----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Polonijne obchody 77. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego

Pierwszego sierpnia przy Pomniku Żołnierza Polskiego na kwaterze weterańskiej cmentarza Maryhill w Niles odbyły się polonijne uroczystości 77. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego zorganizowane przez członków Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych Koło Chicago.

1 sierpnia 1944 roku piętnastoletni wówczas Tadeusz Gubała ps. „Tabaka” z kompanii 315 w zgrupowaniu Radosława ciągnął kanister z benzyną na barykadę powstańczą przy ulicy Krochmalnej na Woli i o mały włos nie stracił życia wchodząc na zaminowany teren. Dzięki wskazówkom kolegów wycofał się z zagrożonego rejonu, a zdobyte w akcji bojowej na pobliski niemiecki samochodowy zakład naprawczy cenne paliwo do koktajli Mołotowa dostarczył do miejsca przeznaczenia.

DSC 0401

W uroczystości wzięli udział powstańcy, Krystyna Zielonka i kpt. Tadeusz Gubała. Z prawej wicekonsul Piotr Semeniuk

„Taszczyłem ten kanister i dzisiaj wspomnienie tej całej sceny było dla mnie bardzo wzruszającym momentem, bo o godzinie dziesiątej rano chicagowskiego czasu przeżywałem uroczystości „Godziny W” na cmentarzu powązkowskim. Koledzy zrobili mi olbrzymią niespodziankę. Drogą elektroniczną wędrowałem z nimi od kwatery do kwatery odwiedzając naszych kolegów. Odwiedziliśmy kwatery „Zośki”, „Parasola”, „Miotły” i Szarych Szeregów. Cmentarz był pełen ludzi, którzy pamiętają.

Teraz ten moment przeżywam powtórnie. Jesteśmy na Maryhill i dzięki kolegom z Narodowych Sił Zbrojnych wysłuchujemy całą naszą brawurową historię powstania wspominając naszych kolegów, którzy odeszli na wieczną wartę. Jesteśmy obecnie przy ich grobach i wspominamy. Szeregi nasze topnieją. Z roku na rok zmniejsza się stan osobowy Oddziału Byłych Żołnierzy Armii Krajowej, ale tę piękną kartę przekazujemy naszym następnym szeregom harcerstwa, którzy żyją tymi samymi ideałami, co żyła młodzież Szarych Szeregów. Chwała Bohaterom!” – powiedział pełniący funkcję prezesa Koła AK w Stanach Zjednoczonych, kpt. Tadeusz Gubała, który wraz z sanitariuszką i łączniczką Krystyną Zielonką uczestniczyli w polonijnej uroczystości rocznicowej.

DSC 0435

Nabożeństwo w intencji bohaterów powstania odprawił kapelan NSZ, ks. Marcin Zasada. Hymn i pieśni śpiewała Emilia Walasik

Rozpoczęło ją wprowadzenie pod pomnik pocztu sztandarowego NSZ. Przybyłych powitał prowadzący obchody Marcin Stępień. W gronie gości honorowych obok powstańczej pary obecny był wicekonsul Piotr Semeniuk, starszy chorąży sztabowy Adam Bułat z Dywizji Powietrzno-Desantowej „Czerwone Berety”, por. marynarki Mirosław Rówecki, przewodnicząca Obwodu Związku Harcerstwa Polskiego w Chicago Beata Chodorowska-Niebrugge, koordynatorki Przystanku Historia IPN Chicago, Helena Sołtys i Bernadetta Manturo, motocykliści z Klubu Motocyklowego „Rajd Katyński Pamięć i Tożsamość”, członkowie Stowarzyszenia Historycznego Armii Polskiej w barwach 12. Pułku Ułanów Podolskich, Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej, uczniowie szkoły im. Fryderyka Chopina oraz kibice Legii Warszawa i Wisłoka Dębica.

Po odśpiewaniu przez Emilię Walasik hymnu polskiego oraz pieśni „Nie rzucim Chryste świątyń Twych” uczestnicy uroczystości wzięli udział w mszy polowej, którą w intencji bohaterów powstania odprawił kapelan ZŻNSZ, ks. Marcin Zasada. Duszpasterz wygłosił kazanie nawiązujące w treści do wydarzeń sprzed 77 lat.

„Dzisiaj, kilkadziesiąt minut przed „Godziną W”, wspominamy heroiczne świadectwo polskości. Przywołujemy bezcenny dowód polskiego zrywu niepodległościowego ożywiając polski etos wolnościowy. 77 lat temu mając świadomość militarnej potęgi wroga, wierząc wbrew nadziei, młode pokolenie II Rzeczpospolitej podjęło walkę za wieczne, przekazywane przez dzieje ideały. Walczyli wbrew nadziei, mocno wierząc, że błogosławić im będzie Bóg, że w walce o wolność On będzie ich inspirował i umacniał, że będzie błogosławił ich broń, będącą bronią sprawiedliwych. Oczywiście, jak mówi historia, w tej walce nie zwyciężyli na polu walki, ale zwyciężyli moralnie utrwalając ducha narodu, bo dzisiaj przecież ich wspominamy i mówimy o ich odpowiedzialności, honorze, heroizmie i wierności (…). Ich zbrojny i moralny sprzeciw był próbą obrony pryncypiów – Boga, honoru, ojczyzny i wiary. Wierni testamentowi ojców bronili polskości, bronili prawdy, narodowej tożsamości, człowieczeństwa i sprawiedliwości, chrześcijańskiej aksjologii i integralności moralnej.

DSC 0497

Prezes ZŻNSZ Arkadiusz Cimoch odczytał apel poległych z okazji 77. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego

Odrzucając pragmatyzm i konformizm z poświęceniem, pomimo młodego i pełnego marzeń i aspiracji życia, bronili i walczyli za to, co najważniejsze, za wiarę katolicką i za ojczyznę. Broniąc swojej Warszawy, będąc świadomymi swojej dziejowej misji, przez 63 dni nieśli swój dziejowy krzyż. To był ich świadomy wybór. Najlepsze z ich okupacyjnej perspektywy spojrzenie. Czy było warto? Czy warto było stracić głowę pełną marzeń, czy warto było zapomnieć blask księżyca i słońca, czy warto było do piekła wstąpić, czy warto było krwią malować młodości obrazy, czy warto było strachem karmić się przy wojennym stole? Nikt wtedy nie pytał, czy warto było. Do walki nierównej stawali wierząc, że ojczyzna i wolność cenniejsza jest niż życie” – powiedział cytując słowa Aldony Jańczak duszpasterz.

Po nabożeństwie apel poległych odczytał prezes Związku Arkadiusz Cimoch, a następnie głos zabrał wicekonsul Piotr Semeniuk. „Gromadzimy się przy Pomniku Żołnierza Polskiego wspominając żołnierzy II Rzeczypospolitej. Powstanie Warszawskie i cała Akcja „Burza” związana była z wiernością II Rzeczypospolitej. Modlimy się na cmentarzu, na którym również leżą żołnierze II RP. To jest dobry moment, żeby wspomnieć synów i córki II Rzeczypospolitej, którzy polegli za jej wolność. Również tych, którzy zmuszeni byli do opuszczenia kraju, również nie ze swojej winy i którzy leżą na tym cmentarzu. Pokolenie okresu II wojny światowej odchodzi od nas, tym bardziej cieszymy się, że bohaterowie tamtych czasów są wśród nas” – powiedział wicekonsul Semeniuk.

DSC 0538

Na zakończenie uroczystości przedstawiciele organizacji polonijnych złożyli pod pomnikiem wieńce i kwiaty

Po wystąpieniach wicekonsula Semeniuka i Zbigniewa Kwapisza o historycznych i współczesnych odniesieniach oraz przesłaniach płynących z walki powstańców o wolność i prawdę mówił prezes Związku Arkadiusz Cimoch, podkreślając potrzebę przypominania młodemu pokoleniu bohaterstwa w walce ze znienawidzonym okupantem żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego, którego znaczącą część stanowili żołnierze NSZ, a którzy pomimo zakończenia działań wojennych nie złożyli broni i dalej walczyli o wyzwolenie Polski, tym razem spod jarzma sowieckiego komunizmu.

Paweł Szymański zaprezentował przetłumaczoną na język angielski, wzbogaconą o liczne fotografie i dokumenty źródłowe oraz wydaną przez siebie książkę autorstwa Lucyny Kulińskiej „Dzieci Kresów”. Zbigniew Kwapisz zorganizował stoisko z książkami o ludobójstwie Polaków na Wołyniu. W roku 78. rocznicy mordów ukraińskich na ludności polskiej w Domostawie na terenie gminy Jarocin rozpoczęto prace przy instalacji wykonanego przed laty Pomnika „Rzezi Wołyńskiej” autorstwa Andrzeja Pityńskiego. Monument, którego odsłonięcie zaplanowano na 11 lipca 2022 roku, będzie zalążkiem powstania Memoriału Ofiar Ludobójstwa na Kresach Wschodnich z ośrodkiem dokumentującym losy wsi polskich na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej. Inicjatywa ta wspierana jest finansowo przez Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej. Komitet Społeczny Budowy apeluje o dalsze wsparcie tej idei przez Polaków z całego świata. Dla ofiarodawców z zagranicy otwarte zostało konto nr PL 95160014621894920520000001. Kod SWIFT: PPABPLPK. Wpłat należy dokonywać z dopiskiem: „darowizna na cele statutowe”. W Polsce datki można przekazywać na konto nr: 95 1600 1462 1894 9205 2000 0001 w BNP Paribas Bank polska S.A. ul. Kasprzaka 10/16. Kod pocztowy 01-211 Warszawa.

Niedzielną uroczystość zakończyła ceremonia złożenia przy pomniku weterańskim wieńców, kwiatów oraz zapalenia zniczy.

Tekst i zdjęcia: AB/NEWSRP