W biurze prokuratora stanowego powiatu Cook wprowadzono nowy protokół dotyczący możliwości stawiania zarzutów funkcjonariuszom federalnej agencji imigracyjnej ICE, jeśli podczas wykonywania obowiązków naruszą prawo. Zasady te mają zastosowanie do spraw związanych ze śmiercią, użyciem broni, aktami przemocy lub innymi przypadkami użycia siły w kontekście federalnych działań imigracyjnych.
Nowe ramy prawne powstały we współpracy z Illinois State’s Attorney’s Association oraz biurem prokuratora generalnego Illinois. Prokurator generalny stanu Illinois Kwame Raoul podkreślił, że ostatnie kilkanaście miesięcy przyniosło sytuacje, które dla wielu były trudne do wyobrażenia i podważały dotychczasowe przekonania o funkcjonowaniu państwa prawa. Jak zaznaczył, protokół ma pomóc w interpretacji tzw. klauzuli nadrzędności (supremacy clause) zapisanej w Konstytucji USA, zgodnie z którą w przypadku konfliktu prawa federalnego i stanowego pierwszeństwo zazwyczaj ma prawo federalne.
Raoul zwrócił jednak uwagę, że immunitet wynikający z tej klauzuli nie jest bezwzględny. W jego ocenie istnieje próg, który należy wziąć pod uwagę przy gromadzeniu dowodów, które mogą wskazywać na możliwe naruszenie prawa przez funkcjonariusza federalnego.
W komunikacie prasowym prokurator stanowa powiatu Cook Eileen O’Neill Burke podkreśliła, że nikt nie stoi ponad prawem — ani agenci ICE, ani prokuratorzy. Nowy protokół zawiera wskazówki dla organów ścigania dotyczące sposobu gromadzenia dowodów oraz zabezpieczania zeznań świadków, tak aby mogły zostać wykorzystane w postępowaniu sądowym. Jednocześnie doprecyzowano, że w takich sprawach biuro prokuratora może wspierać dochodzenia prowadzone przez organy ścigania, lecz nie będzie ich formalnym liderem.
Biuro prokuratora zapowiedziało także przeprowadzanie niezależnej analizy materiału dowodowego przekazanego przez policję lub inne służby w celu ustalenia, czy istnieją podstawy do postawienia zarzutów karnych, w tym zarzutów o popełnienie przestępstw ciężkich.
Profesor prawa na Loyola University oraz prezes Civic Federation Joe Ferguson ocenił, że sytuacja, z którą mierzą się lokalni prokuratorzy, jest wyjątkowa, dlatego stworzenie odpowiednich ram prawnych wymagało szczególnej staranności i nie mogło zostać przeprowadzone w pośpiechu. Jak podkreślił, protokół jasno wskazuje na konieczność dokładnego dokumentowania zdarzeń oraz zabezpieczania dowodów w sposób umożliwiający ich dopuszczenie w sądzie. Jego zdaniem pozwoli to uniknąć niejasności dotyczących zakresu odpowiedzialności poszczególnych instytucji, jeśli podobne sytuacje pojawią się w przyszłości. Ferguson dodał również, że sprawy tego typu są silnie upolitycznione i bardzo delikatne, co w innych częściach kraju prowadziło niekiedy do działań prokuratorów wyprzedzających obowiązujące przepisy.
Organizacja ICE Accountability Project określiła nowy protokół jako krok w dobrym kierunku, jednocześnie zaznaczając, że wciąż pozostaje wiele pytań dotyczących praktycznego zastosowania zasad w odniesieniu do gwałtownych incydentów z udziałem agentów ICE, które miały miejsce jesienią ubiegłego roku.
Do sprawy odniósł się również burmistrz Chicago Brandon Johnson. W wydanym oświadczeniu podkreślił, że nowy protokół — wraz z niedawno podpisanym przez niego zarządzeniem nakazującym policji Chicago zabezpieczanie dowodów w sprawach związanych z działaniami ICE — wzmacnia podstawową zasadę, że federalni funkcjonariusze działający na terenie miasta podlegają obowiązującemu prawu.