Od pięciu lat coraz więcej starszych Amerykanów żyje w ubóstwie. Jednocześnie program, który chroni miliony z nich przed jeszcze trudniejszą sytuacją, zbliża się do momentu, w którym może nie być w stanie wypłacać świadczeń w pełnej wysokości.
W 2025 roku odsetek osób w wieku 65 lat i starszych żyjących poniżej granicy ubóstwa wzrósł do 15.4 procent – wynika z corocznego raportu U.S. Census Bureau. Był to najwyższy wynik wśród wszystkich grup wiekowych. W 2020 roku wskaźnik ten wynosił 9.4 procent.
Oznacza to, że w ubóstwie żyje obecnie ponad 10 milionów starszych Amerykanów. Seniorzy są jedyną grupą wiekową, w której wskaźnik ten wzrastał każdego roku od 2020. W pozostałych grupach spadł w 2021 roku, a dopiero później zaczął ponownie rosnąć. Wzrost odnotowany wśród osób starszych był również największy.
Pełniejszy obraz sytuacji seniorów
Dane opierają się na dodatkowym wskaźniku ubóstwa, określanym jako Supplemental Poverty Measure, czyli SPM. W przeciwieństwie do oficjalnego miernika uwzględnia on świadczenia niepieniężne, a jednocześnie odejmuje niezbędne wydatki, między innymi podatki i koszty opieki medycznej.
SPM jest uznawany za dokładniejsze narzędzie do śledzenia zmian poziomu ubóstwa oraz oceny skuteczności rządowych programów pomocowych. W 2025 roku wskaźnik dla całej populacji Stanów Zjednoczonych wyniósł 13.1 procent, w porównaniu z 13 procentami rok wcześniej.
Sytuacja seniorów byłaby jeszcze trudniejsza bez świadczeń Social Security. Jak podało Census Bureau, program obniżył wskaźnik ubóstwa SPM o 8.5 punktu procentowego, pomagając 28.8 miliona osób znaleźć się powyżej granicy ubóstwa.
Social Security był w 2025 roku największym amerykańskim programem przeciwdziałającym ubóstwu. Ponad 70 procent osób, którym pomógł, stanowili mieszkańcy w wieku co najmniej 65 lat. W tej grupie świadczenia uchroniły przed ubóstwem 20.9 miliona ludzi.
Widmo obniżenia świadczeń
Wzrost ubóstwa wśród seniorów następuje w czasie, gdy ustawodawcy muszą podjąć decyzje dotyczące przyszłości Social Security. Fundusz emerytalny, który uzupełnia wpływy z podatków od wynagrodzeń i umożliwia wypłacanie comiesięcznych świadczeń, ma wyczerpać swoje rezerwy w ostatnim kwartale 2032 roku – wynika z raportu Rady Powierniczej Social Security.
Jeżeli Kongres nie zareaguje, dostępne wpływy wystarczą na wypłatę jedynie 78 procent należnych świadczeń. Oznaczałoby to ich natychmiastowe obniżenie o 22 procent.
Od 16 lat wydatki programu emerytalnego przewyższają wpływy z podatków od wynagrodzeń, dlatego konieczne jest korzystanie ze zgromadzonych rezerw. Jeszcze w ubiegłym roku przewidywano, że wystarczą one do 2033 roku. W sierpniu prognozę przesunięto na koniec 2032 roku, między innymi z powodu zmian podatkowych zawartych w przyjętej nieco ponad rok temu ustawie One Big Beautiful Bill Act.
Przepisy te zmniejszą przyszłe wpływy z opodatkowania świadczeń Social Security. Po wyczerpaniu rezerw program będzie mógł wypłacać jedynie tyle, ile rząd będzie na bieżąco pobierał w podatkach.
Według szacunków organizacji Committee for a Responsible Federal Budget przeciętny beneficjent straciłby w takiej sytuacji około 500 dolarów miesięcznie. Dla milionów seniorów, których przed ubóstwem chronią właśnie świadczenia Social Security, tak znaczna obniżka mogłaby oznaczać poważne problemy finansowe.