Zagrożenie coraz większe
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Dane zmieniają się z godziny na godzinę. Na razie dobrych informacji nie ma zbyt wiele, gdyż co chwilę dowiadujemy się o nowych, potwierdzonych przypadkach zarażenia. Choć zdecydowana ich większość odnosi się do Chin, to potencjalne zagrożenie dla reszty świata jest coraz wyższe.

Spróbujmy w skrócie podsumować ostatnie wiadomości na ten temat.

 

Coraz więcej zachorowań

W ciągu jednego dnia, w czwartek, liczba zachorowań i przypadków śmiertelnych podniosła się o rekordową liczbę. Wynikało to z wprowadzenia nowego sytemu wyliczeń. Do wyników testów na obecność wirusa dołączono wyniki badań płuc. Tym samym całkowita liczba ofiar śmiertelnych tylko w Chinach przekroczyła już 1,367, a zainfekowanych wynosi ponad 59,804 (dane z czwartku). Lekarze mają jednak wątpliwości, gdyż dołączone wyniki wykazują zapalenie płuc, które jest jedną z komplikacji zdrowotnych nowego koronawirusa. Nie wyklucza to jednak, że może być również komplikacją po grypie, w tym momencie obecną w Chinach. W każdym razie liczba zachorowań jest coraz wyższa, również w innych krajach, głównie Azjatyckich. 

 

CDC potwierdza 13. przypadek w USA

Centers for Disease Control & Prevention potwierdziło kolejny przypadek koronawirusa w Kalifornii, podnosząc liczbę chorych w Stanach Zjednoczonych do 13.

Najnowszy pacjent pochodzi z San Diego i znajdował się wśród obywateli USA ewakuowanych w styczniu z Wuhan, a następnie poddanych kwarantannie. Lokalne Centrum Kontroli Chorób prowadzi dochodzenie, by ustalić wcześniejsze kontakty pacjenta i ocenić, czy osoby te znajdują się w grupie wysokiego ryzyka.

 

Cztery możliwe scenariusze

W wielkim skrócie wyglądają one następująco:

1.Wirus pozostaje głównie w obrębie Chin, podczas gdy pozostałym krajom udaje się wprowadzić skuteczną kontrolę i kwarantannę. Wariant mało prawdopodobny.

2. Wraz ze wzrostem temperatury i dzięki działaniom służb medycznych udaje się zlikwidować wirusa, jak miało to miejsce w przypadku MERS i SARS. Wciąż jest nadzieja, choć ze względu na sposób infekcji i szybkość rozprzestrzeniania się, wariant również coraz mniej prawdopodobny.

3. Wirus osłabnie wraz z nadejściem wiosny, ale nie zniknie. Zamieni się w chorobę sezonową, jak grypa i trzy inne koronawirusy krążące po świecie. Możliwe, że utrzyma poziom śmiertelności, wysoce prawdopodobne jest jednak, że nieco osłabnie. Wariant wysoce prawdopodobny.

4. Żadne zabiegi służb medycznych ani pogoda nie powstrzymają rozprzestrzeniania się choroby. W okresie kilku miesięcy mamy do czynienia z globalną pandemią. Ten scenariusz nie pozwala spać naukowcom. Nie mówią o tym głośno, ale dopuszczają taką możliwość.

 

Choroba wywoływana przez wirusa ma już nazwę - Covid-19

Światowa Organizacja Zdrowia potwierdziła podczas wtorkowej konferencji prasowej w Genewie, że choroba powodowana przez nowego koronawirusa, który pojawił się w chińskim Wuhan, została oficjalnie nazwana Covid-19.

Sam patogen nazwany został już wcześniej 2019-nCoV. Dyrektor generalny WHO, Tedros Adhanom Ghebreyesus powiedział, że odpowiednie nazwanie wywoływanej przez wirus choroby było bardzo ważne. Chodziło o to, by nie wybrać nazwy nieodpowiedniej, na przykład piętnującej chore na nią osoby. 

 

Illinois jako pierwsze wykonuje testy na koronawirusa

Stanowa służba zdrowia ma nadzieję wcześniej wykryć w ten sposób przypadki zarażenia i zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby.

Jesteśmy pierwszym stanem, który przeprowadza u siebie testy na obecność nowego koronawirusa. Departament Zdrowia Publicznego Illinois podał, że wyniki badań są zazwyczaj dostępne w ciągu 24 godzin dla próbek badanych w laboratorium w Chicago - poinformowano w oświadczeniu. Departament pracuje teraz nad wprowadzeniem podobnego badania w laboratoriach w Springfield i Carbondale.

„Zdolność do przeprowadzania takich testów oznacza, że będziemy w stanie wcześniej wykryć nowe przypadki wirusa i zapobiec ewentualnemu rozprzestrzenianiu się” - napisała w oświadczeniu asystentka Illinois Department of Public Health, Evonda Thomas-Smith.

„Szybsza reakcja pomoże złagodzić obawy zarówno badanych, jak i ogółu społeczeństwa” - dodała dr Allison Arwady, komisarz Departamentu Zdrowia Publicznego w Chicago.

Amerykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorób (CDC) wysłały już pierwsze 200 zestawów testów do wybranych laboratoriów. Niedługo podobne badanie będzie można prawdopodobnie przeprowadzić również w innych stanach. Na razie możliwe to było wyłącznie w placówkach CDC, co ze względu na transport i liczbę przeprowadzanych testów zajmowało kilka dni.

  

Koniec kwarantanny dla pierwszej grupy ewakuowanej z Wuhan

Chodzi o pierwszych Amerykanów ewakuowanych z tamtego rejonu po wybuchu epidemii. Wszyscy zostali poddani kwarantannie po przybyciu do USA. Osoby, u których po upływie obowiązkowego okresu odosobnienia nie stwierdzono wirusa, zostały we wtorek wypuszczone do domów – poinformowało CDC na konferencji prasowej.

Stany Zjednoczone poddają osoby przybywające z tamtego rejonu co najmniej 14-dniowej kwarantannie. Stanowi ona część szeroko zakrojonych środków ostrożności, mających na celu powstrzymanie potencjalnego rozprzestrzeniania się wirusa w kraju. W styczniu opieką taką objęto w sumie około 200 osób. Pomieszczenia przeznaczone na ten cel zorganizowano głównie na terenie baz wojskowych.

RJ