W rocznicę sowieckiej agresji
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

W minioną niedzielę chicagowska Polonia oddała hołd ofiarom sowieckiej napaści na Polskę 17 września 1939 roku. Uroczystości rocznicowe zorganizowane przez Komitet Opieki nad Pomnikiem Katyńskim i Tablicą Smoleńską przy Związku Klubów Polskich oraz Placówkę 90. Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej rozpoczęła msza święta za Ojczyznę odprawiona w Bazylice pw. Św. Jacka, a zakończył apel poległych przy Pomniku Katyńskim na cmentarzu św. Wojciecha.

Wartę honorową przy ołtarzu zaciągnęły poczty sztandarowe Stowarzyszenia Przyjaciół Ułanów Polskich im. Tadeusza Kościuszki oraz Grupy Rekonstrukcyjnej 5. Kresowej Dywizji Piechoty w barwach 15. Pułku Ułanów Poznańskich i Związku Klubów Polskich. Władze Rzeczypospolitej Polskiej reprezentowała zastępca konsula generalnego, konsul Małgorzata Bąk-Guziuk. W kościelnych ławach zasiedli prezesi i przedstawiciele organizacji polonijnych. Obecny był prezes ZKP Jan Kopeć, komendant Placówki 90 SWAP Andrzej Janczak, prezes Koła „Solidarność” Bogdan Strumiński, starszy chorąży sztabowy z 6. Dywizji Powietrzno-Desantowej „Czerwone Berety” Adam Bułat, prezes Zrzeszenia Nauczycieli Polskich Tadeusz Młynek z wiceprezes organizacji, koordynatorem Przystanku Historia Heleną Sołtys oraz kilkoro innych.

W wygłoszonym kazaniu ks. Antoni Dziorek nawiązał do tragicznych wydarzeń z 17 września 1939 roku, kiedy wojska sowieckie pomimo paktu o nieagresji z Polską zdradziecko napadły na nasz kraj najechany wcześniej przez Niemcy hitlerowskie. Pamięć o bohaterach wojny obronnej, z których dziesiątki tysięcy wylądowało w sowieckich łagrach, a kadra oficerska trafiła do obozów w Starobielsku, Ostaszkowie, Miednoje, Katyniu i wielu innych miejsc, gdzie zostali zamordowani strzałami w tych głowy jest wiecznie żywa i powinna pozostać w pamięci młodego pokolenia naszych rodaków – mówił duszpasterz.

Modlitwą prowadzoną przez ks. Stanisława Jankowskiego oraz kapelana ZKP, ks. Ryszarda Miłka rozpoczęła się druga część rocznicowych uroczystości przy Pomniku Katyńskim i Tablicy Smoleńskiej na cmentarzu św. Wojciecha w Niles.

„Dzisiaj wspominamy tych, którzy polegli za Ojczyznę w wojnie obronnej przeciwko hitlerowskiemu i sowieckiemu najeźdźcy. 17 września jest uznawany przez wielu historyków jako czwarty rozbiór Polski. Konsekwencją napaści Związku Radzieckiego na nasz kraj były aresztowania i wywózki Polaków na Syberię oraz Katyń, gdzie zostało zamordowanych blisko 30 tysięcy polskich oficerów i policjantów. Pamiętamy o tym i pomimo ograniczeń wynikających z pandemii zorganizowaliśmy obchody, aby oddać cześć ofiarom tych tragicznych wydarzeń. Jako Związek Klubów Polskich staramy się kultywować pamięć o ofiarach i podtrzymywać te wszystkie tradycje związane z wydarzeniami sprzed 80 lat. Dzisiaj modlimy się, składamy wieńce i kwiaty oraz palimy znicze u stóp Pomnika Katyńskiego oraz Tablicy Smoleńskiej, które wpisują się w datę 17 września 1939 roku” – powiedziała prowadząca uroczystość rzecznik ZKP Łucja Mirowska-Kopeć. O swoich przeżyciach sprzed 80 lat obok grupy gości honorowych mówił Sybirak Władysław Świerczyński.

Uroczystość na cmentarzu zakończyła ceremonia złożenia wieńców przez poszczególne delegacje. W imieniu władz RP wieniec złożył wicekonsul Piotr Semeniuk. Przy pomniku obecny był przedstawiciel organizacji Białorusini w Chicago, który podziękował za wsparcie jakiego polski naród udziela jego rodakom w ich walce o wolność i demokrację. Na zakończenie zgromadzeni zaśpiewali hymn Polski.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak