwoju kraju i życzył wszystkim, aby ten trend trwał jak najdłużej. Zaapelował do Polonii o to, żeby w przewidzianym na 2020 rok spisie powszechnym w Stanach Zjednoczonych dać się policzyć jako Polacy i udowodnić, jak liczną grupę stanowimy w społeczeństwie amerykańskim. Wyraził radość z faktu, że działający od 1944 roku w USA Kongres Polonii Amerykańskiej jest reprezentantem spraw narodu polskiego, co wielokrotnie udowodnił zarówno w okresie komunistycznego zniewolenia Polski, jaki i w późniejszym okresie, gdy Polska starała się o przyjęcie do NATO. Do powinszowań świątecznych dla naszej diaspory dołączyła skarbnik powiatu Cook Maria Pappas podkreślając, że Polacy mają duże zasługi w budowie amerykańskiego społeczeństwa. W powiecie Cook nasi rodacy stanowią najliczniejszą grupę właścicieli domów i są największymi płatnikami do powiatowego budżetu. 

„Mam nadzieję, że wszyscy w sercu mają te nasze tradycje Świąt Bożego Narodzenia. Jako Polacy staramy się je zachowywać i przekazywać młodemu pokoleniu, żeby trwała w nich pamięć o tradycji, kulturze i historii” – powiedział w życzeniach prezes Związku Klubów Polskich Jan Kopeć. Do trwania w jedności w swoich życzeniach zaapelował prezes Związku Podhalan w Ameryce Północnej Józef Cikowski.

W części artystycznej wieczoru wystąpili członkowie zespołu „Mała Polonia”. Ubrani w kurpiowskie stroje zaśpiewali wiązankę polskich i amerykańskich kolęd. Po występie do dzieci z prezentami zawitał św. Mikołaj.

Kulminacyjnym punktem wieczerzy było duszpasterskie błogosławieństwo, którego zgromadzonym udzieli ks. Andrzej Bartoszka i dominikanin o. Nikodem Brzózy. Zapraszając do składania sobie świątecznych życzeń duchowni konsekrowali opłatki, którymi dzieli się uczestnicy wieczerzy.

Hymn narodowy Stanów Zjednoczonych na rozpoczęcie wieczoru śpiewał prezes Zjednoczenia Polskiego Rzymsko-Katolickiego James Robaczewski. Na stołach ustawione zostały świąteczne stroiki autorstwa Doroty Romek. Po zakończeniu części oficjalnej zaproszono gości do zjedzenia smacznej kolacji. Wieczór zakończyło wspólnie śpiewanie kolęd, do którego zaprosili przedstawiciele Związku Podhalan. Na zakończenie wigilijnego spotkania odbyło się losowanie loterii fantowej.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak